Najlepszy romantyczny film – top 10 z miłością w tle

Z miłością jest jak z pogodą nigdy nie możesz dokładnie przewidzieć czy nie zaskoczy ciebie właśnie dziś, kiedy akurat nie masz przy sobie parasola. Oj tam oj tam chyba nie zupełnie o to mi chodziło. Przecież miłość to jak słoneczna pogoda w raju, jest ciepło, przyjemnie i nie chce się tego stanu zmieniać.

Uwielbiam sytuacje niczym z romantycznej komedii, które nie często w rzeczywistości mogą się przydarzyć. Ale jeśli nie mogą to zobaczmy te sceny na ekranie, najlepiej z ukochaną osobą, a może wtedy częściej się zdarzać będą. Wszak mężczyzn trzeba czasem uświadamiać 😉 czegóż to kobietom potrzeba.

My kobiety uwielbiamy filmy o miłości, o zaskakującym uderzeniu amora, pięknych sceneriach sprzyjających rozwijającemu się uczuciu i szaleństwie jakie de facto miłość zapewnia. Zatem chcę Wam przedstawić moje ulubione propozycje z długiej listy historii ekranowej miłości. Zapewne każda z nas ma kilka swoich top oglądanych z największą przyjemnością.

Na początek moja ukochana propozycja – PS. Kocham Cię (zobacz) – Romantyczna komedia z Irlandią w tle, wszystko w niej jest fantastyczne, od pięknej miłości, przez urokliwe krajobrazy Irlandii, po aktorów, którzy są tu wyjątkowo cudnie dobrani – uwielbiam Hilary Swank oraz Gerarda Butlera.
Co byście powiedzieli, gdyby po śmierci ukochanego on jeszcze przez rok przysyłałby listy mające na celu wspomnienia ich wspólnych chwil, a tym samym piękne pożegnanie z ukochaną. Możemy przeżyć miłość tej dwójki jeszcze raz, od początku poznania, a pięknie się poznali. Więcej znajdziecie we wpisie o filmach z Irlandią w tle. Jest tam równie romantyczny i zabawny film pt. Oświadczyny po Irlandzku. 

P-S--I-Love-You

 

♥ I, że Cię nie opuszczę – bardzo ciekawa, ale i dramatyczna historia dwójki bohaterów (Rachel McAdams oraz Channing Tatum), bo jak można nazwać próbę jaką musi przejść młode małżeństwo, w którym jedna z osób pod wpływem wypadku samochodowego zapomina o istnieniu tego drugiego. Jak nauczyć się od nowa kochać osobę, której w tym momencie po wypadku się nawet nie zna.
Bardzo fajna historia pokazująca miłość i jakie próby potrafi przejść jeśli kochasz tak naprawdę, na zawszę. 

 ♥ Tylko Ciebie chcę – hiszpańska ekranizacja książki, na którą wpadłam kiedyś przypadkiem i powiem Wam, że niesamowita historia zwariowanych pięknych ludzi. To druga część filmu 3 metry nad ziemią, ale z racji że obejrzałam ją w pierwszej kolejności zdecydowanie ta urzekła mnie bardziej. Przystojny Hache i jego miłości – zwariowana, sympatyczna … oraz Bobi. Ciekawe, którą z dziewczyn bardziej Wy polubicie. 

 

 ♥ Spacer w chmurachuwielbiam ten film z 1995 roku z Keanu Reeves. Co za klimat jest tam w filmie, zbiory winogron, miłość, rodzina a raczej ogromna familia 😉

Główny bohater Paul Sutton (Keanu Reeves), weteran wojenny, próbuje po wojnie wrócić do normalnego życia i za namową swojej żony zostaje sprzedawcą czekoladek. Przypadkiem w pociągu poznaje urokliwą dziewczynę i jakoś tak przypadkiem pomaga jej w pewnej sprawie. Zdecydowanie warto obejrzeć tę historię, tyle tam niezwykłych sytuacji, zabawna, romantyczna i rodzinna opowieść o tym jak życie i jego wybory mogą zmienić się w szczęśliwą historię. 

 

♥ Drobna niedogodność – Co stanie się, kiedy białe kłamstwo stanie się prawdziwą katastrofą? W filmie w reżyserii John Burgessa, Aubrey Dollar wciela się w rolę sympatycznej Molly, która właśnie planuje wyjazd na ślub swojej matki. W tym samym czasie jej najlepszy przyjaciel Josh, niezwykły podrywacz, musi zmierzyć się z nieuleczalną chorobą swojego ojca. Wskutek przypadkowego zbiegu okoliczności, przyjaciele przygotowują plan, w którym przyjaciele przed rodziną zagrają parę. Ileż to przez to będzie niosło zabawnych sytuacji. Zdecydowanie fajnie zobaczyć Drobną niedogodność. 

 

♥ Pamiętnik (The Notebook) – to wzruszająca, namiętna, piękna opowieść o miłości na podstawie powieści Nicholasa Sparksa, który jest zdecydowanym mistrzem miłosnych historii. W tym rankingu jest kilka jego zekranizowanych powieści. Tytułowy pamiętnik jest niezwykle istotny, bo właśnie wspomnienia czytane przez staruszka po wielu latach mają przywrócić pamięć pięknej miłości z przed lat. W rolach głównych znów Rachel McAdams (którą bardzo lubię) oraz Ryan Gossling
Miłość młodych ludzi nie jest łatwa, oni z różnych klas społecznych, a przy tym nie przychylna ich spotkaniom rodzina, rozstanie na czas wojny i niezwykła wielka miłość.

W wielu rankingach bardzo polecany film, ja również polecam.

 

Pamiętnik

 

♥ Dla Ciebie wszystko – mały zwiastun  i TU z pewnością przekona do obejrzenia tej propozycji. To propozycja na podstawie książki Nicholasa Sparksa o tym samym tytule. Na pogrzebie przyjaciela dochodzi do spotkania byłych kochanków z dawnych lat. Dawne uczucia i związane z nimi konflikty powracają. Fajne w tym filmie jest to, że teraz już jako dorośli bohaterowie wracają wspomnienia z młodości i daje to fajny odświeżający efekt. 

♥ Listy do Juliicudna ta historia, kto nie zna słynnych zakochanych z Werony Romea i Julii. Czy wiesz, że do dnia dzisiejszego można pisać listy do Julii i tak też stało się w tej opowieści. 

 

♥ Jak w niebie – zapracowana lekarka, niemająca czasu na swoje życie po za pracą ulega wypadkowi, ale … pojawia się w swoim mieszkaniu jako duch. Co ciekawe widzi ją jedynie mężczyzna, który właśnie wynajął jej mieszkania. Perypetie jakie oboje mają w poszukiwaniu jej tożsamości niosą zabawne sytuacje. Ciekawe, że dopiero po takim wydarzeniu jak wypadek bohaterka zdaje sobie sprawę, że nie miała czasu na wiele ważnych rzeczy w swoim życiu – przyjaźnie, miłości czy życie towarzyskie dla niej nie bardzo istniały. A może właśnie po to zdarzył się ten wypadek, by spotkać miłość. 

 

Nie mogło zabraknąć Holiday – chociaż to propozycja świąteczna, to jedna z moich ulubionych. Nawet niezwykle popularny film To właśnie miłość nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak przyjemna historia o świątecznych zamianach miejsc codziennego życia dwóch bohaterek (równie ciekawych i zabawnych Cameron Diaz i Kate Winslet). 

 

Ciekawa jestem jakie z podanych propozycji już znacie, a jakie z przyjemnością zobaczycie.
Dajcie koniecznie znać.
A może to Ty mi polecisz coś fajnego z kategorii film romantyczny.

 

Reklamy

Mapa marzeń – 5 kroków do stworzenia idealnej mapy

Mapa marzeń to inaczej plan na przyszłość, obrazowa umowa między Tobą a wszechświatem. Najczęściej właśnie mapa pozwala na to, aby nasze marzenia, plany i cele wyszły na światło dzienne i zaczęły się realizować (czyt.  żebyś Ty je realizował).
Dzięki wizualizacji i prawu przyciągania zaczynamy po stworzeniu mapy marzeń dostrzegać magii. Dlaczego? Bo dostrzegamy, że nasze zobrazowane marzenia zbliżają się do nas, wszak powiedzieliśmy o marzeniach Wszechświatowi. Ale równie ważne, musimy też uwierzyć, że nasze marzenia faktycznie się spełnią!

 

Mapa Marzeń jak stworzyć ją prawidłowo?

Na początek ważna informacja: nie jest prosto stworzyć mapę ot tak, w kilka chwil. To proces, który trzeba przejść, ważne aby zastanowić się głęboko czego w ogóle potrzebujesz, o czym marzysz, z kim chcesz przejść przez życie i jakie chcesz by ono było. Trzeba mieć na to plan, plan na rok, na życie rodzinne, na karierę zawodową, na przyszłość!
Tworząc ​swoją ​wizję ​przyszłości​ ​bądź​ ​super​ ​precyzyjny​!

 

 

5 KROKÓW DO STWORZENIA IDEALNEJ MAPY MARZEŃ.

1

Dobrze dowiedzieć się na początek co dokładnie z mapą marzeń się wiąże, jak ją prawidłowo stworzyć, od czego zacząć.
Mapa to umieszczone na kartce papieru obrazki, wycinki z gazet z konkretnymi rzeczami, które są umiejscawiane według tzn. Siatki Bagua powiązanej z Feng Shui. Pozwalają one na rozmieszczenie stref życia zgodnie z określonymi zasadami.

Na początek przegotuj: kartkę papieru (bristol), nożyczki, klej i gazety lub też gotowe wydrukowane konkretne rzecz, które możesz dopasować do odpowiedniego z 9 kategorii Twojego życia. Podziel dokładnie bristol na kwadraty o 9 równych częściach. Ważne ab nie wchodzić z żadną z dziedzin na drugą, bo chyba nie chcesz by Twoje życie zawodowe mieszało się z rodziną cz podróżami.

Z mojego doświadczenia wiem, że do tworzenia mapy warto się przygotować, poczytać lub usłyszeć od znawców „instrukcje” jej stworzenia 😉 bo nie zrobi się jej od razu. Ja już ponad rok temu uczestniczyłam w szkoleniu, na którym bardzo wiele wskazówek usłyszałam o tworzeniu mapy, jednak coś zawsze nie pozwalało mi jej zrobić, a to brak czasu, a to coś znowu wypadło, dzieci, rodzina, budowa domu. Ponownie w styczniu tego roku byłam na spotkaniu znów znajomej z pracy Kasi, która przypomniała po co ją się robi i jakie są ważne rzeczy przy jej tworzeniu. Już w lutym w nów byłam gotowa z mapą, ale tylko zdążałam ją prawie zrobić, bo ustawiłam zdjęcia, wcinki z gazet, inspiracje, ale okazało się, że w wielu miejscach jest niezapełniona. Brakowało mi celów w kilku kwestiach i dopiero w marcu w nowiu (od 16 marca) byłam gotowa na 100%.

