Parenting „specjalistyczny” czyli wyróżnij się z tłumu blogujący rodzicu

Blogów z kategorii rodzinnej tzw. parentingów jest niezwykle dużo. Jedne wyróżniają się bardziej drugie mniej, ciekawi jesteście dlaczego tych pierwszych można zdecydowanie częściej obserwować, dlaczego są bardziej rozpoznawalne. Odpowiedź jest bardzo prosta.

Przedstawię kilka blogów bardzo „specjalistycznych „, które zdecydowanie wyróżniają się z tłumu pod wieloma względami – ilością followersów, doborem mądrych tematów, pięknem zdjęć, jakością wpisów, co jest najważniejsze i pasją jaką widać w każdym niemal wpisie. Ludzie właśnie takich kochają, ja także ich kocham!

* NISHKA – jest jedną z najbardziej ulubionych moich blogowych mam, miałam tę przyjemność poznać osobiście fantastyczną, zwariowaną, troszkę zakręconą Natalię i tak samo jest niezwykła jak jej cudny, mądry blog. Porusza na blogu bardzo świadomie tematy niezwykle ważne, często kontrowersyjne, trudne tematy dotyczące szeroko pojętego rodzicielstwa, ale również tematy ważne społecznie. Jest niezwykle lubianą osobą w świecie blogosfery, zapewne jej poczucie humoru, styl i dystans do siebie i … swojego nazwiska 😉 (samica tura) ma tu niezwykłe znaczenie, po za tym jest też prześliczna. No uwielbiam Ciebie Nishka – moja uwielbishka ❤
Ponad 13 300 fanów!

* HAFIJA – uwielbiam ją! To fantastyczna mama propagująca karmienia piersią! Niezwykle mocno skierowana na ważną kwestię macierzyństwa jaką jest karmienie naturalne oraz propagowanie rodzicielstwa bliskości. Założycielka magazynu Kwartalnik Laktacyjny, prelegentka licznych spotkań, bardzo zdecydowania, mądra, charyzmatyczna osobowość. Nic więc dziwnego, że to właśnie ona zdobyła tytuł Bloga Roku 2014. Bardzo jej Gratuluję! Miałam również to szczęście poznać ją osobiście, na zorganizowanym przez nią spotkaniu już 2 lata temu, ale onieśmielona jej poznaniem na spotkaniu blogowym nie miałam sposobności dłużej porozmawiać. Myślę, że wszystko przed nami.
Bardzo polecam ten blog, szczególnie kobietom, które chcą dowiedzieć się na szeroki temat ważności karmienia, tam znajdziecie wszelkie informacji i taką bezpieczną przystań laktacyjną.
Ponad 16 200 fanów!

_MG_8531agnieszka-wanatfot. Aguincredible.com

* MAKÓWECZKI – kreatywna mama, która fantastycznie przemyca nam modowe trendy, to dzięki niej poznałam wiele świetnych firm. Lubię ten bloga za normalność, za lekkość i wyluzowanie. Podoba mi się to, że blog stał się wyzwaniem do bycia mamą 24/7, bo to jak pisała była alternatywa dla powrotu do pracy. Zdecydowanie to doskonały pomysł na „pracę”, pasja w fotografowaniu dzieci Marleny jest cudna. Uwielbiam ten blog, pamiętam początki kiedy zaczęłam czytać, utkwił mi w pamięci tekst dotyczący narodzin Lenki i to jak intuicyjnie zdążyła z porodem. Pamiętam też czerwone maki na blogu. Wiele spraw tu wzbudza emocje! Poruszane są tu również bardzo ważne tematy wychowania, zdrowia i właśnie emocji, blog skupiający wokół siebie ogromną rzeszę fanów, zdecydowanie Marlena potrafi przyciągnąć wartościową treścią. Uwielbiam i odwiedzam regularnie.
Ponad 27 500 fanów!

* SZAFECZKA – fantastyczny blog, na którym wiele wiele się dzieje, w głównej mierze modowo, ale doskonałą wartością tego bloga jest mądrość rodziców Nikoli – Karolina i Adrian – pokazują jak ważne są te wspólne chwile, na ich zdjęciach widać miłość wzajemną rodzice-dziecko-rodzice. Początkowo zawsze myśląc o modzie dziecięcej myślałam Szafeczka, ale tak wiele fantastycznych, mądrych tematów jest tam poruszanych, że zdecydowanie nie tylko moda w trawie tam piszczy. Oglądam i czytam z ogromną przyjemnością. Cieszę się, że udało mi się poznać z Karoliną, chociaż tylko chwilowo. Ale Kraków blisko, moje ulubione miasto, więc może jeszcze się spotkamy.
Ponad 43 500 fanów!

* LADY GUGU – mocna stroną bloga jest wiedza na temat zdrowego odżywiania, jeśli ktoś zapytał by mnie kto wśród blogów rodzinnych wyróżnia się w tej kwestii zdecydowanie Kinga wiedzie prym. Po za tym zdjęcia fan-ta-stycz-ne i moda, uwielbiam za to również tego bloga. Moda nie tylko dla dzieci, ale również dla mamy, wiele ciekawych rzeczy tu poznałam, bo to mama, która ma naprawdę fajny styl – i elegancki i luźny, w każdym ma jakiś smaczek. A Lenka jest tu doskonałą modelką, uwielbiam tą małą, słodką blondyneczkę. Na blogu jest również wiele o świetnych miejscach do spędzania wolnego czasu, troszkę o wnętrzach i jak już wspomniałam dużo o odżywianiu i kuchni, a Kinga wnętrze kuchni ma prześliczne. No i jak tu nie lubić tak wybornego miejsca w sieci.
Ponad 49 000 fanów!

_MG_8348agnieszka-wanatZdjęcie ze SPOTKANIA wykonała Agnieszka – fot. Aguincredible.com

* BLOG OJCIEC – już samo to, że jest nielicznym wśród blogów Tatą wyróżnia go tu bardzo, ale nie tylko to jest siła tego bloga. Kamil bowiem porusza bardzo ważne tematy, ma swoje zdanie na każdy temat i niezwykle imponuje swoim fantastycznym podejściem do rodzicielstwa. Młody, mądry ojciec trójki dzieci.
Fantastyczne teksty są największą wartością bloga, który ma dopiero 2 lata, wszystko jest tu dopracowane. Każdy tekst porusza na tyle waży temat, że każdy przez to jest wyjątkowy. Wcale się nie dziwię, jak słyszę, że ktoś mówi „ostatnio pisał o tym Blog Ojciec”, bo Kamil w świecie blogowym jest bardzo mocno znany i polecany. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać na jednym ze spotkań Blosilesii, po którym uprzejmie pomógł z powrotem do domu, bo ja na Śląsku jeżdżę tylko do Tychów. Bardzo wartościowy, najbardziej emocjonujący blog parentingowy!
Ponad 21 000 fanów!

* MAMY GADŻETY – my rodzice kochamy nowości, gadżety! A jeśli chcemy coś więcej o nich wiedzieć albo w ogóle je odkryć w gąszczu nowości na rynku to Marysia zdecydowanie w tym może nam pomóc. Wielbicielka niezwykłych przedmiotów wspomagających rodzicielstwo, o wielu rzeczach właśnie z tego bloga się dowiedziałam że istnieją i jak mogą pomóc w wielu sferach. Razem z mężem tworzą również bardzo ciekawego tematycznie bloga Mike&Mary. Niezwykle przedsiębiorczy rodzice trójki dzieciaczków.
Dokładnie 11 760 fanów!

* LADY OF THE HAUSE – perfekcyjna mama z klasą, na blogu tym można spotkać kobietę-mamę, która wszystko ogarnia z niezwykłym szykiem i elegancją. Uwielbiam wnętrza jej domu, które są przepiękne, Gosia ma niezwykle wyczucie stylu, jest kreatywna, perfekcyjna pani domu  ale jest też mamą, która tworzy z dziećmi ciekawe prace DIY i potrafi fantastycznie przygotować wspólny czas – w kuchni, w ogrodzie, plastyczny, sportowy i każdy jest dokonały.
Prawie 9 500 fanów!