Moja mapa powstała w dniu moich urodzin 24 marca. Postanowiłam, że to jest ten dzień, w którym chcę spędzić kilka godzin na jej tworzenie. Byłam gotowa ze zdjęciami, inspiracjami i wciętymi obrazami. Mapa ma oddawać dokładnie to o czym marzę, to co dla mnie ważne i ma być zrobiona bardzo dobrze. Mam się w niej nie pomylić, bo okaże się, że od wszechświata dostanę to czego wcale nie potrzebuję. Mapa to uwidocznione moje marzenia, można z niej wiele o osobie wyczytać.

 

Kilka ciekawych informacji można poczytać m.in. TU. Szczególnie jeśli chodzi o rozszyfrowanie poszczególnych kategorii.

 

2

Dokładnie zastanów się czego potrzebujesz, jakie są Twoje plany i marzenia.Wejdź w głąb siebie i mocno przemyśl, co chcesz nowego osiągnąć, co zmienić, a co jest w danym obszarze najważniejsze. Zacznij od siebie, to właśnie środek mapy jest o Tobie, wklej swoje zdjęcie z czasów kiedy najbardziej się sobie podobasz lub też podobnej do Ciebie, kolor włosów też ma znaczenie. „Ta przestrzeń powinna emanować dobrym samopoczuciem i witalnością. Postaraj się znaleźć zdjęcie radosne, które jest ucieleśnieniem twoich marzeń o sobie”

Słowo ma wielką moc, szczególnie pomyślane, powiedziane i zapisane. Cele formułujemy w formie dokonanej w czasie teraźniejszym. To o czym myślisz, o czym marzysz już się zadzieje, to jest to co jest dziś. Spełnione marzenie, zrealizowan cel, zakupiona rzecz.

 

3

BHP tworzenia Map Marzeń. Tak właśnie Kasia, o której wspomniałam przedstawiała informacje jak nie robić mapy. Ważne jest jej dobre tworzenie więc tu należ zastanawiać się, co ukazuje obraz, który chcesz umieścić.

To ważny punkt tworzenia mapy. To dlatego tak niezbędna jest tu precyzja, by nie zrobić sobie niechcący stworzoną mapą nieszczęścia.

NIE UMIESZCZAMY na mapie zdjęć czarno-białych, one najczęściej są zarezerwowane dla zmarłych, zdjęć z których dla nas nie biją dobre fluidy, np. jeśli nie chcesz być dla mężczyzny ciężarem nie umieszczaj zdjęcia jak siedzisz mu na plecach, jeśli kariera zawodowa to czy chcesz ją realizować sama, cz w zgranej grupie. Jeśli umieszczasz drzewo jako symbol pochodzenia rodziny, to najlepiej dąb lub platan, które są długowieczne, drzew też warto więcej umieścić (nie wolno brzozy).

 

4

Jeśli już kilka punktów zrealizujesz, to poświęć kilka godzin na zrobienie jej raz a porządnie. Z pewnością jeden wieczór z przyjemną, ulubioną muzyką pomoże i nastroi ten czas. Fajnie miło go wspominać i miłe wibracje przekazywać ją tworząc. Ten czas spędzisz myśląc o planach, które już za chwilę mają się spełnić, o których wszechświat już wie i są dla niego już teraźniejszością.

Jeśli jesteś już przy tm punkcie to już ogromy sukces, bo przemyślane cele, plany są już połową sukcesu. Już wiesz co jest dla Ciebie ważne i co chcesz zrealizować, to już ogromy krok do spełnienia.

 

5

Teraz już tylko realizuj swoje plany, pomóż wszechświatowi aby wiedział, że to co w myślach słowach i obrazach było REALNE i ZREALIZOWANE.
Powieś ją w miejscu, w którym jest ona widoczna dla Ciebie codziennie, najlepiej w sypialni.

Powiem Tobie w sekrecie, że nie spodziewałam się jak szybko to działa. Niesamowite, ale ja kilka planów mam zrealizowanych. Między innymi to, że do Ciebie teraz piszę po długiej przerwie to też mój sukces.
Zmotywowałam się po przerwie i mam nową energię.
Na mapie mam w miejscu hobby i pasje słowo BLOG i piszę wreszcie, po za tym zapisałam się na fajne blogowe spotkania. Innym przykładem jest fakt, że na mapie mam zdjęcie Kamili Rowińskiej i myślałam o kupieniu jej książki „Kobieta Niezależna”. Wyobraź sobie jakie było moje zdziwienie, że w pracy od znajomych na urodzin dostałam książkę „Kobieta Niezależna”. PS. A nie rozmawiałam o niej z nimi. Przepadek ktoś powie 😉

 

POWODZENIA!

 

Jesienne dekoracje DIY

Mamy piękną jesienną pogodę, co powoduje, że jeszcze bardziej intensywnie wychodzimy na długie spacery do parków, lasów czy ogrodów. Zdecydowanie warto zawsze poświęcić te kilka kwadransów na aktywność fizyczną, bo to przede wszystkim zdrowe, dotleniające organizm, ale również można coś jeszcze z tych spacerów wynieść, w dosłownym tego słowa znaczeniu i jest to jedno z moich -> ulubionych jesienią rzeczy.
Można wynieść coś co przyda nam się do wykonania prostych, pięknych, jesiennych kompozycji. I nie trzeba być tu od razu florystom by skomponować naprawdę fajne dodatki do domu.

Na początek warto przygotować sobie trochę liści, gałązek, owoców lasu – jarzębiny, głóg czy inne czerwone korale, kasztany, żołędzie albo kilka szyszek. Wszystko to da nam świetną podstawę do stworzenia kompendium jesiennej natury. Zatem zaczynajmy!

jesień

Wystarczy trochę liści, które są właśnie teraz w najpiękniejszych kolorach od żółtych, zielonych po pomarańczowe i czerwone, kilka szyszek, kwiaty z ogrodu, do tego kilka gałązek i można wyczarować doskonałą kompozycję.
Moja dekoracja dla większej trwałości została powiększona o gotowy okrąg z wikliny, który jest świetną podstawą do stworzenia doskonałej jesiennej kompozycji. Do okręgu wystarczy według własnej wyobraźni doklejać (najlepiej klejem z pistoletu na gorąco) zebrane skarby z łąki czy lasu i gotowe!

Przedstawiona dekoracja – wianek jest świetny do wykorzystania na drzwi albo też do powieszenia na ścianie w salonie. Takie dekoracje powinny się znaleźć w każdym domu, bo fantastycznie ocieplą klimat miejsca zamieszkania, z przyjemnością wchodzi się do tak ozdobionego mieszkania czy domu.
I -> jak tu jej nie kochać 😉

20151008_142133

20151008_161927

Dekorować możemy również pięknymi wrzosami, dyniami czy kompozycjami kwiatowymi. Tu zostawiam Was z własnymi inspiracjami na jesienne dni. 

wrzosy

20151018_151037

20151018_160911

Inspiracji można szukać wszędzie od internetu po czasopisma ogrodnicze czy wnętrzarskie. Jeśli tylko lubicie takie fantastyczne dekoracje z pewnością znajdziecie potrzebne materiały by stworzyć własne dekoracje.
Zapraszam na mój -> INSTAGRAM, tam co jakiś czas nowe zdjęcia będące moim zbiorem inspiracji.

20151024_110103

A jakie Wam udało się stworzyć jesienne dekoracje, może zainspirujemy jeszcze kilka osób.
Może stworzymy fotoinspiracje.

20151024_104840

DSC_2791

Optymistyczna Mama

Przegląd w obiektywie #4

Zachować chwile.
Można zatrzymać wyjątkowe chwile na wiele sposobów, bo że warto to nie ulega największej wątpliwości. Powrót do czasów, momentów z przed kilku, kilkunastu lat jest naprawdę wyjątkowy.
Wspomnienia są właśnie najpiękniejszą wypadkową naszego życia. Pierwsze chwile narodzin, nowe słowa dziecka, rocznice, wyjątkowe wjazdy, odwiedziny rodziny, każda chwila.

Zatrzymać te chwile możemy:
zapisując ważne momenty w pamiętnikach, albumach
(my mamy duży wyjątkowy notes, w którym kilka ważnych momentów zapisujemy)
zbierając rzeczy, które kojarzą się z daną chwilą
(my np. zbieramy wiele prac plastycznych z przedszkola i domu naszego dziecka)
fotografując, to dzięki zdjęciom możemy wiele zapamiętać w takiej formie jaka jest rzeczywiście
(my uwielbiamy fotografie, od wielu lat robimy ich tak wiele, często oglądamy i wspominamy – spojrzałam właśnie na plik z zapisanymi zdjęciami – jest ich prawie 29 000!)

Dlatego też dziś chciałabym zabrać Was w nasz fantastyczny ostatni czas, a zdecydowanie w przeciągu kilku miesięcy wiele się u nas wydarzyło, wreszcie też wzięłam ponownie aparat w rękę i uwieczniam fantastyczne chwile jakie nas spotykają. Pisałam już dawno temu jak uwielbiam fotografie zwyczajne i te niezwyczajne. Dlatego też tak lubię fotografów, bo mają jeden z najpiękniejszych zawodów świata – zatrzymują na zawsze najpiękniejsze chwile. 

DSC_3265

DSC_3266

DSC_3357

DSC_3495
Fantastycznie spędzony czas w Dinozatorlandzie spędzony z Tatą, Tosią i jej mamą oraz znajomymi.

DSC_3499

Uwielbiamy te nasze sielankowe spacery, nasza miejscowość jest przepiękna, małopolska jest cudna. Spacery w takim zielonym miejscu są takie spokojne, można wyjątkowo wypoczywać.

DSC_3581

DSC_3355

DSC_3377

DSC_3273

DSC_3584

DSC_3368
Zbiory z naszego ogrodu, winogrona posadziła wiele lat temu babcia, aktualnie mąż wykonał podporę dla roślinki i przynosi nam takie cudne plony. Po raz pierwszy soki z nich zrobiłam, chociaż jeszcze muszę za rok nad nimi bardziej popracować. A smak winogron prosto z krzaczka pyszny. A wyborne brzoskwinie zjadaliśmy z apetytem.
W grodzie zbieraliśmy również wiele pysznych warzyw, uwielbiam to jak w trakcie gotowania zupy wystarczy wyjść do ogródka po produkty najwyższej jakości i na koniec wszystko posypane świeżym koperkiem. Pisałam 2 lata temu o ekologii z własnego ogrodu oraz o eko pomidorach – zdecydowanie ma ogromną wartość i urok posiadania własnej ziemi. Polecam!

DSC_3633

DSC_3370

DSC_3666

DSC_3544

To moje ostatnie kompozycje kwiatowe w ogrodzie. Posadziłam wiele kwiatów (szafirki, narcyzy, hiacynty, bratki i inne cebulkowe oraz wrzosy i krzewinki), które mam nadzieje ukwiecą wiosną i latem mój ogródek w wiele kolorów.
To jedna z moich utworzonych kompozycji stojących pod domem -> iglaki w donicy, a to już -> inspiracje ogrodowe do zrealizowanie, także jeśli o -> taras idealny chodzi.

DSC_3865

DSC_3860

DSC_3862DSC_3861

We wrześniu wydarzyło się kilka ciekawych momentów – fantastyczne spotkanie blogerów w Sosnowcu (w sumie koniec sierpnia), znów mogłam spędzić czas wśród kreatywnych, przedsiębiorczych mam i dzięki mężowi, który ogarnął naszych maluszków mogłam to zrobić z przyjemnością. Dzięki spotkaniu dostałam też jakby wiatru w skrzydłach, znów mi się więcej chciało angażować w blogowanie, wszak tyle radości sprawia.
Kolejną fajną sprawą była sesja z Anią Grochal – sesja karmiącej mamy, która była przedsmakiem dołączenia do akcji Krainy Mlekiem i Miłością płynącą, którą zresztą bardzo popieram, bo należy promować najlepszy sposób karmienia dzieci jakim jest karmienie piersią.
Kolejnym fajnym wydarzeniem był chrzest Aleksandra i spotkanie z całą rodziną, która wreszcie miała pretekst do dużego, wspólnego spotkania. Było cudnie. A dzięki fotografii także Ani będzie fantastyczną pamiątką na lata.

mama karmiąca - Optymistyczna Mama
fot. Ania Grochal

DSC_3693

DSC_3698

DSC_3655

Wrzesień obfitował w bardzo ciekawe spotkania i wydarzenia, spędziłam w tym miesiącu wiele ciekawych chwil, np. tą w Krakowie w fantastycznym miejscu dla rodziców z dziećmi jakim jest Restauracja Mamy Cafe. Przepiękne miejsce, do którego z przyjemnością chce się wracać, po za tym właściciele stawiają na ciekawe rozwiązania i zapraszają m.in. na inspirujące śniadania mam, gdzie bardzo często można trafić na ciekawe warsztaty na wiele tematów związanych z dziećmi, fotografią i psychologią. Z przyjemnością polecam to miejsce.
Mam nadzieję, że już niedługo znów tam zawitam, może nawet na dłużej 😉 bo to fantastyczne miejsce na ciekawe spotkania.

DSC_3718

To już kolejne fantastyczne chwile z ostatniego miesiąca, spacery całą rodziną, jak tego nie uwielbiać.
DSC_3773

DSC_3777

DSC_3792

DSC_3802

DSC_3807

DSC_3810

DSC_3808

DSC_3815

DSC_3823

A to już ostatnie ciekawe astronomiczne wydarzenie z 28 września, wstałam o 5:00 nad ranem i spojrzałam w niebo, chwilę potem byłam już w tym zimnie na dworze by zrobić kilka fotografii tego pięknego zaćmienia Księżyca (czerwony superksiężyc). Jako absolwentka uczelni o naukach przyrodniczych, z tytułem mgr inż. Inżynierii Środowiska zawsze interesują mnie takie wydarzenia, po za tym zawsze lubiłam patrzeć w niebo i gwiazdy (których najwięcej jest zawsze z daleka od miast). Co prawda troszkę późno wstałam by zobaczyć to co najpiękniejsze, ale jednak widok był fantastyczny.

DSC_3826
Ostatnie minuty (dokładnie od 6:25 do 6:43) przed zachodem.

zaćmienie księżyca
Poprzednie przeglądy fotograficzne zobaczysz -> TUTAJ.
Ostatnio bardzo lubię też -> INSTAGRAM i z przyjemnością zapraszam do oglądania.

Optymistyczna Mama

Parenting „specjalistyczny” czyli wyróżnij się z tłumu blogujący rodzicu

Blogów z kategorii rodzinnej tzw. parentingów jest niezwykle dużo. Jedne wyróżniają się bardziej drugie mniej, ciekawi jesteście dlaczego tych pierwszych można zdecydowanie częściej obserwować, dlaczego są bardziej rozpoznawalne. Odpowiedź jest bardzo prosta.

Przedstawię kilka blogów bardzo „specjalistycznych „, które zdecydowanie wyróżniają się z tłumu pod wieloma względami – ilością followersów, doborem mądrych tematów, pięknem zdjęć, jakością wpisów, co jest najważniejsze i pasją jaką widać w każdym niemal wpisie. Ludzie właśnie takich kochają, ja także ich kocham!

* NISHKA – jest jedną z najbardziej ulubionych moich blogowych mam, miałam tę przyjemność poznać osobiście fantastyczną, zwariowaną, troszkę zakręconą Natalię i tak samo jest niezwykła jak jej cudny, mądry blog. Porusza na blogu bardzo świadomie tematy niezwykle ważne, często kontrowersyjne, trudne tematy dotyczące szeroko pojętego rodzicielstwa, ale również tematy ważne społecznie. Jest niezwykle lubianą osobą w świecie blogosfery, zapewne jej poczucie humoru, styl i dystans do siebie i … swojego nazwiska 😉 (samica tura) ma tu niezwykłe znaczenie, po za tym jest też prześliczna. No uwielbiam Ciebie Nishka – moja uwielbishka ❤
Ponad 13 300 fanów!

* HAFIJA – uwielbiam ją! To fantastyczna mama propagująca karmienia piersią! Niezwykle mocno skierowana na ważną kwestię macierzyństwa jaką jest karmienie naturalne oraz propagowanie rodzicielstwa bliskości. Założycielka magazynu Kwartalnik Laktacyjny, prelegentka licznych spotkań, bardzo zdecydowania, mądra, charyzmatyczna osobowość. Nic więc dziwnego, że to właśnie ona zdobyła tytuł Bloga Roku 2014. Bardzo jej Gratuluję! Miałam również to szczęście poznać ją osobiście, na zorganizowanym przez nią spotkaniu już 2 lata temu, ale onieśmielona jej poznaniem na spotkaniu blogowym nie miałam sposobności dłużej porozmawiać. Myślę, że wszystko przed nami.
Bardzo polecam ten blog, szczególnie kobietom, które chcą dowiedzieć się na szeroki temat ważności karmienia, tam znajdziecie wszelkie informacji i taką bezpieczną przystań laktacyjną.
Ponad 16 200 fanów!

_MG_8531agnieszka-wanatfot. Aguincredible.com

* MAKÓWECZKI – kreatywna mama, która fantastycznie przemyca nam modowe trendy, to dzięki niej poznałam wiele świetnych firm. Lubię ten bloga za normalność, za lekkość i wyluzowanie. Podoba mi się to, że blog stał się wyzwaniem do bycia mamą 24/7, bo to jak pisała była alternatywa dla powrotu do pracy. Zdecydowanie to doskonały pomysł na „pracę”, pasja w fotografowaniu dzieci Marleny jest cudna. Uwielbiam ten blog, pamiętam początki kiedy zaczęłam czytać, utkwił mi w pamięci tekst dotyczący narodzin Lenki i to jak intuicyjnie zdążyła z porodem. Pamiętam też czerwone maki na blogu. Wiele spraw tu wzbudza emocje! Poruszane są tu również bardzo ważne tematy wychowania, zdrowia i właśnie emocji, blog skupiający wokół siebie ogromną rzeszę fanów, zdecydowanie Marlena potrafi przyciągnąć wartościową treścią. Uwielbiam i odwiedzam regularnie.
Ponad 27 500 fanów!

* SZAFECZKA – fantastyczny blog, na którym wiele wiele się dzieje, w głównej mierze modowo, ale doskonałą wartością tego bloga jest mądrość rodziców Nikoli – Karolina i Adrian – pokazują jak ważne są te wspólne chwile, na ich zdjęciach widać miłość wzajemną rodzice-dziecko-rodzice. Początkowo zawsze myśląc o modzie dziecięcej myślałam Szafeczka, ale tak wiele fantastycznych, mądrych tematów jest tam poruszanych, że zdecydowanie nie tylko moda w trawie tam piszczy. Oglądam i czytam z ogromną przyjemnością. Cieszę się, że udało mi się poznać z Karoliną, chociaż tylko chwilowo. Ale Kraków blisko, moje ulubione miasto, więc może jeszcze się spotkamy.
Ponad 43 500 fanów!

* LADY GUGU – mocna stroną bloga jest wiedza na temat zdrowego odżywiania, jeśli ktoś zapytał by mnie kto wśród blogów rodzinnych wyróżnia się w tej kwestii zdecydowanie Kinga wiedzie prym. Po za tym zdjęcia fan-ta-stycz-ne i moda, uwielbiam za to również tego bloga. Moda nie tylko dla dzieci, ale również dla mamy, wiele ciekawych rzeczy tu poznałam, bo to mama, która ma naprawdę fajny styl – i elegancki i luźny, w każdym ma jakiś smaczek. A Lenka jest tu doskonałą modelką, uwielbiam tą małą, słodką blondyneczkę. Na blogu jest również wiele o świetnych miejscach do spędzania wolnego czasu, troszkę o wnętrzach i jak już wspomniałam dużo o odżywianiu i kuchni, a Kinga wnętrze kuchni ma prześliczne. No i jak tu nie lubić tak wybornego miejsca w sieci.
Ponad 49 000 fanów!

_MG_8348agnieszka-wanatZdjęcie ze SPOTKANIA wykonała Agnieszka – fot. Aguincredible.com

* BLOG OJCIEC – już samo to, że jest nielicznym wśród blogów Tatą wyróżnia go tu bardzo, ale nie tylko to jest siła tego bloga. Kamil bowiem porusza bardzo ważne tematy, ma swoje zdanie na każdy temat i niezwykle imponuje swoim fantastycznym podejściem do rodzicielstwa. Młody, mądry ojciec trójki dzieci.
Fantastyczne teksty są największą wartością bloga, który ma dopiero 2 lata, wszystko jest tu dopracowane. Każdy tekst porusza na tyle waży temat, że każdy przez to jest wyjątkowy. Wcale się nie dziwię, jak słyszę, że ktoś mówi „ostatnio pisał o tym Blog Ojciec”, bo Kamil w świecie blogowym jest bardzo mocno znany i polecany. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać na jednym ze spotkań Blosilesii, po którym uprzejmie pomógł z powrotem do domu, bo ja na Śląsku jeżdżę tylko do Tychów. Bardzo wartościowy, najbardziej emocjonujący blog parentingowy!
Ponad 21 000 fanów!

* MAMY GADŻETY – my rodzice kochamy nowości, gadżety! A jeśli chcemy coś więcej o nich wiedzieć albo w ogóle je odkryć w gąszczu nowości na rynku to Marysia zdecydowanie w tym może nam pomóc. Wielbicielka niezwykłych przedmiotów wspomagających rodzicielstwo, o wielu rzeczach właśnie z tego bloga się dowiedziałam że istnieją i jak mogą pomóc w wielu sferach. Razem z mężem tworzą również bardzo ciekawego tematycznie bloga Mike&Mary. Niezwykle przedsiębiorczy rodzice trójki dzieciaczków.
Dokładnie 11 760 fanów!

* LADY OF THE HAUSE – perfekcyjna mama z klasą, na blogu tym można spotkać kobietę-mamę, która wszystko ogarnia z niezwykłym szykiem i elegancją. Uwielbiam wnętrza jej domu, które są przepiękne, Gosia ma niezwykle wyczucie stylu, jest kreatywna, perfekcyjna pani domu  ale jest też mamą, która tworzy z dziećmi ciekawe prace DIY i potrafi fantastycznie przygotować wspólny czas – w kuchni, w ogrodzie, plastyczny, sportowy i każdy jest dokonały.
Prawie 9 500 fanów!