* PAMIĘTNIK MAMY – to co wyróżnia i daje specjalistyczny charakter tego bloga to kwestia ochrony prawa w pracy dla kobiet w ciąży. Blog Ani wyróżnia się właśnie możliwością informacyjną w sprawie prawa, odpowiada na wiele pytań, ale również porusza inne ciekawe tematy – m.in. wychowania czy odżywiania.
Ponad 29 000 fanów!

* OCZEKUJĄC – dwoje ludzi, którzy z tą piękną trzecią idą jak burza przez życie, czerpiąc z niego całymi garściami. Marysia i Jakub oraz cudna Gabrysia to rodzinka, która wyróżnia się tym, że zawsze są wszędzie razem, są  czasem jak huragan, który potrafi dotrzeć w każde miejsce, potrafią wzbudzać kontrowersje, przez co z emocjami wchodzi się na bloga myśląc co tym razem się u nich dzieje. Fantastycznie się uzupełniają i piszę z wielką pasją, dlatego mają swoje grono stałych czytelników. Już Kominek kilka lat temu wyczuł i powiedział na swoim autorskim spotkaniu na temat sztuki blogowania o nich, że będą na szczycie i będzie o nich głośno, a Gabi maleńka w wózeczku będzie gwiazdą. To oni po raz pierwszy z blogów parentingowych pojawili się w jego głośnym zestawieniu top blogerów. Miał nosa, bo ta rodzinka jest do blogowania lifestylowego stworzona.

——————————————-

Reasumując – co łączy te najpopularniejsze, najbardziej emocjonujące blogi rodzinne – PASJA do tworzenia treści mądrych, wyróżniających się, JAKOŚĆ pod każdym względem, WARTOŚCIOWE treści, PIĘKNO – to blogi, które są po prostu dopracowane w każdym szczególe – zdjęcia, czcionki, wygląd, REGULARNOŚĆ wpisów oraz EMOCJE!
Sukces widać mają wpisany w prowadzenie bloga.
Bardzo im tego gratuluję i polecam zaglądać, bo warto!
Bardzo się cieszę, że z całej 10-tki blogów poznałam osobiście aż 8! – jedynie Marleny i Gosi nie udało mi się jeszcze spotkać, ale kto wie co się jeszcze wydarzy 😉

.

Czy TY również uważasz te blogi za wyjątkowe?
Czy może polecisz kogoś kto równie mocne wzbudza emocje i który przyciąga?

Wpis zainspirowany został poprzez rozmyślenia na temat doskonałego bloga, szczególnie jeśli o parenting chodzi. Rozpoczęłam pisać już pod koniec sierpnia, czasem z moim maleństwem jednak nie kończę wtedy kiedy bym chciała, szczególnie te luźniejsze tematy.

Optymistyczna Mama

Reklamy

5 sprawdzonych produktów dla dziecka, które są z nami kolejny raz

Jako mama drugiego dziecka mam prostszą sytuację w wyborze niezbędnych produktów, bo wiem co sprawdziło się przy pierwszym, z jakimi produktami nie chciałabym się pożegnać i co mogłabym z największą satysfakcją polecić każdej mamie nowonarodzonego pierwszego dziecka. Wszak każda początkująca mama zawsze chce dla swojego wyjątkowego, pierwszego dziecka sprawdzone, najlepsze produkty.

Przez ostatnie 5 lat sprawdzałam i korzystałam z wielu produktów i jako doświadczona mama wiem co jest dobre dla mojego dziecka. Dlatego mój drugi syn korzysta ze sprawdzonych produktów, z którymi zapoznał się jego starszy brat.

.
Moje 5 produktów sprawdzonych dla dziecka, które są z nami kolejny raz!

1)  PIELUSZKI Pampers – wydaje mi się, że są to najczęściej wybierane przez mamy pieluszki, ale zdecydowanie się nie dziwię, bo są naprawdę fantastyczne. Po za tym reklamy doskonale nas przekonują, że są to bardzo dobre produkty i ja im wierzę, bo doskonale znam ten niezbędny dla dziecka przez wiele miesięcy produkt. Nasze pieluszkowanie zaczęłam właśnie od Pampersów i jestem z nich bardzo zadowolona, przez delikatność, chłonność i dostosowanie się do ciała. Żeby nie być gołosłowną sprawdzałam również inne marki pieluszek, jednak zawsze wygrywały te z zielonym serduszkiem.

DSC_3741

pieluszki

2) PRODUKTY DO PIELĘGNACJI – niezwykle ważna sprawa pielęgnacja noworodka, sprawdzone produkty pomagają mi w tym, aby bez dodatkowych testów móc dbać o moje maleństwo najlepiej jak tylko mogę. Najlepszymi, sprawdzonymi produktami okazał się Oktanisept – produkt w postaci płynu aplikowanego atomizerem do odkażania na początek pępuszka, ale sprawdza się w każdym zadrapaniu, na każdą ranę i skórę.

Bepanten – produkt łagodzący podrażnienia, wspierający naturalne procesy regeneracji przeciw odparzeniom pieluszkowym. Ja lubię go za kremową konsystencję, którą z łatwością nakłada się na pośladki. Podobnie dla mnie działa też krem Nivea Baby krem S.O.S.
Obcinanie paznokci maleństwa zawsze przy pierwszym dziecku jest niezwykle „ciężkie”, bo jak takie malusieńkie paluszki wziąć w rękę i obciąć paznokcie nie robiąc przy tym żadnej krzywdy, a można. Chwila wprawy i dostosowane nożyczki z zaokrąglonymi końcami szybciutko sobie z tym poradzą. Przy drugim dziecku jest prościej.

DSC_3690

Niezwykle ważny jest też nosek, o niego musimy zadbać, do oddychania maluszka jest on niezbędny, a wyjątkowo może przeszkodzić w prawidłowym funkcjonowaniu. Zdecydowanie nie chcemy, aby cierpiał z tego powodu nasz maluszek, dlatego warto korzystać z naprawdę sprawdzonych produktów i tu pomoże nam np. Marimer czyli roztwór wody morskiej bezpiecznej od pierwszego dnia życia dziecka. Jednak wśród tego typu produktów używamy również Disnemar Baby albo zwykłej soli fizjologicznej, które zawsze pomogą na przesuszone śluzówki.  Tego typu produktów wyjątkowo nie może zabraknąć jesienią i zimą, kiedy to szczególnie śluzówka noska jest narażona na przesuszenia.

DSC_3689
3) SMOCZEK – niestety nie obyło się bez smoczka, przy pierwszym dziecku poleciła go położna środowiskowa na pierwszej wizycie (czy rzeczywiście to było koniecznie, nie wiem), aktualnie smoczek jest także niezbędny do zasypiania. Przy drugim o smoczek pytali mnie już w szpitalu (wszyscy kochają smoczki do usypiania). Co ciekawe obydwaj polubili smoki firmy NUK, zapewne dlatego również, że w momencie kiedy mąż kupował smoczki, w obu przypadkach tym pierwszym był właśnie Nuk. Wyjątkowo obu chłopcom bardzo odpowiadał. Nie zmiania to jednak faktu, że próbowalismy różnych firm np. Avent, Tommee Tippee czy Canpol Babies, ostatnio testujemy również całkowicie silikonowy smoczek Chicco.

Jakie smoczki Ty polecasz?

DSC_0320Wiktorek ze smokiem

DSC_3655Aleksander ze smoczkiem

4) UBRANKA – wiele z ubranek dzieci moje chodzą jedno po drugim, pozostawiłam sobie troszkę ubranek, które teraz nosi mój drugi syn. Jednak jak to my mamusie uwielbiamy kupować swoim dzieciom wszystko co piękne, a jeżeli o modę dziecięcą, niemowlęcą chodzi to w tej kwestii jest ogromna różnorodność.
Najważniejsze w odzieży dziecięcej jest jakość, powinny być wykonane z miękkiej bawełny, dzięki czemu nie będą one obcierały cieniutkiej skóry noworodka. Ważny jest również sposób zapinania, który powinien ułatwiać użytkowanie, szczególnie jest to niezbędne w początkowym okresie, kiedy dziecko przesypia większość czasu.
Bardzo fajne jakościowo są ubranka m.in. firmy Endo, sprawdziłam kilka koszulek z przed 5-lat są w idealnym stanie, a lubię je również za cudne napisy i obrazki. Tu poniżej najnowsza, prześliczna kolekcja endo.
Fantastyczne jest to, że tak wiele nowych, małych firm stawia na jakość ubranek, a mamy w ostatnim czasie ogromną różnorodność. Wiele z firm poznaję dzięki blogom modowym.