* PAMIĘTNIK MAMY – to co wyróżnia i daje specjalistyczny charakter tego bloga to kwestia ochrony prawa w pracy dla kobiet w ciąży. Blog Ani wyróżnia się właśnie możliwością informacyjną w sprawie prawa, odpowiada na wiele pytań, ale również porusza inne ciekawe tematy – m.in. wychowania czy odżywiania.
Ponad 29 000 fanów!

* OCZEKUJĄC – dwoje ludzi, którzy z tą piękną trzecią idą jak burza przez życie, czerpiąc z niego całymi garściami. Marysia i Jakub oraz cudna Gabrysia to rodzinka, która wyróżnia się tym, że zawsze są wszędzie razem, są  czasem jak huragan, który potrafi dotrzeć w każde miejsce, potrafią wzbudzać kontrowersje, przez co z emocjami wchodzi się na bloga myśląc co tym razem się u nich dzieje. Fantastycznie się uzupełniają i piszę z wielką pasją, dlatego mają swoje grono stałych czytelników. Już Kominek kilka lat temu wyczuł i powiedział na swoim autorskim spotkaniu na temat sztuki blogowania o nich, że będą na szczycie i będzie o nich głośno, a Gabi maleńka w wózeczku będzie gwiazdą. To oni po raz pierwszy z blogów parentingowych pojawili się w jego głośnym zestawieniu top blogerów. Miał nosa, bo ta rodzinka jest do blogowania lifestylowego stworzona.

——————————————-

Reasumując – co łączy te najpopularniejsze, najbardziej emocjonujące blogi rodzinne – PASJA do tworzenia treści mądrych, wyróżniających się, JAKOŚĆ pod każdym względem, WARTOŚCIOWE treści, PIĘKNO – to blogi, które są po prostu dopracowane w każdym szczególe – zdjęcia, czcionki, wygląd, REGULARNOŚĆ wpisów oraz EMOCJE!
Sukces widać mają wpisany w prowadzenie bloga.
Bardzo im tego gratuluję i polecam zaglądać, bo warto!
Bardzo się cieszę, że z całej 10-tki blogów poznałam osobiście aż 8! – jedynie Marleny i Gosi nie udało mi się jeszcze spotkać, ale kto wie co się jeszcze wydarzy 😉

.

Czy TY również uważasz te blogi za wyjątkowe?
Czy może polecisz kogoś kto równie mocne wzbudza emocje i który przyciąga?

Wpis zainspirowany został poprzez rozmyślenia na temat doskonałego bloga, szczególnie jeśli o parenting chodzi. Rozpoczęłam pisać już pod koniec sierpnia, czasem z moim maleństwem jednak nie kończę wtedy kiedy bym chciała, szczególnie te luźniejsze tematy.

Optymistyczna Mama

Polsko czarujesz!

To w jak pięknym kraju mieszkamy, możemy się przekonywać tak naprawdę każdego dnia. My Polacy często podróżując odkrywamy niezwykłe miejsca, które może nam pozazdrościć niejedno państwo na świecie.

Dawno temu, bo już jakieś 10 lat temu rozmawiając o pięknie naszego kraju usłyszałam, iż perełki regionalne jakie można znaleźć w wielu zakątkach Polski powinny być mocno reklamowane, propagowane do zwiedzania, a często także tworzone z nich miejsc rozwoju regionu od względem turystycznym. Tak właśnie robią to w wielu krajach, doceniając tym samym każde miejsce na tyle by tworzyć z najmniejszej historii regionu obszar niezwykle atrakcyjny turystycznie.
Różnorodność jaka obserwowalna jest od morza aż po górskie tereny urzeka. Polsko czarujesz!

Możemy często obserwować spoty reklamujące bogactwo turystyczne naszego kraju. Urzekło mnie to do tego stopnia, że chciałam zebrać je wszystkie tu w jedno miejsce. Wszak cała nasza piękna ojczyzna na to zasługuje.

Ciekawa jestem jaki obszar naszego urokliwej kraju Ty chciałbyś szczególnie polecić?

Na początek zachwyćmy się całym naszym krajem – mój ulubiony, niezwykły filmik -> Poland is beautiful!

Poland is beautiful

Uwielbiam mój rodzinny świętokrzyski region za ogromną różnorodność i piękno niezwykłych miejsc – uzdrowiskowe, fantastyczne, moje rodzinne Busko Zdrój, mocno rozwijające się Kielce z ostatnio świetnie reklamującym się Sabatem Czarownic, cudny historyczny, średniowieczny Szydłów, miejsce otoczone murem, zwane Polskim Carcassonne, ciekawe Chęciny, odnowiony, piękny pałac w Kurozwękach, ze słynnymi żubrami (o których ostatnio nawet głośno było w Sprawie dla reportera), niezwykłego Sandomierza przedstawiać nie trzeba, poznaliśmy go dokładniej za sprawą 😉 Ojca Mateusza. Czy wiecie gdzie się znajduje się miejsce, do którego zmierzał Koziołek Matołek – Europejskie Centrum Bajki w Pacanowie z pewnością rozwieje wątpliwości, raj dla dzieci. Dinozaury w Bałtowie czy Muzeum Zabawek w Kielcach. Te wszystkie miejsca warto zobaczyć. POLECAM ten nadzwyczajny region ŚWIĘTOKRZYSKI!

Busko

  • MAŁOPOLSKA ZASKAKUJE dźwiękami -> spot promocyjny regionRejon, który bardzo lubię, szczególnie ukochany, magiczny Kraków, spędziłam w nim tyle pięknych lat na studiach, tyle fantastycznych mam wspomnień z tego miasta, tu mam wielu bliskich i przyjaciół. Uwielbiamy skansen w Wygiełzowie, w której odbywają się Etnomanie i  wiele wiele innych zachwycających miejsc, jak np. Park Miniatur w Inwałdzie, Dinozatorland – fantastyczne miejsca dla dzieci. Aktualnie właśnie małopolska stała się naszym domem i tu zostajemy, bo urok tego regionu przyciąga i tu będziemy teraz wspominać lata 😉 

Kraków

6

Inwałd

DSC_1724

  • LUBELSKIE UWODZI i kilkoma hasłami przyciąga w swoje rejony m.in. CHWILO TRWAJ czy SMAKUJ ŻYCIE.Region lubelski troszkę już zwiedziłam za sprawą mojego męża, który właśnie stąd pochodzi. Bardzo podobają mi się nadburzańskie krajobrazy i piękno natury. Przepiękne, sielankowe okolice Hrubieszowa (z których moje ulubione zdjęcia poniżej), piękny Zamość i Lublin. Chociaż zdecydowanie wiele jeszcze jest tam do odwiedzenia pięknych miejsc.

https://optymistycznamamma.wordpress.com/

1

3

  • ŚLĄSK. POZYTYWNA ENERGIA -> spot reklamujący region JURA, INDUSTRIAL.Mieszkałam dłuższy czas w tym regionie i muszę przyznać, że Śląska ma fantastyczne miejsca zarówno do zwiedzania pod względem wypoczynkowym, rekreacyjnym jak i turystycznym. Przepiękna Pszczyna, z ogromną przestrzenią parkową, kameralnymi koncertami na jego terenie oraz XV wiecznym zamkiem, w którym mieszkała słynna księżna Daisy. Mieszkając w Tychach (zwanych sypialnią śląska) widziałam jak miasto się pozytywnie zmieniało i piękniało, zwiedzaliśmy też w Zabrzu kopalnię Guido, palmiarnię w Gliwicach i Beskidy, które zachwycają swym pięknem. Naprawdę na śląsku jest pozytywna energia.optymistycznamamma.wordpress.com.
    Więcej z naszych podróżniczych eksploracji na zdjęciach i we wpisach można zobaczyć -> TUTAJ

z dziećmi w Pszczynie

  • PODKARPACKIE PO NASZEJ MYŚLI –  tu również ciekawe, że region ten mogą reklamować obcokrajowcy -> zobacz, bardzo podoba mi się również TEN spot.

Książ

POLAND IS BEAUTIFUL!

Więcej jak reklamują się regiony Polski opisała gazeta podróże -> ZOBACZ.

A TY jaki region z przyjemnością polecasz, czy szczególnie ten w którym mieszkasz?
Jakie miejsce w Polsce uważasz za wyjątkowe, które należy odwiedzić?

 

Można rzecz zdanie, które często w kontekście piękna własnego regionu występuje „Cudze chwalicie swego nie znacie”. Jestem zauroczona. Jak piękna jest nasza Polska.

 

Optymistyczna Mama

5 sprawdzonych produktów dla dziecka, które są z nami kolejny raz

Jako mama drugiego dziecka mam prostszą sytuację w wyborze niezbędnych produktów, bo wiem co sprawdziło się przy pierwszym, z jakimi produktami nie chciałabym się pożegnać i co mogłabym z największą satysfakcją polecić każdej mamie nowonarodzonego pierwszego dziecka. Wszak każda początkująca mama zawsze chce dla swojego wyjątkowego, pierwszego dziecka sprawdzone, najlepsze produkty.

Przez ostatnie 5 lat sprawdzałam i korzystałam z wielu produktów i jako doświadczona mama wiem co jest dobre dla mojego dziecka. Dlatego mój drugi syn korzysta ze sprawdzonych produktów, z którymi zapoznał się jego starszy brat.

.
Moje 5 produktów sprawdzonych dla dziecka, które są z nami kolejny raz!

1)  PIELUSZKI Pampers – wydaje mi się, że są to najczęściej wybierane przez mamy pieluszki, ale zdecydowanie się nie dziwię, bo są naprawdę fantastyczne. Po za tym reklamy doskonale nas przekonują, że są to bardzo dobre produkty i ja im wierzę, bo doskonale znam ten niezbędny dla dziecka przez wiele miesięcy produkt. Nasze pieluszkowanie zaczęłam właśnie od Pampersów i jestem z nich bardzo zadowolona, przez delikatność, chłonność i dostosowanie się do ciała. Żeby nie być gołosłowną sprawdzałam również inne marki pieluszek, jednak zawsze wygrywały te z zielonym serduszkiem.

DSC_3741

pieluszki

2) PRODUKTY DO PIELĘGNACJI – niezwykle ważna sprawa pielęgnacja noworodka, sprawdzone produkty pomagają mi w tym, aby bez dodatkowych testów móc dbać o moje maleństwo najlepiej jak tylko mogę. Najlepszymi, sprawdzonymi produktami okazał się Oktanisept – produkt w postaci płynu aplikowanego atomizerem do odkażania na początek pępuszka, ale sprawdza się w każdym zadrapaniu, na każdą ranę i skórę.

Bepanten – produkt łagodzący podrażnienia, wspierający naturalne procesy regeneracji przeciw odparzeniom pieluszkowym. Ja lubię go za kremową konsystencję, którą z łatwością nakłada się na pośladki. Podobnie dla mnie działa też krem Nivea Baby krem S.O.S.
Obcinanie paznokci maleństwa zawsze przy pierwszym dziecku jest niezwykle „ciężkie”, bo jak takie malusieńkie paluszki wziąć w rękę i obciąć paznokcie nie robiąc przy tym żadnej krzywdy, a można. Chwila wprawy i dostosowane nożyczki z zaokrąglonymi końcami szybciutko sobie z tym poradzą. Przy drugim dziecku jest prościej.

DSC_3690

Niezwykle ważny jest też nosek, o niego musimy zadbać, do oddychania maluszka jest on niezbędny, a wyjątkowo może przeszkodzić w prawidłowym funkcjonowaniu. Zdecydowanie nie chcemy, aby cierpiał z tego powodu nasz maluszek, dlatego warto korzystać z naprawdę sprawdzonych produktów i tu pomoże nam np. Marimer czyli roztwór wody morskiej bezpiecznej od pierwszego dnia życia dziecka. Jednak wśród tego typu produktów używamy również Disnemar Baby albo zwykłej soli fizjologicznej, które zawsze pomogą na przesuszone śluzówki.  Tego typu produktów wyjątkowo nie może zabraknąć jesienią i zimą, kiedy to szczególnie śluzówka noska jest narażona na przesuszenia.

DSC_3689
3) SMOCZEK – niestety nie obyło się bez smoczka, przy pierwszym dziecku poleciła go położna środowiskowa na pierwszej wizycie (czy rzeczywiście to było koniecznie, nie wiem), aktualnie smoczek jest także niezbędny do zasypiania. Przy drugim o smoczek pytali mnie już w szpitalu (wszyscy kochają smoczki do usypiania). Co ciekawe obydwaj polubili smoki firmy NUK, zapewne dlatego również, że w momencie kiedy mąż kupował smoczki, w obu przypadkach tym pierwszym był właśnie Nuk. Wyjątkowo obu chłopcom bardzo odpowiadał. Nie zmiania to jednak faktu, że próbowalismy różnych firm np. Avent, Tommee Tippee czy Canpol Babies, ostatnio testujemy również całkowicie silikonowy smoczek Chicco.

Jakie smoczki Ty polecasz?

DSC_0320Wiktorek ze smokiem

DSC_3655Aleksander ze smoczkiem

4) UBRANKA – wiele z ubranek dzieci moje chodzą jedno po drugim, pozostawiłam sobie troszkę ubranek, które teraz nosi mój drugi syn. Jednak jak to my mamusie uwielbiamy kupować swoim dzieciom wszystko co piękne, a jeżeli o modę dziecięcą, niemowlęcą chodzi to w tej kwestii jest ogromna różnorodność.
Najważniejsze w odzieży dziecięcej jest jakość, powinny być wykonane z miękkiej bawełny, dzięki czemu nie będą one obcierały cieniutkiej skóry noworodka. Ważny jest również sposób zapinania, który powinien ułatwiać użytkowanie, szczególnie jest to niezbędne w początkowym okresie, kiedy dziecko przesypia większość czasu.
Bardzo fajne jakościowo są ubranka m.in. firmy Endo, sprawdziłam kilka koszulek z przed 5-lat są w idealnym stanie, a lubię je również za cudne napisy i obrazki. Tu poniżej najnowsza, prześliczna kolekcja endo.
Fantastyczne jest to, że tak wiele nowych, małych firm stawia na jakość ubranek, a mamy w ostatnim czasie ogromną różnorodność. Wiele z firm poznaję dzięki blogom modowym.

DSC_3663
Szczęśliwe dziecko potwierdza, że wybrane i sprawdzone produkty są dla nas dobrym wyborem.
Naciśnij na zdjęcie.

AleksanderNagranie niestety na INSTAGRAMIE zostało zniekształcone, słyszycie ten głos, tak naprawdę nasz maluszek ślicznie się do nas uśmiechał.

……………………………

*Wpis nie jest w żaden sposób dzięki współpracy jakiejkolwiek wymienionego produktu, no może po za jednym … tym poniżej 😉

.

5) MLEKO MAMY – najlepsze co można dać swojemu dziecku to mleko, które stworzyła natura. Z najbardziej wartościowymi składnikami jakie tylko można stworzyć. Uwielbiam ten moment kiedy karmię mojego maluszka i tak też było przy pierwszym dziecku. To niezwykły moment kiedy oboje jesteśmy blisko i ja daję mojemu dziecku najlepsze pożywienie, dzięki któremu zdrowo rośnie.

karmiąca mama

A jakie produkty Ty mogłabyś z czystym sumieniem polecić innej mamie?

Optymistyczna Mama

Jaka jestem? Jestem najlepsza!

Kto może Tobie powiedzieć najlepszą informację na Twój temat?
Mama, tata, rodzeństwo, mąż, dziecko czy przyjaciele?
A może właśnie Ty sam – bo jak nie ja to kto, bo jak nie ja to nikt tego lepiej nie zrobi tu – jak śpiewa Mrozu.

Rok temu dziewczyny z Love 2 Work zainicjowały fantastyczną akcję JESTEM NAJLEPSZA, chcąc pokazać jak wiele osób jest najlepszych w tym co robi, a tym samym pokazać, że warto w siebie wierzyć. Bardzo ważne, aby samemu przed sobą przyznać się do tego w czym się jest dobrym. Przecież każdy z nas jest!

Już powiedziałaś sobie w czym jesteś najlepsza?

Aby znów złapać wiatr w żagle przypominam również sobie w czym to JA jestem najlepsza.
Przez chwilkę umknęło mi to w moim zwariowanym życiu podwójnej mamy – karmiącej, najlepszej mamy mojego małego Aleksandra.

mama karmiąca - Optymistyczna Mama

zdjęcie Ania Grochal

 

Wracając jednak do bycia najlepszym – dzięki uświadomieniu sobie w czym jesteśmy najlepsi zostaniemy zmotywowani do dalszego działania, do zmian, do realizacji swoich marzeń i planów to nie pozostaje nam nic innego jak kontynuować Czas na atak! idąc tropem za Kim Kiyosaki, która pod takim tytułem swojej książki motywuje kobiety do działania.
To już prawie 2 lata od kiedy rozpoczęłam myślenie na tematy dotyczące PRZEDSIĘBIORCZEJ MAMY, dzięki czemu powstało spotkanie dotyczące przedsiębiorczości.
Czas na reaktywację, bo każdy z nas potrzebuje planu lotu oraz MOTYWACJI do działania.
Czas realizować marzenia, bo to gdzie chciałabym być za 5 lat co raz bliżej.

Czy Ty również nie chciałabyś już odkładać swoich marzeń na półce, one już mogą za chwilę na niej się nie mieścić. Realizujmy swoje marzenia, jesteśmy przecież najlepsze.

najlepszagrafika – Love 2 Work

Zatem już wiecie jaka jestem, dlatego powiem Wam również o tym wszystkim co kocham i co dla mnie jest ważne. Sprawdźcie, może dla Was ważne są podobne wartości.


pasja

 

Czy są wśród nas przedsiębiorcze Mamy?

 

Optymistyczna Mama

Chemia. Kochaj tak jakby jutra miało nie być!

Chemia2015-min
Wkrótce, bo już 2 października ukaże się niezwykły film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z życia fantastycznej kobiety Magdaleny Prokopowicz, niezwykłej założycielki Fundacji Rak’n’Roll.
Opowieść o niezwykłej miłości dwójki młodych ludzi, którzy balansując na granicy życia i śmierci uczą się jak móc cieszyć się każdą chwilą, jak czerpać z życia garściami, jak kochać i dawać z siebie ile się da. Niezwykła opowieść o ogromnie ważnych w życiu emocjach, o dojrzewaniu, o miłości silniejszej niż wszystko.

Historia dotyka i pokazuje ważne aspekty – badajmy się, reagujmy szybko jak tylko się da, bo RAK NIE WYBIERA!, ale również żyjmy pełnią szczęścia, kochajmy i dbajmy o siebie. Myślałam również w tej kwestii ostatnio o Annie Przybylskiej, już za 2 tygodnie pierwsza rocznica kiedy nie ma jej wśród nas.

Przytoczę tu jeszcze piękne zdania z bloga, maj 2012 r.
„Nie mogę nacieszyć się majem. Jest tak piękny, kolorowy, ciepły, słoneczny, kojący, wyjątkowy. To najpiękniejszy miesiąc. Bez, konwalie, bratki, magnolie. CUD NATURY! Uwielbiam swój mały ogród przed domem, mam ochotę dosadzać w nim kolory i malować nimi jak na płótnie. Codziennie wstaje o 4 rano i słucham koncertu ptaków. OBŁĘDNE!. Mam tyle energii, że mogłabym obiec kulę ziemską jednej nocy. Głowa rośnie od kreatywnych pomysłów. Tak kocham świat, życie, ludzi, naturę, zwierzęta. (…)”

plakat chemia

Zdecydowanie na ten film będę czekała jak dawno na żaden inny. Dlaczego?
Zaczęło się kilka lat temu od tego, iż w TVP zobaczyłam film dokumentalny (->TUTAJ i ->TUTAJ) o życiu, miłości i chorobie kobiety pięknej, wyjątkowej i silnej. Niezwykle ta historia mnie poruszyła, na tyle, że obraz kobiety – Magdy utkwił mi mocno w pamięci i sercu.
Życie tworzy niesamowite scenariusze, Magdalena Prokopowicz przeżyła intensywnie swoje życie, znalazła miłość, urodziła syna, choroba ją nie oszczędziła, była silną, młodą i odważną osobą, założyła fundacje Rak’and’Roll, działała na rzecz chorych na raka, walczyła i cieszyła się z życia. Ta historia na długo była w mojej pamięci, poruszyła mnie niesamowicie, pokazała kruchość życia oraz to jak warto walczyć o każdą chwilę, o miłość, o dziecko, o życie.

7329899.3
Zdjęcie magdalenaprokopowicz.blog.onet.pl

Kiedy więc zobaczyłam książkę „Magda, miłość i rak” musiałam ją mieć (->książki warte przeczytania), chciałam jeszcze raz „dotknąć” historię, która tak mnie poruszyła, chciałam w tej książce jeszcze raz się z nią spotkać, z Magdą, polubiłam ją, jej odwagę, jej charyzmę i urok osobisty. Pamiętam, że oglądając reportaż miałam łzy w oczach i teraz (zaczęłam pisać ten wpis pod koniec lipca) kiedy usłyszałam, że kręcą film inspirowany wydarzeniami z życia Magdaleny bardzo na niego czekam.

chemia_450

Najpiękniejszy film o miłości

Mówią, że Chemia ma szansę stać się najpiękniejszym oraz najgłośniejszym filmem o miłości. W sieci można obejrzeć teaser filmu => zobacz – ogladając mam ciarki, łzy w oczach i nie wiem co powiedzieć. Niezwykle wzruszająca, piękna opowieść o prawdziwym życiu młodych ludzi.
Film, nad którym pieczę trzyma mąż, reżyser Bartek Prokopowicz, to on właśnie wraz z braćmi rozpoczął drogę do ukazania się filmu na dużym ekranie, to on reżyserował. Zdecydowanie warto zobaczyć i poznać tę historię, być może inaczej spojrzymy na życie. Już 2 października film ma się ukazać w kinach.

Polska premiera kinowa „Chemii” odbędzie się 2 października. Ale już w lipcu film prezentowany był widzom Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. Prokopowicz został na nim wyróżniony nominacją do nagrody East of West. Producenci reklamują „Chemię” jako „najpiękniejszy polski film o miłości” i myślę, że właśnie tak będzie, bo historia jest niezwykła, a miłość w nim najważniejsza.