DSC_3663
Szczęśliwe dziecko potwierdza, że wybrane i sprawdzone produkty są dla nas dobrym wyborem.
Naciśnij na zdjęcie.

AleksanderNagranie niestety na INSTAGRAMIE zostało zniekształcone, słyszycie ten głos, tak naprawdę nasz maluszek ślicznie się do nas uśmiechał.

……………………………

*Wpis nie jest w żaden sposób dzięki współpracy jakiejkolwiek wymienionego produktu, no może po za jednym … tym poniżej 😉

.

5) MLEKO MAMY – najlepsze co można dać swojemu dziecku to mleko, które stworzyła natura. Z najbardziej wartościowymi składnikami jakie tylko można stworzyć. Uwielbiam ten moment kiedy karmię mojego maluszka i tak też było przy pierwszym dziecku. To niezwykły moment kiedy oboje jesteśmy blisko i ja daję mojemu dziecku najlepsze pożywienie, dzięki któremu zdrowo rośnie.

karmiąca mama

A jakie produkty Ty mogłabyś z czystym sumieniem polecić innej mamie?

Optymistyczna Mama

Jaka jestem? Jestem najlepsza!

Kto może Tobie powiedzieć najlepszą informację na Twój temat?
Mama, tata, rodzeństwo, mąż, dziecko czy przyjaciele?
A może właśnie Ty sam – bo jak nie ja to kto, bo jak nie ja to nikt tego lepiej nie zrobi tu – jak śpiewa Mrozu.

Rok temu dziewczyny z Love 2 Work zainicjowały fantastyczną akcję JESTEM NAJLEPSZA, chcąc pokazać jak wiele osób jest najlepszych w tym co robi, a tym samym pokazać, że warto w siebie wierzyć. Bardzo ważne, aby samemu przed sobą przyznać się do tego w czym się jest dobrym. Przecież każdy z nas jest!

Już powiedziałaś sobie w czym jesteś najlepsza?

Aby znów złapać wiatr w żagle przypominam również sobie w czym to JA jestem najlepsza.
Przez chwilkę umknęło mi to w moim zwariowanym życiu podwójnej mamy – karmiącej, najlepszej mamy mojego małego Aleksandra.

mama karmiąca - Optymistyczna Mama

zdjęcie Ania Grochal

 

Wracając jednak do bycia najlepszym – dzięki uświadomieniu sobie w czym jesteśmy najlepsi zostaniemy zmotywowani do dalszego działania, do zmian, do realizacji swoich marzeń i planów to nie pozostaje nam nic innego jak kontynuować Czas na atak! idąc tropem za Kim Kiyosaki, która pod takim tytułem swojej książki motywuje kobiety do działania.
To już prawie 2 lata od kiedy rozpoczęłam myślenie na tematy dotyczące PRZEDSIĘBIORCZEJ MAMY, dzięki czemu powstało spotkanie dotyczące przedsiębiorczości.
Czas na reaktywację, bo każdy z nas potrzebuje planu lotu oraz MOTYWACJI do działania.
Czas realizować marzenia, bo to gdzie chciałabym być za 5 lat co raz bliżej.

Czy Ty również nie chciałabyś już odkładać swoich marzeń na półce, one już mogą za chwilę na niej się nie mieścić. Realizujmy swoje marzenia, jesteśmy przecież najlepsze.

najlepszagrafika – Love 2 Work

Zatem już wiecie jaka jestem, dlatego powiem Wam również o tym wszystkim co kocham i co dla mnie jest ważne. Sprawdźcie, może dla Was ważne są podobne wartości.


pasja

 

Czy są wśród nas przedsiębiorcze Mamy?

 

Optymistyczna Mama

Zrób cytologię. Profilaktyka jest najważniejsza

Okropne i niesprawiedliwe jest to, że najczęściej przychodzi z zaskoczenia. Wcale nie uprzedza, że coś się może wydarzyć, wcale nie ostrzega, żeby może sprawdzić, przebadać się i dać pewność, iż wszystko jest w najlepszym, najzdrowszym porządku. Bo niby dlaczego ma za nas myśleć. Jeśli boli to sprawdzam, badam, jeśli nie boli to czy powinnam być pewna, że jestem zdrowa. Właśnie. Niekoniecznie.

Tak trudno się wybrać na badanie

Niestety ja również spośród Was wielu kobiet, tym bardziej już będących mamą, nie mogę się pochwalić regularnością wykonywanego badania cytologicznego. Ale wiem na pewno, że mówienie i pisanie o tym ma OGROMNE znaczenie. Wyobraźcie sobie, że można się wstydzić, że tego badania się nie wykonało – mną takie uczucie jakiś czas temu mocno zawładnęło. Kiedy już ponad rok temu dzięki Agacie (Hafija) zobaczyłam jedną z akcji Organizacji Kwiat Kobiecości zastanowiłam się nad tym dlaczego tak długo zwlekam z kolejnym badaniem, przecież tamtoooo poprzednie nie świadczy, że do końca życia tak właśnie dobrze może być. Przyznam się, że długi czas o tym myślałam, dlaczego mam dłuższą przerwę w badaniu, dlaczego nie myślę o konsekwencjach mojej bądź co bądź głupoty. To przecież tylko mały wymaz, który jak widać na wielu przykładach często ratuje życie. Ale … niestety jeszcze i tak trochę myślałam, nie robiąc nic w tym kierunku. Nawet mówiąc mamie, że jeszcze nie zrobiłam badania było mi wstyd, wszak mama też przypominała. I bardzo dobrze, że było mi z tego powodu głupio, bo wreszcie to badanie zrobiłam.

Jestem optymistyczną osobą, optymistyczną mamą i myśl, że mnie to nie dotyczy jakoś wyjątkowo nie dopuszczała informacji o najgorszym, ale może w tym wypadku być optymistycznie nastawioną nie wystarczy. Może dobrze wierzyć, być pozytywnym, ale jak to doskonale obrazuje poniższa grafika choroba nie wybiera czy jestem ładna, brzydka, mądra czy pozytywnie nastawiona do życia. Dlatego WARTO i TRZEBA wykonywać badania. Profilaktyka jest tu najważniejsza. Zrób CYTOLOGIĘ.

1

Ważne badanie wykonane!

Kiedy domyśliłam się, że jestem w ciąży od razu chciałam zrobić badanie (wszak dlaczego nie zrobiłam go wcześniej, za długo zwlekałam), dlatego też na pierwszej wizycie potwierdzającej ciążę poprosiłam o wykonanie cytologii. Okazało się jednak, że może być ona wykonana na kolejnej wizycie. Moja pani ginekolog na kolejnej wizycie jednak nie upierała się, aby badanie wykonać. W połowie ciąży, troszkę z mniejszym zaufaniem do pani ginekolog zmieniłam lekarza prowadzącego ciążę na innego, polecanego przez znajomą oraz … internet. Na szczęście okazał się dobrym wyborem, takim który zlecał mi wiele więcej badań niż poprzednia pani doktor. Bardzo skrupulatny i to mnie bardzo cieszyło. Badanie cytologiczne zaproponował jednak już po ciąży.
Moje badanie cytologiczne zrobiłam na wizycie kontrolnej po zakończeniu okresu połogu, dokładnie miesiąc temu. Nie odebrałam jednak jeszcze wyniku, bo ciągle mamy jakieś badania z maluszkiem cudnym naszym wcześniakiem. Jednak miałam zapewnione, gdyby cokolwiek było nieprawidłowe będą się ze mną kontaktować.
Dzisiaj jednak pojadę dokładnie sprawdzić wyniki. Grupy cytologiczne – sprawdź wyniki

 Badajcie się, to ważne!

Chociaż mój przykład był pozytywny, to nie róbcie tego błędu, który ja zrobiłam – NIE CZEKAJCIE TAK DŁUGO. Teraz jestem mądrzejsza o doświadczenia innych kobiet, że nie warto zwlekać, bo życie jest niezwykle ważne dla Ciebie, dla mnie, dla naszych bliskich, dla dzieci, którym brak Ciebie może bardzo w życiu pokrzyżować plany.

Ponad rok temu Agata z bloga HAFIJA, a teraz Ania z bloga ANIELNO uświadamia nam wszystkim jak bardzo istotna w naszym życiu jest cytologia! Zrób cytologię, profilaktyka jest najważniejsza.

3
I BARDZO WAŻNE

Jesteś mamą dziewczynki – to Ty przekaż jej najważniejsze informacje, Ty ją motywuj do badań profilaktycznych, Ty bądź jej pierwszym nauczycielem i drogowskazem prowadzącym do właściwych wyborów ku zdrowiu.

Ale w sumie czemu tylko mamy dziewczynek powinny o tym mówić, my mamy chłopców też możemy przekazywać im wiedzę, jak ważne są badania. Może to oni w przyszłości swoim żonom i partnerkom będą o tym przypominać, dbając o swoją drugą połówkę. Przecież dla męża, partnera powinno być tak samo ważne, aby najbliższa osoba była zdrowa by doświadczać kolejnych pięknych, wspólnych chwil w najlepszym zdrowiu i uśmiechu każdego dnia.

cytologia*****

Wpis powstał na odzew ważnej akcji ogłoszonej przez Anię z bloga Anielno, która uświadamia jaki problem z brakiem badania profilaktycznego może doświadczać kobiety.
„5 kobiet DZIENNIE umiera na raka szyjki macicy, 3000 ROCZNIE usłyszy diagnozę.”

Udostępniajmy grafiki, informacje, teksty!
Niech trafią do jak największej grupy kobiet, którym mogą uratować życie.
I my same BADAJMY SIĘ również!

Optymistyczna Mama

Rodzina się powiększa – mamy syna!

Narodziny dziecka to niesamowita długo oczekiwana chwila, na którą wyczekuje cała rodzina. Tak właśnie my oczekiwaliśmy na narodziny naszego kochanego drugiego syna, który z miesiąca na miesiąc był z nami coraz bardziej, ciesząc swoim każdym poruszeniem, biciem serduszka oraz zdjęciem z USG.

Cała ciąża była bardzo spokojna, nic niepokojącego się nie działo, ominęły mnie wszelkie nudności, bóle, etc, więc tym bardziej był to fantastyczny czas wsłuchiwania się w bicie serca, ruchy małego ciałka oraz w rodzące się nowe życie.

DSC_3328

W oczekiwaniu na brata

Dla naszego 5-latka to również był wyjątkowy czas, szczególnie wtedy gdy na brzuszku wyczuł pod swoja ręką ruchy swojego brata (oj jak on bardzo chciał mieć brata – cały czas pytał, kiedy będzie miał brata i mówił, że to jest jego brat Jaś).

Swoja droga fantastycznie jak reaguje starsze rodzeństwo na wieści o dzidziusiu w brzuszku mamy. Naszego Wiktorka bardzo ta wiadomość ucieszyła, tym bardziej, że o rodzeństwie zaczynał coraz częściej wspominać już jakiś czas, a już szczególnie po wizycie mojej przyjaciółki Ani z dwójką chłopców Szymonem i Jasiem. Relacja dwóch braci bardzo zainteresowała naszego synka. Tak właśnie narodziła się w nim myśl o bracie. Pamiętam nawet sytuacje kiedy wczesnym rankiem tuż po przebudzeniu zapytał nas … ” mamusiu kiedy urodzisz mi braciszka?”. hmmmm

I tak oto zamówienie zostało zrealizowane, dzidziuś w drodze i nie mogła być to dziewczynka, bo czekał na brata. Miał nosa, bo właśnie synek był w brzuszku. Nawet w przedszkolu powiedział, że będzie miał brata Jasia, zanim było wiadomo czy to jest właśnie syn. Czyż te dzisiejsze dzieci nie są za mądre 😉

Ciekawa jestem jakie emocje były u Waszych dzieci kiedy dowiedziały się o pojawieniu się maleństwa, czy równie mocno oczekiwały na rodzeństwo jak to było u nas?  A jaki relacje są już po urodzeniu?

Niespodziewany, zaskakujący poród

35 tydzień ciąży przyspieszył zaskakująco nasze oczekiwania na syna. Natura jest nieprzewidywalna i sprawiła nam niespodziankę w postaci przyśpieszenia porodu, którego zupełnie się jeszcze nie spodziewałam.

Noc 1 czerwca gdzieś pomiędzy godziną 1:00 a 2:00 decyzja, że chyba czas do szpitala sprawdzić co się dzieje. Nie, zupełnie nie myślałam, że jednak już do porodu jadę. Co prawda te skurcze coś tu jednak wskazywały na taki przebieg sytuacji, ale przecież to dopiero 35 tydzień, jutro przecież miała być kolejna wizyta u lekarza. To przecież jeszcze nie jest możliwe, jeszcze potencjalnie 5 tygodni przed nami. A jednak … około 2:30-3:00 byliśmy już gotowi do wyjazdu, skurcze przyspieszały i podobnie jak przy porodzie Wiktorka (3 tygodni przed czasem poród) pędem do szpitala. Szybka rozmowa na izbie przyjęć i chwile później już byłam wózkiem pędem wieziona na porodówkę, by kilka chwil później razem z mężem przytulać malutkiego zdrowego i silnego synka – Aleksandra Jana.
Poród szybki i prawdę mówiąc bardzo wszystko przebiegło sprawnie i miło, bo wsparcie męża który był obok, bo przesympatyczna medyczna opieka lekarzy i położnych. Jak miło było słuchać ciepłych słów położnej i pani doktor, które naprawdę mnie w tym porodzie wspierały. Bardzo im za to dziękuję.

DSC_3304

Niesamowite, że minął już nam pierwszy miesiąc narodzin naszego Aleksandra. Swoją drogą niesamowite jak ten czas szybko biegnie. Nim się obejrzymy, a nasz mały Oluś będzie biegał z Wiktorkiem albo grał w piłkę z tatą.
Niesamowicie cieszymy się, że nasz syn jest już z nami, obsypujemy go codziennie tysiącami buziaków i ciągle przytulamy, a on zdecydowanie za tym przepada, bo wyjątkowo gdy go mamy na rękach usypia z uśmiechem na buzi.
Wiktorek też uwielbia swojego brata, mówi „lubię Cię Jasiu ;)”, chce go przytulać, głaskać i całować, chociaż są też chwile … zazdrości, ale zdecydowanie pokazujemy mu jak my rodzice bardzo go kochamy i mu przechodzi 😉
Takie to szczęście mamy w domu!

MALUSZEK

20150703_135552

MALUSZEK 1

 Optymistyczna Mama

Przedsiębiorczą mamą być!

Efektywność każdej mamy zadziwia z pewnością niejednego mężczyznę. My mamy przecież jesteśmy nieocenione w planowaniu, działaniu i efektywnym podziale obowiązków, których mamy tak wiele.
Dlatego też mamy są najlepszymi pracownikami – potrafią działać jak naładowane torpedy, z wiekiem tylko przyśpieszając. Kobiety mamy są niezwykle przedsiębiorcze!

 

Przedsiębiorczą mamą być!

Fantastyczne jest to, że kobiety będąc mamami często jeszcze bardziej rozwijają swoje zainteresowania będące często w konsekwencji źródłem ich przyszłej „pracy”, tworzą swoje niezwykłe działalności przynoszące radość w spełnianiu się z pasją.
Takie mamy poznałam również dzięki działalności blogowej, dlatego też fantastycznym czasem było dla mnie zorganizowanie spotkania dla PRZEDSIĘBIORCZYCH MAM.

Spotkanie, dzięki któremu znalazłam wiele kobiet – mam tworzących też fantastyczne firmy oraz przedsięwzięcia – m.in. była to przedsiębiorcza, sympatyczna Elmira z Escribo (zaglądajcie na stronę sklepu niezwykłych kalendarzy oraz akcesorii, które są bardzo ciekawe – np. spinacze w samoloty czy auta), Konstancja tworząca w NUDA prześliczne rzeczy, czy też Agnieszka z Tulakowa, która z pasji tworzy niezwykle pomysłowe wełniane produkty – niesamowicie podoba mi się to jak fantastycznie w swojej działalności się rozwija – ach te cudne ubranka do sesji fotograficznych – sami zobaczcie TUTAJ. Efekty sesji można zobaczyć na stronie równie przedsiębiorczej mamy Ani z Little world photography – kobiety, która ma cudny zmysł artystyczny do fotografowania.