Optymistyczna Mama

Sosnowiec Łączy Blogerów vol.2

Kiedy spotykają się ludzie, tworzy się niesamowita energia, która inspiruje do nowych, niesamowitych pomysłów, motywuje do działania i otwiera horyzonty, ale również kreatywnie nas rozbudza.

Takim wstępem przedstawiam kolejne fantastyczne spotkanie blogerów, w którym miałam przyjemność uczestniczyć. Po raz drugi Marcelka (Little Bit Life) zaprosiła nas do rodzinnego Sosnowca, ale tym razem wspierała ją również Magda oraz Paweł. Gościliśmy w ciekawym miejscu jakim okazał się Magiel Kulinarny – ciekawa, duża przestrzeń dostosowana i podzielona na wiele wariantów strefy mniejsze i większe i bardzo dobre jedzenie.

Miejsce jednak to nie wszystko – najważniejsi są ludzie – a zdecydowanie byli fantastyczni. Uwielbiam spotykać inspirujących ludzi, z którymi można świetnie się bawić, ale również można od nich czerpać pozytywną energię, a nawet się do wielu rzeczy motywować. Spotkałam kilka już mi dobrze znanych osób, ale również bardzo wiele nowych. Jako mama 3-miesięcznego maluszka byłam zachwycona z tak innego dnia, który naładował mnie energetycznie, by za chwilę wrócić do moich kochanych chłopców do domku. Potrzebne są czasem takie zwariowane popołudnia z szalonymi dziewczynami.

IMG_7164

IMG_6954

IMG_7117

Spotkanie, cele i prelegenci

Nie było to jednak tylko spotkanie ot takie zwyczajne, bo miało na celu kilka ważnych aspektów – społeczne wsparcie, kreatywne warsztaty i poznawanie siebie wzajemnie w tak licznym gronie osób inspirujacych i mających na każdy temat zdanie.

Jako grupa 31 blogerów wspieraliśmy Świetlicę przy Zespole Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu oraz Fundację Przystanek Schronisko. Zapewne dzieciaki jak i zwierzaki będą ogromnie uradowane z każdego rodzaju pomocy, dlatego móc ich wesprzeć było doskonałym pomysłem. Przecież każdy z nas lubi pomagać, a można zacząć tak prosto.

Na spotkaniu poznaliśmy również fantastycznych prelegentów, od których ja dowiedziałam się ciekawych rzeczy na tematy wózkowe, kosmetyczne oraz bardzo ważne tematy w rozwoju dzieci (m.in. asertywność, emocje). Bardzo miło było poznać każdą z reprezentujących się firm, bo doświadczenie pokazuje jak wiele interesujących produktów można poznać na tego typu spotkaniach. Często właśnie tu możemy je bliżej poznać i doświadczyć oraz dowiedzieć się ważnych informacji dotyczących wychowania i rozwoju dzieci.

Nas blogujących była tak liczna grupa, że warto tu nas pokazać.
A jeśli lubicie i chcecie to zapraszam do przedstawienia się również w komentarzach, bardzo miło będzie wirtualnie porozmawiać, a może do kolejnego zobaczenia!

 

.

IMG_7160

PRELEGENCI SPOTKANIA
Zaczynając od wózków – firma Baby design przedstawiłam nam wózkowy temat od podszewki, mogłyśmy zobaczyć, podoświadczać i dowiedzieć się informacji o wyborze wózka, funkcjonalności, a nawet o technicznych aspektach, które są bardzo ważnym elementem w trakcie użytkowania. Bo kto z nas wybierając wózek nie zastanawiał się jaka jest jego waga, jak się rozkłada i składa, albo też w jaki sposób można go najbezpieczniej wyczyścić i czy wielkość kół ma znaczenie. Na nasze wszystkie pytania odpowiadali przedstawiciele firmy, którzy mieli również dla nas niespodziankę w postaci 2 wózków, które za jakiś czas powędrowały do dwóch z nas.

IMG_6961

IMG_6975

.

Kolejnym etapem spotkania były warsztaty – jedna z grup doświadczała kreatywnej wiedzy od Skrzydlatej Żyrafy, a kolejna mogła dowiedzieć się na tematy kosmetyczne od przedstawicielki firmy Plus dla Skóry.
Jako, że w poprzedniej edycji spotkania –> Sosnowiec łączy blogerów uczestniczyłam w warsztatach Skrzydlatej Żyrafy, która potrafi z bardzo inspirujący sposób rozbudzić naszą kreatywność, by móc ją potem wykorzystać w zabawach z dziećmi, tym razem chciałam doświadczyć nowego. Dlatego też udział w warsztatach kosmetycznych.
Jednak gorąco polecam odwiedzić ośrodek twórczego rozwoju czyli Skrzydlatą Żyrafę, zobaczcie sami jak szeroką gamę atrakcji i ogromnej twórczej wiedzy ma w swojej ofercie dla dzieci oraz rodziców.

IMG_7236

Jak to zawsze na spotkaniach bywa poznaję zawsze nowe, ciekawe produkty – tym razem kosmetyczne z firmy Plus Dla Skóry, która jest na rynku dopiero od 2013 roku i co ciekawe można ją spotkać jedynie w niektórych aptekach. Marka kosmetyków do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz włosów dostępna w kilku liniach, o których fantastycznie opowiadała nam energetyczna Roksana. Aktualnie korzystam z kilku produktów i jestem z nich bardzo zadowolona, mają fajną konsystencję, a skóra po ich użyciu jest delikatna. Warto zapytać w aptece o kosmetyki Plus Dla Skóry.

IMG_7167

IMG_7172
IMG_7171
DSC_3528
 
Ostatnim punktem kreatywnego spotkania była prezentacja Evo Kids, do świata którego wprowadziła nas Dominika, doświadczona mama, z którą fantastycznie mogliśmy porozmawiać na tematy dotyczące rozwoju dzieci, asertywności w stosunku do dziecka i wielu aspektów mądrego rodzicielstwa. Opowiedziała nam również o produktach Evo Kids czyli o testach, które pozwolą sprawdzić poziom rozwoju dziecka w jednym z siedmiu obszarów – językowym, matematycznym, społecznym, sprawności manualnej, muzycznym, przestrzennym oraz pamięciowym,

IMG_7279

IMG_7282

Dzięki fantastycznej –> FOTORELACJI, którą wykonała Magda czyli Matrioszka Studio możemy wspominać naprawdę udane spotkanie i dlatego bardzo jej za to dziękuję.
Jednak nie tylko zdjęcia zatrzymają dla nas ten wyjątkowy czas spędzony w Sosnowcu, bo przygotowana została również relacja filmowa – samo zobaczcie jak świetnie się bawiliśmy.

 IMG_6943
 
 
Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o  S P O N S O R A C H  spotkania, które połączyło blogerów.
Ogromne dla nich podziękowania, bo prezenty były fantastyczne.
 
Bardzo serdecznie dziękuję!
DSC_3532
IMG_6936
IMG_6976
IMG_7050
IMG_7061
IMG_7070
IMG_7139
IMG_7204
IMG_7179
Optymistyczna Mama
 

Zrób cytologię. Profilaktyka jest najważniejsza

Okropne i niesprawiedliwe jest to, że najczęściej przychodzi z zaskoczenia. Wcale nie uprzedza, że coś się może wydarzyć, wcale nie ostrzega, żeby może sprawdzić, przebadać się i dać pewność, iż wszystko jest w najlepszym, najzdrowszym porządku. Bo niby dlaczego ma za nas myśleć. Jeśli boli to sprawdzam, badam, jeśli nie boli to czy powinnam być pewna, że jestem zdrowa. Właśnie. Niekoniecznie.

Tak trudno się wybrać na badanie

Niestety ja również spośród Was wielu kobiet, tym bardziej już będących mamą, nie mogę się pochwalić regularnością wykonywanego badania cytologicznego. Ale wiem na pewno, że mówienie i pisanie o tym ma OGROMNE znaczenie. Wyobraźcie sobie, że można się wstydzić, że tego badania się nie wykonało – mną takie uczucie jakiś czas temu mocno zawładnęło. Kiedy już ponad rok temu dzięki Agacie (Hafija) zobaczyłam jedną z akcji Organizacji Kwiat Kobiecości zastanowiłam się nad tym dlaczego tak długo zwlekam z kolejnym badaniem, przecież tamtoooo poprzednie nie świadczy, że do końca życia tak właśnie dobrze może być. Przyznam się, że długi czas o tym myślałam, dlaczego mam dłuższą przerwę w badaniu, dlaczego nie myślę o konsekwencjach mojej bądź co bądź głupoty. To przecież tylko mały wymaz, który jak widać na wielu przykładach często ratuje życie. Ale … niestety jeszcze i tak trochę myślałam, nie robiąc nic w tym kierunku. Nawet mówiąc mamie, że jeszcze nie zrobiłam badania było mi wstyd, wszak mama też przypominała. I bardzo dobrze, że było mi z tego powodu głupio, bo wreszcie to badanie zrobiłam.

Jestem optymistyczną osobą, optymistyczną mamą i myśl, że mnie to nie dotyczy jakoś wyjątkowo nie dopuszczała informacji o najgorszym, ale może w tym wypadku być optymistycznie nastawioną nie wystarczy. Może dobrze wierzyć, być pozytywnym, ale jak to doskonale obrazuje poniższa grafika choroba nie wybiera czy jestem ładna, brzydka, mądra czy pozytywnie nastawiona do życia. Dlatego WARTO i TRZEBA wykonywać badania. Profilaktyka jest tu najważniejsza. Zrób CYTOLOGIĘ.

1

Ważne badanie wykonane!

Kiedy domyśliłam się, że jestem w ciąży od razu chciałam zrobić badanie (wszak dlaczego nie zrobiłam go wcześniej, za długo zwlekałam), dlatego też na pierwszej wizycie potwierdzającej ciążę poprosiłam o wykonanie cytologii. Okazało się jednak, że może być ona wykonana na kolejnej wizycie. Moja pani ginekolog na kolejnej wizycie jednak nie upierała się, aby badanie wykonać. W połowie ciąży, troszkę z mniejszym zaufaniem do pani ginekolog zmieniłam lekarza prowadzącego ciążę na innego, polecanego przez znajomą oraz … internet. Na szczęście okazał się dobrym wyborem, takim który zlecał mi wiele więcej badań niż poprzednia pani doktor. Bardzo skrupulatny i to mnie bardzo cieszyło. Badanie cytologiczne zaproponował jednak już po ciąży.
Moje badanie cytologiczne zrobiłam na wizycie kontrolnej po zakończeniu okresu połogu, dokładnie miesiąc temu. Nie odebrałam jednak jeszcze wyniku, bo ciągle mamy jakieś badania z maluszkiem cudnym naszym wcześniakiem. Jednak miałam zapewnione, gdyby cokolwiek było nieprawidłowe będą się ze mną kontaktować.
Dzisiaj jednak pojadę dokładnie sprawdzić wyniki. Grupy cytologiczne – sprawdź wyniki

 Badajcie się, to ważne!

Chociaż mój przykład był pozytywny, to nie róbcie tego błędu, który ja zrobiłam – NIE CZEKAJCIE TAK DŁUGO. Teraz jestem mądrzejsza o doświadczenia innych kobiet, że nie warto zwlekać, bo życie jest niezwykle ważne dla Ciebie, dla mnie, dla naszych bliskich, dla dzieci, którym brak Ciebie może bardzo w życiu pokrzyżować plany.