Wiele takich kobiet spotykałam równie na innych spotkaniach, które tworzyły blogujące mamy.
Oto te wszystkie kobiety z pasją – znajdziesz je m.in. TUTAJ

spotkanie-7

zdjęcia Agafoto oraz Aguincredible

A Ty jaką mamą jesteś?
W jakiej dziedzinie przedsiębiorczą?

Optymistyczna Mama

 

 

 

18 Targi Książki w Krakowie. Czytanie ma znaczenie.

Książki są ogromnym źródłem wiedzy, inspiracji i rozwoju wyobraźni, literatura niezwykle korzystnie wpływa na nasz mózg. Podczas czytania aktywne są ośrodki, odpowiedzialne m.in. za koncentrację.

Czytanie jest jedną z najważniejszych aktywności umysłowych. Udowodniono, że regularne, aktywne czytanie poprawia inteligencję werbalną, zmniejszając jednocześnie skutki starzenia się mózgu w późnych latach życia. Bez względu na wiek – pamięć, inteligencja płynna oraz inne zdolności poznawcze nie pogarszają się u osób regularnie czytających. Ciekawe i niezwykle ważne, że podobne, pozytywne skutki niesie ze sobą również pisanie i inne aktywności, angażujące mózg. Dodatkowo czytelnicy posiadają większą wiedzę ogólną, im więcej czytają. Wykazano także, że czytanie literatury pięknej poprawia inteligencję emocjonalną.

książki

źródło

W ostatnim czasie dużym zainteresowaniem na moim blogu cieszy się recenzja książki „Magiczne drzewo. Cień smoka.”, książki która swoją premierę miała w tym miesiącu (9 października).
Z komentarzy, które piszecie wynika, że bardzo lubicie książki Andrzeja Maleszki i mocno je polecacie.
A czy wiecie, że w najbliższym czasie autora książki można będzie spotkać na 18 Targach Książki w Krakowie sprawdźcie kiedy (podpowiem, że w pierwszych dniach).
Uwielbiam takie miejsca, w których można się zatracić kulturalnie – zawsze lubiłam wszelkiego rodzaju księgarnie, w których chciałam przebywać wśród książek, oglądać, czytać, kupować. Dlatego jak tylko wiem o jakimś ciekawym wydarzeniu z książkami związanymi, to chcę tam być. Rak temu było fantastycznie, tylko ta ogromna ogromna ilość ludzi czasem przeszkadza. bo ja jednak wolę mniejsze skupiska ludzi. Ale było warto – bardzo wiele znanych osób ze świata kultury, literatury czy telewizji można było spotkać – spotkałam Martynę Wojciechowską, Roberta Lewandowskiego, był Jerzy Shtur, Anna Dymna, Marcin Prokop i niewyobrażalna ilość książek. Fantastyczne miejsce.

Będziecie na tegorocznych 18 Targach Książki w Krakowie – początek już jutro?
My się jak rok temu ponownie wybieramy. 
Rok temu spotkałam Martynę Wojciechowską, która podpisała mi książki, jedną z dedykacją dla mojego syna Wiktorka – Bajki blogerów. Zdecydowanie polecam tą książkę. 

czytanie książek

Wracając do KSIĄŻEK jeśli i Wy drodzy czytelnicy lubicie czytać, to mam dla Was niespodziankę.

Do końca listopada DLA WSZYSTKICH Was mam kod, który uprawnia do 30% zniżki na książki w internetowej księgarni Znak. Wystarczy kliknąć w LINK i wpisać kod  OptymistycznaMama30%

Życzę Wam udanych zakupów na 18 Targach Książki w Krakowie oraz na internetowej księgarni.
Pochwalcie się co zakupiliście.

 

poradniki

 

Optymistyczna Mama

Wychowanie w duchu empatii ma znaczenie. Przekonaj się jak bardzo.

Czy zastanawiacie się czasem nad tym jakie znaczenie mają słowa wypowiadane do małego dziecka, jakie znaczenie mają zachowanie i emocje, które przekazujemy młodemu człowiekowi, jakim jest nasze dziecko?

Jedno słowo zdecydowanie się nasuwa – NIEZWYKŁE.
Nasze zachowanie ma niezwykłe znaczenie na nasze dzieci.

Czy wiesz za co kocha Ciebie Twoje dziecko?
Przecież każdy z nas kocha swoje dziecko, ale czy dzieci rzeczywiście wiedzą, za co je kochamy.
Przykład z książki pokazuje, że wcale nie koniecznie.
Dzieci rozumieją przez pryzmat tego co im pokazujemy, jak do nich mówimy i jak się w stosunku do nich zachowujemy.

Rozmowa z trzyletnim synem autora książki.
– Brett wiesz dlaczego cię kocham – zapytałem go.
– Bo potrafię już wylać nocniczek do toalety – odpowiedział mi natychmiast.
Zrobiło mi się smutno, ponieważ od razu zrozumiałem o co mu chodzi. To dlatego, że inaczej zwracałem się do moich dzieci, kiedy robiły to, czego od nich chciałem, a inaczej kiedy tego nie robiły.

Wreszcie powiedział do swojego syna.
– Kocham cię, bo ty to ty.
– Brett ucieszony powiedział „kochasz mnie, że ja to ja, kochasz mnie dlatego, że jestem mną.”

Jaka radość dziecka kiedy wie, że rodzic kocha go tak zwyczajnie, dlatego, że jest.
Bardzo ważne, by dziecko o tym wiedziało. Powiedzmy to dziecku!

IMAG1297

Rok temu przeczytałam fantastyczną książkę, można wręcz powiedzieć książeczkę, bo jest ona tak niewielkich rozmiarów, nie zmienia to jednak faktów, że posiada tak bardzo wartościowe, bogate w mądre przemyślenia treści, że zdecydowanie warto tej pozycji uważnie się przyjrzeć. Znaleźć można w niej niezwykłe przesłanie dotyczące wychowania w duchu empatii i porozumienia się z dziećmi bez przemocy.
Ostatnio znów do niej wróciłam.
Ponownie przemyślałam wiele sytuacji i zachowań w stosunku do mojego syna.

Staram się zawsze mówić do syna z ogromną empatią do jego emocji, wrażliwości. Zawsze chcę, aby nasza rozmowa przebiegała w kierunku wspólnego zrozumienia. Gdy jest mu smutno pytam dlaczego, rozwiązuję z nim tą sytuację chcąc dowiedzieć się gdzie tkwi źródło problemu. Gdy chcę by się uspokoiło, gdy płacze lub „dokucza” i psoci to mówię mu jak jego zachowanie ma znaczenie na inne osoby, które są obok niego. Staram się stanąć po jego stronie i go zrozumieć.
Zdecydowanie wiem, że warto to robić. Dzięki temu ma do rodzica szacunek i wie, że zawsze ma w nim wsparcie.

 

WYCHOWANIE W DUCHU EMPATII ma znaczenie.
RODZICIELSTWO według POROZUMIENIA BEZ PRZEMOCY.

Marshall B. Rosenberg, twórca Porozumienia bez Przemocy ‒ komunikacji opartej na wzajemnym zaufaniu i szacunku ‒ w tej niewielkiej książce dzieli się osobistymi doświadczeniami i refleksjami na temat rodzicielstwa. Pokazuje różne rodzaje wychowania – skupiając się na przede wszystkim na empatii i szacunku do drugiego, młodego człowieka. Przedstawia różnice między wychowaniem opresyjnym, wykorzystującym kary, przymus czy nagrody a tym zupełnie innym, wręcz nieznanym wielu rodzicom – wychowaniu w duchu empatii, bez przemocy.
Wbrew pozorom te proste środki pomagają odnaleźć równowagę między potrzebami rodzica i potrzebami dziecka i pozwalają zbudować wewnętrzną motywację dziecka do współdziałania.

IMAG1298

 

Marshall B. Rosenberg: WYCHOWANIE W DUCHU EMPATII. Rodzicielstwo według Porozumienia bez Przemocy to fantastyczna propozycja Wydawnictwa MiND.

Dr Marshall B. ROSENBERG (ur. 1934) ‒ amerykański psycholog, twórca zasad Porozumienia bez Przemocy (Nonviolent Communication, NVC). Od ponad czterdziestu lat uczy, jak w pokojowy sposób rozwiązywać konflikty, jak pogłębiać relacje międzyludzkie i poprawiać wzajemną komunikację. Pracował jako mediator, angażował się w reformę edukacji, niósł pomoc rodzinom, szkolił m.in. pracowników socjalnych, policjantów, menedżerów i więźniów. Założyciel Center for Nonviolent Communication, międzynarodowej organizacji prowadzącej szkolenia przez zespół certyfikowanych trenerów. 

 

Porozumienie bez Przemocy przyczyniło się do olbrzymich zmian w sposobie myślenia, porozumiewania się i działania społeczeństw na całym świecie, pokazując ludziom, jak można komunikować się w sposób empatyczny. Ponad dwustu certyfikowanych trenerów Porozumienia bez Przemocy przekazuje swoją wiedzę w szkołach, instytucjach, ośrodkach mediacji, więzieniach, kościołach i firmach w ponad trzydziestu pięciu krajach świata. Co roku z ideami NVC na różnego rodzaju warsztatach i kursach styka się ponad dwieście pięćdziesiąt tysięcy osób.

 

Książkę zdecydowanie polecam, nie jest to reklama w ramach jakiejkolwiek współpracy.

Bardzo się cieszę, że trafiłam na książkę, która potrafi tak wiele uświadomić o relacjach z dzieckiem oraz przekazać jak bardzo ważne jest wychowanie w duchu empatii.
Ciekawa jestem czy trafiliście na tą propozycję i jeśli tak co o niej myślicie?

 

Optymistyczna Mama

Sosnowiec połączył blogerki

Jako rodowita *buskowianka, nie sądziłam, że będzie mi blisko do Śląska.

 

Spędziłam długie lata w pięknym uzdrowiskowym Busku Zdroju, który uwielbiam za wiele ciekawych miejsc.
Nigdy nie sądziłam, że będę miała sposobność poznać Śląsk.
A jednak!

Moja pierwsza poważna praca była właśnie z Sosnowcem związana, niezwykle miło ją wspominam, byłam Panią od reklamy 😉 Specjalistą ds. reklamy  i współtworzyłam sportowe dni w ramach powstania w tym mieście sportowego sklepu Decathlon, ileż ja wtedy poznałam ciekawych ludzi i spędziłam czasu wędrując wzdłuż i wszerz po sosnowieckich uliczkach.

SOSNOWIEC w ostatnim czasy POŁĄCZYŁ również BLOGERKI.

20 września Marcelka prowadząca bloga Little Bit Life zorganizowała fantastyczne spotkanie dla blogujących mam. I nie mogłabym tego wydarzenia nie opisać, bo uwielbiam wszelkiego rodzaju spotkania. Sama jedno przygotowałam – spotkanie dla Przedsiębiorczych Mam i wiem ile potrzeba czasu i energii na przygotowanie perfekcyjnego spotkania. Jako osoba niezwykle optymistyczna zawsze wszystkie wydarzenia przyjmuję z wielką radością. Myślę, że tak właśnie powinno się dać wyraz tworzącym przeróżne wydarzenia, nie ma sensu narzekać (a często z tym mona się spotkać). 

 

Od spotkania minęły już 2 tygodnie, a ja wciąż pamiętam tą energię, która od nas wszystkich w tym dniu wirowała w powietrzu.
Tego typu spotkania mają zawsze fajną moc, bo spotykaj się kobiety mądre, piękne i przedsiębiorcze, a przede wszystkim cudowne mamy, kochające swoje dzieci i mogące o nich wiele opowiadać. 

Spotkanie odbyło się w bardzo ciekawej restauracji o intrygującej nazwie Kaprys Linguiniego, w której nastrój był przepięknie jesienny i w której mogłyśmy się poczuć naprawdę wyjątkowo. Po za tym zjadłyśmy tam pyszne ciacho i wypiłyśmy wyborną kawę (jako niepijąca kawę zawsze na miłych spotkaniach ulegam pokusie smaku i zapachu).

Na początek spotkania … spacer do Centrum Informacji Miejskiej. Hasłem spotkania był bowiem  „Sosnowiec Łączy Blogerki”, więc aby się dokształcić zostałyśmy zaproszone do źródła miejskiej informacji. No prawie wszystkie się udałyśmy (cicho sza).
Po powrocie już rozmowom nie było końca, uciski, powitania, śmiechy i wiele wiele rozmów.

IMG_0100

IMG_0148

IMG_0174

IMG_0187

 

IMG_0188

 

Ciacho z lodami i kawka przy naszych rozmowach była dobrą alternatywą do chwilowych przerw w dostawie słów, których kobiety mają tak wiele, zdecydowanie limit słów, zdań u kobiety się nie kończy. Wiedzą o tym nasi panowie, którzy w rozmowie ze swoimi żonami często potrafią przytakiwać. Im słowa szybciej się kończą. Ale jak nam z tymi rozmowami dobrze było.

IMG_0253

Już za chwilę pojawiła się Pani Agnieszka ze Skrzydlatej Żyrafy, która od razu nas do fantastycznej zabawy zabrała, chcąc rozbudzić naszą kreatywność by móc w domu ze swoimi dziećmi tym bardziej nad nią pracować. Niezwykła osoba, która ma tak wiele ciekawych, często tak prostych zabaw, ćwiczeń, które poprawiają koncentrację, rozwijają kreatywność i osobowość dziecka. Temat warsztatów – Jak rozwijać umysł dziecka.
Wiele z zabaw mamy już z Wiktorkiem wypróbowanych, ale wiele ciekawych bardzo mi się spodobało i będziemy z mężem w życie wprowadzać. 
Mieszkający rodzice w Sosnowcu wybierzcie się z dziećmi na zajęcia do Skrzydlatej Żyrafy – warto!

IMG_0274

 

IMG_0279

 

IMG_0301

IMG_0317

 

IMG_0338

IMG_0344

IMG_0370

 

Spotkanie Kasi Koźlińskiej było niezwykłym wydarzeniem. Metoda Silvy, którą nam pokrótce przedstawiła jest  F A N T A S T Y C Z N A,  zawsze wszystkie metody motywacyjne potrafią mnie wciągną niesamowicie, przez to, że niezwykle inspirują do działania, dając mocnego kopa, inspiruj i potrafią rozwijać. 
Z przyjemnością przyjrzę się tej metodzie troszkę poważniej i dogłębniej, bo jest w niej energia i moc. A sama Kasia jest N I E Z W Y K Ł A, ogromnie się cieszę, że ją poznałam. Krótkie warsztaty, bo jedynie 1,5 h przedstawiła nam na spotkaniu, a praktycznie tego typu spotkania prowadzone s przez kilka dni (najczęściej weekendowo, kiedy jest więcej czasu dla siebie).  Kasia właśnie takie prowadzi w wielu miejscach w Polsce. Zdecydowanie warto się na nie udać. Zobaczycie, że potrafi zdziałać cuda … w wielu sferach życia.

 

PODSTAWOWE INFORMACJE – METODA SILVA

Metoda Silvy została stworzona po to, aby pomóc ludziom rozwinąć ich naturalne zdolności do nauki, uzdrawiania i posługiwania się intuicją. Jose Silva poświęcił swoje życie na badanie możliwości ludzkiego umysłu. W wyniku wieloletnich badań stworzył on program, który pomaga ludziom pozytywnie zmieniać ich życie w takich obszarach jak: kariera, finanse, zdrowie, dobre samopoczucie i związki emocjonalne.

Od 1966 roku Metoda Silvy pomogła ponad 6 milionom ludzi w 110 krajach lepiej wykorzystać swoje możliwości i w znaczący sposób podnieść jakość swojego życia. Jest ona formą współczesnej medytacji, dopasowaną do specyfiki dzisiejszego, codziennego życia.