Ponad rok temu Agata z bloga HAFIJA, a teraz Ania z bloga ANIELNO uświadamia nam wszystkim jak bardzo istotna w naszym życiu jest cytologia! Zrób cytologię, profilaktyka jest najważniejsza.

3
I BARDZO WAŻNE

Jesteś mamą dziewczynki – to Ty przekaż jej najważniejsze informacje, Ty ją motywuj do badań profilaktycznych, Ty bądź jej pierwszym nauczycielem i drogowskazem prowadzącym do właściwych wyborów ku zdrowiu.

Ale w sumie czemu tylko mamy dziewczynek powinny o tym mówić, my mamy chłopców też możemy przekazywać im wiedzę, jak ważne są badania. Może to oni w przyszłości swoim żonom i partnerkom będą o tym przypominać, dbając o swoją drugą połówkę. Przecież dla męża, partnera powinno być tak samo ważne, aby najbliższa osoba była zdrowa by doświadczać kolejnych pięknych, wspólnych chwil w najlepszym zdrowiu i uśmiechu każdego dnia.

cytologia*****

Wpis powstał na odzew ważnej akcji ogłoszonej przez Anię z bloga Anielno, która uświadamia jaki problem z brakiem badania profilaktycznego może doświadczać kobiety.
„5 kobiet DZIENNIE umiera na raka szyjki macicy, 3000 ROCZNIE usłyszy diagnozę.”

Udostępniajmy grafiki, informacje, teksty!
Niech trafią do jak największej grupy kobiet, którym mogą uratować życie.
I my same BADAJMY SIĘ również!

Optymistyczna Mama

Wcześniaki – przedwcześnie urodzony

Statystycznie co 10 dziecko rodzi się jako wcześniak.
Każdego roku na całym świecie co najmniej 15 milionów dzieci rodzi się zbyt wcześnie. W Unii Europejskiej każdego roku rodzi się 500 000 wcześniaków. W Polsce rocznie rodzi się 314 000 dzieci, z czego 6,7% przedwcześnie, czyli 21 038 wcześniaków – dzieci urodzonych przed 37. tygodniem ciąży.

Dlaczego przychodzi przedwcześnie?
Profesor Ryszard Lauterbach neonatolog ze Szpitala Uniwersyteckiego z Krakowa powiedział, że „niektóre dzieci przychodzą na świat wcześniej, niż było w  planach, ponieważ mają więcej do zaoferowania.”

Jest wiele czynników, które mogą przyśpieszyć rozwiązanie, ale z własnego doświadczenia wiem, że przedwczesny poród może być zupełnym zaskoczeniem, zdarzającym się z niewiadomych powodów, nagle, bez zapowiedzi. Ja urodziłam niespodziewanie w 35 tygodniu ciąży, nie mając żadnych przeciwwskazań do wcześniejszego rozwiązania (może bym miała dzień później, bo tak wypadała moja kolejna wizyta u ginekologa – nie zdążyłam).
Najważniejsze w takich wypadkach jest zapewnienie maluchowi najlepszych warunków dla prawidłowego rozwoju od pierwszych dni  jego życia.

Jak to z tym wcześniakiem jest?
Dzieci urodzone wcześniej niż przewiduje termin do 37 tygodnia nazywanie są wcześniakami, najczęściej mają niską masę urodzeniową i  pozostają pod opieką neonatologów oraz wielu innych specjalistów kontrolujących prawidłowy ich rozwój. Wcześniaki są jednak bardzo różne – od tych urodzonych prze 28 tygodniem ciąży, ze skrajnie niską masą urodzeniową po te „prawie” urodzone o czasie z niską masą ciała od 1500 do 2500 gram.
Mój syn w 35 tygodniu ciąży ważył 2215 gram, na szczęście jest bardzo silnym dzieckiem i wiedziałam, że wszystko będzie z nim dobrze. Prawdę mówiąc od razu po porodzie nie martwiłam się, że coś mogło być nie tak, bo wiedziałam, że będzie dobrze. Intuicyjnie czułam, że jest w porządku.
I tak też było -> rodzina się powiększyła, mamy syna – zdrowego, silnego, 10 w skali Apgar.

 wcześniak

Diagnostyka wcześniaka
Maluszki najczęściej przebywają od razu po porodzie w inkubatorze, często mają problemy z oddychaniem, bo jeszcze nie wykształcił się ich układ oddechowy, przez co często muszą mieć podawany tlen. Nasz maluszek przebywał w inkubatorze 10 dni, nie miał jednak żadnych problemów z oddychaniem, musiał jednak być naświetlany ze względu na występującą żółtaczkę, która jest bardzo częstym zjawiskiem u większości noworodków. Po za tym nasz maluszek nie wykazywał żadnych niepokojących objawów, otrzymał 10 punktów w skali Apgar, nawet usłyszałam od położnej, że jako wcześniak fantastycznie radzi sobie z oddychaniem.
Wcześniaki muszą też przebywać w inkubatorze, aby nie miały możliwości wyziębienia, dlatego też mama od razu nie przebywa z maluszkiem w jednej sali. Właśnie to, że nie przebywałam z nim tak blisko było dla mnie wyjątkowo nieprzyjemne, chciałam go mieć tuż obok, przytulać, całować i karmić. Dla jego dobra jednak musiałam się przyzwyczaić, że jest troszkę dalej, bezpiecznie w inkubatorze. Na szczęście większość czasu spędzałam w sali dla wcześniaków, przez co w rozmowach z położnymi i lekarzami mogłam się więcej dowiedzieć o stanie maluszka, mogłam go trzymać za rękę, karmić i widzieć, że jest z nim dobrze.

Niezwykle ważne dla każdego noworodka jest karmienie mlekiem mamy, pierwszy pokarm siara i bliskość jaką tylko mama może zaraz po narodzinach dać dziecku, jest jak drogocenne lekarstwo.
Ze względu na niską wagę urodzeniową wcześniaków, które najczęściej nie są w stanie same dobrze ssać pierś należy pokarm odciągać. Warto walczyć o każdą kropelkę mleka (maluszek na początku potrzebuje zaledwie kilka kropel, dlatego najlepsze możemy dać mu same), trzeba też być niezwykle cierpliwym i optymistycznie nastawionym na to, że mleko się pojawi, bo początkowo może być trudniej, wszak za kilka tygodni dopiero ciało miało być na to gotowe. Fantastyczne jest to, że większość (bo ponad 90 %) mam chce swoje dziecko karmić piersią, jest to niezwykle ważne dla każdego dziecka, daje niesamowitą więź między mamą a dzieckiem. Karmienie piersią ma niezwykłą moc, o czym często przekonuje niezwykła mama (którą m.in. za to uwielbiam) Agata – Hafija, która fantastycznie propaguje tak ważny aspekt macierzyństwa.

Ja jako już karmiąca mama przy pierwszym dziecku wiedziałam, że chcę karmić również teraz (urodzenie dziecka jest dla mnie nieodłączne z karmieniem piersią) walczyłam o laktację od pierwszej chwili, dlatego też powolutku miałam mleko dla mojego synka. Odciągałam i co 2-3 godziny byłam już u niego z nowym mleczkiem, który dał mu siłę do szybkiego rozwoju.
Bliskość mamy dla takiego malca jest najważniejsza, dlatego byłam przeszczęśliwa kiedy mogłam być obok niego, choćby patrząc jak śpi. Mieliśmy fantastyczną opiekę i pomoc położnych, dlatego też po kilku dniach mogłam, chociaż jeszcze w sali dla wcześniaków, już sama karmić piersią, a nawet kangurować. Każdego dnia podczas badania pediatra mówiła, że jest silny, bo nawet potrafił podnosić już główkę, a nawet potrafił się przekręcać. Czekaliśmy jedynie na spadek bilirubiny i mogliśmy za kilka dni udać się do domku, bo nasz maluszek był w bardzo dobrej formie.

 

20150702_190401

Po co tyle tych badań?
Nawet jeśli wcześniak wyjdzie już ze szpitala zdecydowanie ma zwiększoną ilość badań i kontroli lekarskich – od neurologa, okulisty, po badania USG brzuszka, główki czy nefrologa, często także uczęszcza na rehabilitacje.
Powinna być także kontrolowana masa ciała, parametry wzrostu oraz morfologia czy mocz.

Z naszego doświadczenia wiem, że dzięki takim kontrolom można wcześnie zareagować w przypadku nawet drobnych nieprawidłowości. W naszym przypadku zbyt niskie wyniki morfologi, a szczególnie poziomu żelaza były przyczynkiem do skierowania nas do szpitala z diagnozą niedokrwistości. Wcześniaki powinny mieć profilaktycznie podawane żelazo, gdyż urodzone przedwcześnie nie mają zapewnionych niezbędnych rezerw do prawidłowego rozwoju, bo dopiero w ostatnim miesiącu ciąży gromadzi się jego zapas. U nas właśnie zabrakło przepisania przez lekarza żelaza, co spowodowało po około 6 tygodni jego spadek na tyle, że skierowano nas kontrolnie do szpitala. Na szczęście podanie żelaza (Innofer) powoduje polepszenie wyników.

Zdecydowanie można zaobserwować różnicę w diagnostyce wcześniaka pod względem ilości badań, ale jest to tylko dla jego dobra, aby mógł prawidłowo funkcjonować i się rozwijać.
Najważniejsze, że dzieciątko chociaż malutkie i przedwcześnie przychodzi na świat, jest pod dobra opieką lekarską i może cieszyć swoich rodziców, którzy z wytęsknieniem czekali na niego tyle tygodni.

Czy wiecie, że?
Okazuje się, że wiele wybitnych osób urodziło się przedwcześnie.
Wielkie umysły świata, geniusze czy niezwykli artyści – Isaak Newton, Albert Einstein, Mark Twain, Victor Hugo, Anna Pawłowa, Karol Darwin, Winston Churchill, Stevie Wonder (utrata wzroku w wyniku retinopatii wcześniaczej).
Niezwykłe nazwiska – wynika z tego, że umysł wcześniaka ma szansę rozwinąć się do poziomu geniuszu!

17 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wcześniaka, symbolem święta są skarpetki. Stanowią one symbol inicjatywy „ene, mene, mini. Jedno dziecko na dziesięć jest wcześniakiem. Na całym świecie.” Sznur 9 większych skarpetek i 1 malutkiej wśród nich ma być tego wizualną analogią.

One_baby_in_ten_01_7998b62a93

Maleństwa, wcześniaczki nasze – jednak my rodzice zawsze poczekamy te 40 tygodni, nie spieszcie się z urodzeniem, mamy czas by się sobą nacieszyć.

 Optymistyczna Mama

 

Rodzina się powiększa – mamy syna!

Narodziny dziecka to niesamowita długo oczekiwana chwila, na którą wyczekuje cała rodzina. Tak właśnie my oczekiwaliśmy na narodziny naszego kochanego drugiego syna, który z miesiąca na miesiąc był z nami coraz bardziej, ciesząc swoim każdym poruszeniem, biciem serduszka oraz zdjęciem z USG.