Unikalny program kursu Metody Silvy łączy ćwiczenia na poziomie Alfa i Theta. Bazując na właściwościach ludzkiego umysłu wykorzystuje on moc twórczych wizualizacji i myśli, co w naturalny sposób zwiększa percepcję i poszerza zakres naszej świadomości.

Po więcej informacji zapraszam do Kasi Koźlińskiej.

SILVA 20.09

 

IMG_0421

IMG_0451

 Kasia pokazała nam też interesujący film, który zresztą powinien pojawiać się często jako reklama w TV. 

 

W spotkaniu udział wzięły fantastyczne dziewczyny – mamy cudnych dzieciaczków.
Dziewczyny podpisujcie się w komentarzach, by móc się odwiedzać częściej.

Magda fanka Nicka, Ania radosna artystka, Beata podróżniczka, Agata mama Tosi, Ania czarnooka, Kasia podróżna, Matrioszka czy Kasia mama podwójnie szczęśliwa czekam na Was 😉

Spotkanie - Sosnowiec 20.09

 

IMG_0231

IMG_0370

 

 

Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o  S P O N S O R A C H spotkania, które połączyło blogerki w Sosnowcu.
Ogromne dla nich podziękowania, bo prezenty były fantastyczne. 

CZUCZU , INFARMACJA , NUDA , PROSPERSKLEP , OLEOFAR , SKLEP SMYK , SORAYA , POLLENA OSTRZESZÓW , BABYONO , TEEKANNE , MAMA I JA , EMOLIUM , MÓJ PRZEDSZKOLAK , ŚNIEŻKA ,
JOKO COSMETICS , 
ZAKAMARKI , ALLBAG .

Dziękuję serdecznie!

IMG_0394

Spotkanie - Sosnowiec 20.09.14

Drogie dziewczyny – PRZEDSIĘBIORCZE MAMY, do następnego zobaczenia, ogromnie miło było Was spotkać, a wiele też dopiero co poznać. 

Do następnego cudnego spotkania :*

IMG_0479-SMILE

IMG_0483

IMG_0484

 

Spotkanie - Sosnowiec

 

* buskowianka – osoba urodzona w przepięknym, uzdrowiskowym mieście Busko Zdrój, w którym zdecydowanie jest czym oddychać, wszak powietrze jest tam niezwykle czyste, niczym nie zanieczyszczone i nieskażone, po za tym jest to miasto pełne słońca.

Optymistyczna Mama

Książki warte przeczytania. Polecam z mojej biblioteczki.

Czytanie książek jest jedną z najbardziej relaksujących i wciągających mnie rzeczy jakie lubię robić. Jeśli w dodatku książka jest interesująco napisana to czytanie jej sprawia mi ogromną radość. Pamiętam jak wiele razy zainteresowanie daną książką było tak duże, że nie mogłam się od niej odebrać i mogłam tak czytać do późnych godzin nocnych byleby poznać co też się wydarzy dalej. Tak było z przygodowymi, zabawnymi a nawet romansami.

Dziś przygotowałam mały przegląd z mojej biblioteczki
czyli KSIĄŻKI WARTE PRZECZYTANIA

książki z własnej biblioteki

Niesamowicie zabawna niewielka książka, którą mogę Wam polecić to „Zupa musi być”. Fantastyczne opowiadania, mówiące, że najważniejsza w domu jest … zupa i zawsze musi ona gościć na stole. Jest ogórkowa, pomidorowa, rosół i zupa z dyni … a prześmieszna historia wpleciona w rozmowę o zupie jest niemożliwie fantastyczna. Zdecydowanie Zupa w Twojej biblioteczce musi być!
.
Zupełnie inna historia to „Magda, miłość i rak”. Książka zainteresowała mnie w momencie kiedy poznałam na łamach telewizyjnego programu historię Magdy Prokopowicz, jej zmaganie z rakiem oraz radość i chęć życia jaka w niej była. Chciałam poznać jej niesamowitą opowieść o życiu pełnym niespodzianek, które potrafią zmieniać i inspirować do działania. Niesamowita historia o silnej i mądrej kobiecie. Bardzo mądra książka.
.
Kolejną ciekawą i motywacyjną propozycją jest „Projekt szczęście” pokazujący jak czasem niewielkie systematycznie zmiany wprowadzane w życie może doprowadzić do pełni szczęścia. Bardzo lubię motywacje w tym wydaniu. Inną motywacyjną jest mój prezent gwiazdkowy „Jesteś cudem”. Prezent niespodzianka, którą otrzymałam w pracy od Mikołaja, którego imienia nie znam. Jakże miło było otworzyć prezent, który mówił do mnie od razu … jesteś cudem. Wow!

IMAG0876

Teraz coś fantastycznego dla dzieci. „ELMER Wielka Księga Przygód”. Fantastyczna, niesamowita, cudna, kolorowa. Tak można od razu o tej książce powiedzieć. Tematy poruszane w książce pokazują, że można być zupełnie innym, kolorowym, a przy tym wyjątkowym. Dziecku należy pokazywać, że inność może się wszędzie zdarzyć, wśród bajek, zwierząt i ludzi. Doskonała już dla najmłodszych, bo tak kolorowe obrazki przyciągają niezwykle.

Książki Martyny Wojciechowskiej są nieocenione. Uwielbiam samą autorkę, która mi –> imponuje, dlatego jej książki są bardzo dla mnie ciekawe. Pierwszą była „Etiopia. Ale Czat!”, następnie „Dzieciaki świata”, ostatnia „Zapiski podróżne”. Wszystkie ciekawe, bo przybliżające do odległych krajów i wprowadzając w świat niezwykłych przygód, a to lubię najbardziej. Przygoda, podróże, a także tajemniczy skarb zawsze mnie interesowały już od najmłodszych lat.

IMAG0596

IMAG0432

A co z książek można jeszcze zrobić … np. wieżę. Mój syn uwielbia ❤

IMAG0604

To tylko kilka z książek z mojej biblioteczki, którą niezwykle uwielbiam powiększać.
Mam dla niej plan by powstała taka z prawdziwego zdarzenia i stała się moim fantastycznym czytelniczym pokojem relaksu z możliwością odwiedzania niesamowitych miejsc oraz chęcią rozwoju i spełniania swoich podróżniczych marzeń.

Znasz kilka z tytułów, które wymieniłam?
Może polecisz mi swoje ulubione książki warte przeczytania.

PS. Mam nadzieję, że czytaliście wczorajszą recenzję Magiczne drzewo. Cień smoka.
POLECAM!

podpis Optymistyczna

 

Dekoracje – lampiony latarenki

Nie znam chyba żadnej osoby, która nie lubi pięknych wnętrz, która by nie zwracała uwagi na piękne przedmioty, meble czy dekoracje. Czy znasz osobę, która na jakiekolwiek święta nie dekoruje swojego domu, mieszkania czy biura?
Lubimy to bardzo, a kobiety już szczególnie.
Jesteśmy najczęściej nastawione na wszystko co piękne.
Ileż to dekoracyjnych rzeczy mamy w swoich domach i mieszkaniach.

Przygotowałam mały przegląd tego, co może nam udekorować nasz własny dom, ogród czy taras.
Lampiony – latarnie.
To temat przewodni na dzisiejszy czas. 

lampion - latarnia

To latarnia, która przygotowałam na prezent jednej pięknej 30-latki.
Wśród moich ogrodowych wrzosów fantastycznie się prezentuje.
Kocham wszelkiego rodzaju dekoracje.

Wyobraź sobie spotkanie w najbliższym gronie, wieczorna kolacja na –> idealnym tarasie i wokół kilka takich świecących się latarni. Co za fantastyczny urok.
Masz przed oczami ten obraz?

lampion

Wybór lampionów latarni jest niezwykły.
Wielkości, kolory, kształty – wszytko zależy od Twojego wyboru.
Ale zdecydowanie warto mieć w swoim domu, balkonie czy tarasie takie cuda.