Cała ciąża była bardzo spokojna, nic niepokojącego się nie działo, ominęły mnie wszelkie nudności, bóle, etc, więc tym bardziej był to fantastyczny czas wsłuchiwania się w bicie serca, ruchy małego ciałka oraz w rodzące się nowe życie.

DSC_3328

W oczekiwaniu na brata

Dla naszego 5-latka to również był wyjątkowy czas, szczególnie wtedy gdy na brzuszku wyczuł pod swoja ręką ruchy swojego brata (oj jak on bardzo chciał mieć brata – cały czas pytał, kiedy będzie miał brata i mówił, że to jest jego brat Jaś).

Swoja droga fantastycznie jak reaguje starsze rodzeństwo na wieści o dzidziusiu w brzuszku mamy. Naszego Wiktorka bardzo ta wiadomość ucieszyła, tym bardziej, że o rodzeństwie zaczynał coraz częściej wspominać już jakiś czas, a już szczególnie po wizycie mojej przyjaciółki Ani z dwójką chłopców Szymonem i Jasiem. Relacja dwóch braci bardzo zainteresowała naszego synka. Tak właśnie narodziła się w nim myśl o bracie. Pamiętam nawet sytuacje kiedy wczesnym rankiem tuż po przebudzeniu zapytał nas … ” mamusiu kiedy urodzisz mi braciszka?”. hmmmm

I tak oto zamówienie zostało zrealizowane, dzidziuś w drodze i nie mogła być to dziewczynka, bo czekał na brata. Miał nosa, bo właśnie synek był w brzuszku. Nawet w przedszkolu powiedział, że będzie miał brata Jasia, zanim było wiadomo czy to jest właśnie syn. Czyż te dzisiejsze dzieci nie są za mądre 😉

Ciekawa jestem jakie emocje były u Waszych dzieci kiedy dowiedziały się o pojawieniu się maleństwa, czy równie mocno oczekiwały na rodzeństwo jak to było u nas?  A jaki relacje są już po urodzeniu?

Niespodziewany, zaskakujący poród

35 tydzień ciąży przyspieszył zaskakująco nasze oczekiwania na syna. Natura jest nieprzewidywalna i sprawiła nam niespodziankę w postaci przyśpieszenia porodu, którego zupełnie się jeszcze nie spodziewałam.

Noc 1 czerwca gdzieś pomiędzy godziną 1:00 a 2:00 decyzja, że chyba czas do szpitala sprawdzić co się dzieje. Nie, zupełnie nie myślałam, że jednak już do porodu jadę. Co prawda te skurcze coś tu jednak wskazywały na taki przebieg sytuacji, ale przecież to dopiero 35 tydzień, jutro przecież miała być kolejna wizyta u lekarza. To przecież jeszcze nie jest możliwe, jeszcze potencjalnie 5 tygodni przed nami. A jednak … około 2:30-3:00 byliśmy już gotowi do wyjazdu, skurcze przyspieszały i podobnie jak przy porodzie Wiktorka (3 tygodni przed czasem poród) pędem do szpitala. Szybka rozmowa na izbie przyjęć i chwile później już byłam wózkiem pędem wieziona na porodówkę, by kilka chwil później razem z mężem przytulać malutkiego zdrowego i silnego synka – Aleksandra Jana.
Poród szybki i prawdę mówiąc bardzo wszystko przebiegło sprawnie i miło, bo wsparcie męża który był obok, bo przesympatyczna medyczna opieka lekarzy i położnych. Jak miło było słuchać ciepłych słów położnej i pani doktor, które naprawdę mnie w tym porodzie wspierały. Bardzo im za to dziękuję.

DSC_3304

Niesamowite, że minął już nam pierwszy miesiąc narodzin naszego Aleksandra. Swoją drogą niesamowite jak ten czas szybko biegnie. Nim się obejrzymy, a nasz mały Oluś będzie biegał z Wiktorkiem albo grał w piłkę z tatą.
Niesamowicie cieszymy się, że nasz syn jest już z nami, obsypujemy go codziennie tysiącami buziaków i ciągle przytulamy, a on zdecydowanie za tym przepada, bo wyjątkowo gdy go mamy na rękach usypia z uśmiechem na buzi.
Wiktorek też uwielbia swojego brata, mówi „lubię Cię Jasiu ;)”, chce go przytulać, głaskać i całować, chociaż są też chwile … zazdrości, ale zdecydowanie pokazujemy mu jak my rodzice bardzo go kochamy i mu przechodzi 😉
Takie to szczęście mamy w domu!

MALUSZEK

20150703_135552

MALUSZEK 1

 Optymistyczna Mama

Przedsiębiorczą mamą być!

Efektywność każdej mamy zadziwia z pewnością niejednego mężczyznę. My mamy przecież jesteśmy nieocenione w planowaniu, działaniu i efektywnym podziale obowiązków, których mamy tak wiele.
Dlatego też mamy są najlepszymi pracownikami – potrafią działać jak naładowane torpedy, z wiekiem tylko przyśpieszając. Kobiety mamy są niezwykle przedsiębiorcze!

 

Przedsiębiorczą mamą być!

Fantastyczne jest to, że kobiety będąc mamami często jeszcze bardziej rozwijają swoje zainteresowania będące często w konsekwencji źródłem ich przyszłej „pracy”, tworzą swoje niezwykłe działalności przynoszące radość w spełnianiu się z pasją.
Takie mamy poznałam również dzięki działalności blogowej, dlatego też fantastycznym czasem było dla mnie zorganizowanie spotkania dla PRZEDSIĘBIORCZYCH MAM.

Spotkanie, dzięki któremu znalazłam wiele kobiet – mam tworzących też fantastyczne firmy oraz przedsięwzięcia – m.in. była to przedsiębiorcza, sympatyczna Elmira z Escribo (zaglądajcie na stronę sklepu niezwykłych kalendarzy oraz akcesorii, które są bardzo ciekawe – np. spinacze w samoloty czy auta), Konstancja tworząca w NUDA prześliczne rzeczy, czy też Agnieszka z Tulakowa, która z pasji tworzy niezwykle pomysłowe wełniane produkty – niesamowicie podoba mi się to jak fantastycznie w swojej działalności się rozwija – ach te cudne ubranka do sesji fotograficznych – sami zobaczcie TUTAJ. Efekty sesji można zobaczyć na stronie równie przedsiębiorczej mamy Ani z Little world photography – kobiety, która ma cudny zmysł artystyczny do fotografowania.

Wiele takich kobiet spotykałam równie na innych spotkaniach, które tworzyły blogujące mamy.
Oto te wszystkie kobiety z pasją – znajdziesz je m.in. TUTAJ

spotkanie-7

zdjęcia Agafoto oraz Aguincredible

A Ty jaką mamą jesteś?
W jakiej dziedzinie przedsiębiorczą?

Optymistyczna Mama

 

 

 

Święta pełne odpoczynku i rodzinnego śmiechu

Właśnie takie były nasze święta, najpiękniejsze.
Z racji tego, że kilka dni zrobiliśmy sobie od pracy wolnego można było wyjątkowo poodpoczywać i nacieszyć się świątecznym urokiem. Na początek tylko my w trójkę sami, z fantastycznym czasem na przygotowywanie świątecznych potraw i wspólnym radosnym chwilom tylko w naszym gronie. Bezcenne.
Takie oto nasze Inspiracje na świąteczny czas.

święta Bożego Narodzenia 2014

Pisaliśmy z Wiktorkiem List do Świętego Mikołaja, który następnie położyliśmy na parapecie by już o poranku przekonać się, że zniknął /zapewne zabrały go elfy wprost dla Mikołaja/.
Z wielkim przejęciem mój synek wypowiadał kolejne życzenia – w tym roku szczególnie LEGO rządzi – uwielbiają je dzieci, ale także dorośli. My z mężem układamy te wszystkie statki, samochody strażackie i samoloty.
W tym roku Wiktora zaczarowały jednak szczególnie LEGO żółwie ninja (przeszkolimy go wreszcie, że NinjaGo są dla 8-latków – zaakceptował 😉 ale lekko nie było).
Miłe było również to, że w swoim liście przekazał również życzenia rodziców (za małą namową mamy). Także w nowym roku będziemy mieć wreszcie ten nasz wyjątkowy domek 😉

.

Choinka pachnąca lasem
Zdecydowanie zawsze ta świeża, kłująca i pachnąca lasem, wyjątkowo upiększająca świąteczny czaschoinka idealna. Mamy to szczęście, że zawsze tą z przed domu przynosimy na świąteczny czas. Mamy w planach taką w dużej donicy co roku przynosić. A ta w tym roku w salonie wygląda niesamowicie, pod sam sufit, wyjątkowo pięknie wygląda, bardziej niż na zewnątrz, aż nas to zdziwiło, ale na plus.

DSC_3073

swiatecznedekoracjestol.jpg

20141223_125106

Pakowanie prezentów
Jedna z bardziej fantastycznych rzeczy w tym świątecznym czasie. Uwielbiam stroić i wymyślać co raz to ciekawsze dekoracje. Te artystyczne akcenty bardzo mogą mnie pochłonąć. Niezwykle to uwieeeeeeelbiam ❤
Też to tak lubicie?
A jak już pakujemy prezenty, to można się także naładować energetycznie dzięki świątecznym melodiom.

prezenty

prezenty 1

prezenty 2

prezenty 3

świąteczne prezenty

prezenty pod choinką

Świąteczne potrawy
Przygotowaliśmy przepyszne dania świąteczne, pierożki wycinał z nami także Wiktorek, nawet dla siebie takie specjalne przygotowywał … bez farszu, bo to takie specjalne.
Ile wy przybraliscie po tych pysznościach ze stołu?
Czyżby coś tam ciążyło?
Jakby troszkę więcej … na szczęście niedługo będzie można to wytańczyć … już tylko kilka dni do Sylwestra 😉

stół

20141224_183424

Goście, goście!
Ale oczywiście uwielbiamy też gości, dlatego w drugi dzień świąt mieliśmy ich aż 7-8 😉 z obiadem na 10 osób i wspólnymi śmiechami i rozmowami, których końca widać i słychać nie było.
Była siostra z rodziną i brat z rodziną i mama nas też odwiedziła. Duża rodzina to dużo śmiechu i radości.
Przekrój dzieci od 5 miesięcy (Błażej) po 4,5 Wiktor i Karolinka oraz 13-letni Patryk. Było wesoło i bardzo rodzinnie ❤

.

Śnieg, sanki i spacery
W drugi dzień świąt pojawił się … śnieg, alez pięknie to wyglądało. Nie długo musieliśmy czekać, aby wyjść z domu, bo nasze dzieci były zachwycone pomysłem, aby poruszać się troszkę i oczywiście sanki wystawić i troszkę na nich pojeździć. Zdecydowanie dobry pomysł po tych wszystkich świątecznych potrawach – pysznych rybkach, bigosach, słodkich ciasteczkach czy sałatkach.

DSC_3093

DSC_3089

DSC_3108

To był fantastyczny czas świąteczny w rodzinnym gronie.
A jaki świąteczny czas był w Twojej rodzinie?
Też tak dobrze się bawiliście.
Opowiedzcie nam z przyjemnością wczujemy się z ten świąteczny czas jeszcze raz z Wami.

Optymistyczna Mama