IMAG1232

IMAG1233

dekoracje-na-boze-narodzenie

dekoracje-lampiony

źródło – zdjęcie 5, 6

IMAG1153

Dzięki takim dekoracjom możemy stworzyć sobie fantastyczny SALON W OGRODZIE.
Ale także pięknie upiększą nasz domowy salon, a szczególnie teraz kiedy zbliża się jesienny i zimowy czas i z pewnością będziemy zapalać wieczorem świece.
Lubicie ten wieczorny klimat przy świecach?

CSC_1990
Zapraszam też do obejrzenia kilka innych –> ogrodowych inspiracji.

podpis.png

 

Mama kontra mama

Wiele się mówi o ocenianiu innych rodziców, szczególnie mam.
Mamy „stworzone są” do tego by je oceniać, każdy chce je pouczać. Na początek bliskie środowisko (powinnaś karmić, ubieraj cieplej, wychowuj tak albo tak), często są to jakieś sąsiadki, które znają nas tylko z widzenia, a swoje trzy grosze muszą przekazać. Wiedzą wszak lepiej jak mamy dziecko wychowywać, ubierać, czesać. Czasem są to również teściowe – pouczają wzajemnie mamę i tatę. Ale kochamy swoje mamy, więc im to wybaczamy, bo chcą dla nas jak najlepiej. Chociaż czasem potrafią przesadzać.

Następne wycenianie zdolności rodziców już w przedszkolu. Tam pani przedszkolanka, wychowawca, opiekunka (często będące młodymi osobami, które z własnego doświadczenia wiele powiedzieć nie mogą) – podświadomie myślą – mamo źle wychowujesz swoje dziecko, przekonują, że z dzieckiem jest problem, jest grzeczne, niegrzeczne, za spokojne, za ruchliwe, inne. Najlepsze, że zapewne słyszy to od nich każdy rodzic, bo przecież każde dziecko jest inne. Oceniają nasze dzieci, ale …
Oceniają też rodziców – jeśli tylko jeden z rodziców zaprowadza i odbiera dziecko do przedszkola – to pewnie jakiś problem w rodzinie, nie widzą w p-kolu taty, to pewnie go nie ma. Matka samotnie wychowująca.

Kolejnym miejscem będą szkoły i tak do 18 roku życia.
Jesteśmy jako rodzice przez wiele lat poddawani „kontroli”, opiniowani i wartościowani czy też dziecko w naszych rękach ma się dobrze. Mamy mają tym niewątpliwie nie najlepszą sytuację, bo jednak to one tej ocenie poddawane są 2 razy częściej.
Mamie wiele się nie wybaczy – brudna buzia dziecka może oznaczać zaniedbanie, a nie to, że świetnie się bawiło w trakcie gotowania z mamą czy malowania farbkami; brak fryzury u córeczki to zapewne lenistwo mamusi, a nie to, że dziecko wszystko ze swej główki zdejmuje, a za długie włosy u chłopca można też usłyszeć ze dwa zdania.

Także mamo kochana strzeż się, bo nie uda się Tobie nie zostać poddaną ocenie.

Mama jest jednak waleczna. Mnie oceniają, to może i ja wydam własną ocenę … o innej mamie.
Często właśnie same siebie w ten sposób oceniamy, bo ona wychowuje bezstresowo, ona nie dba o wychowanie, ta jest lepsza, ta mądrzejsza w wyborach, a tamta ma problem i nie potrafi go rozwiązać bez super niani. Inna gotuje, ta nie potrafi, ta za mało spędza z dzieckiem, zostawia go nianią – jak może, ta znów za bardzo rozpieszcza, pewnie odbije się to w przyszłości, etc.

Dlatego zapewne powstało też nowe miejsce kontroli i opinii – TELEWIZJA.
Tam to jest dopiero kontrola – wszyscy wszystko zobaczą, skomentują, a ta która przegra nie będzie miała lekko.
MAMA KONTRA MAMA.

mama-kontra-mama

Nie chciałabym zostać poddana takiej ocenie, jaką przewiduje program. W ciągu jednego dnia wydana zostaje ocena czy jestem tą najlepszą mamą czy też nie. Jeden dzień na tym zaważa, opinia 3 mam zupełnie mi nie znanych, mających inne poglądy, inne wyobrażenia o wychowaniu, gotowaniu, o życiu.
A mamy wszak potrafią wyszukać błędów tej drugiej. A jeśli jeszcze o nagrodę chodzi, to zapewne trzeba znaleźć jak najwięcej negatywów, bo nie wygram ja. Co prawda wszystko od mamy zależy, od jej charakteru, od jej nastawienia. Ale skoro program, to zapewne myślą o wygranej. Ja nie chciałabym tej wygranej. Ja nie chciałabym zostać poddana takiej ocenie!
Po za tym skoro to telewizja to zapewne obnaży z wszelkich niedociągnięć i błędów – w TV musi się dziać, nie może być nudy, muszą być kontrowersje. Musi być o czym potem rozmawiać. Dlatego program dla producentów ma szansę na rozgłos, bo jest intrygujący i kontrowersyjny.

Z tego co czytałam wiele blogujących mam zostało zaproszonych do programu, wiele odmówiło, wiele na ten temat się wypowiedziało. Może właśnie nie o to powinno chodzić w programie.

Myślę, że zdecydowanie bardziej konstruktywnym pomysłem dla mam byłyby warsztaty,  w których po rozmowach z wieloma specjalistami same dochodziłyby do konsensusu jaka powinna być najlepsza mama. Ale czy po za tym właśnie o to chodzi, by być najlepszą. Przecież taką się jest dla swojego dziecka, bo jego dobro jest tu najważniejsze.
Sama czytam wiele książek o wychowaniu, zaciągam różnych opinii, doszukuję się i eliminuje błędy jakie popełniam, więc wiem, że rozmowy z psychologami, logopedami, pediatrami, dietetykami, nefrologami czy stomatologami wiele by również mi dały. Spotkanie tym bardziej w większym gronie dałoby pogląd na wiele nurtujących nas pytań.
Ale zapewne nie byłoby to tak bardzo kontrowersyjne na „Mama kontra Mama”.

A Ty poddałabyś się tej ocenie?

podpis

Projekt Przedsiębiorcza Mama

Wydawać by się mogło, nie jest prawdą.
Ale prawdą jest!
Możemy mieć swoje za i przeciw.
Ale prawdą jest!
Przedsiębiorczość jest kobietą!

Bezsprzecznie uważam, że my KOBIETY, MAMY, jesteśmy niezwykle przedsiębiorczymi osobami. 

Potrafimy działać wielozadaniowo. Jesteśmy pomysłowe, tworzymy fantastyczne przedsięwzięcia, mamy moc. Potrafimy łączyć nasze życie rodzinne z zawodowym.
Chcemy i działamy. Chcemy i spełniamy marzenia o własnych działalnościach.
Chcemy i uczymy się. Rozwijamy swoje umiejętności, a często zdobywamy nowe. 
Motywujemy do działania, inspirujemy, my kobiety, my mamy.
Jesteśmy PRZEDSIĘBIORCZE!

Sama zobacz, że jesteś tu —> PRZEDSIĘBIORCZĄ MAMO.
Zdecydowanie zobaczysz tu siebie. Jest tu około 60 przedsiębiorczych kobiet, będących mamami.
Ty jesteś przedsiębiorczą mamą!

Uważasz siebie za przedsiębiorczą napisz o tym na przedsiebiorczemamy@gmail.com 
Daj się poznać jako przedsiębiorcza Mama.
Opisz w czym jesteś najbardziej efektywna, energiczna i aktywna,
wpisz profil na którym można Ciebie zobaczyć.
 

Projekt otwarty na wszystkie Mamy – prowadzisz firmę, sklep internetowy, bloga – napisz i daj się poznać!

SPOTKANIE 7

zdjęcia Agafoto oraz Aguincredible

 

Bardzo cenię, podziwiam i szanuję PRZEDSIĘBIORCZE MAMY, sama taką się czuję i swój przedsiębiorczy kierunek cały czas toruję, wyznaczam i rozwijam. Dlatego też kilka miesięcy temu wpadłam na pomysł i zorganizowałam —> Spotkanie Przedsiębiorczych Mam. Bo chcę widzieć wśród nas kobiety, które są zadowolone ze swojego życia, które się spełniają zawodowo, które mają swoje plany i marzenia do spełnienia i które te plany realizują. 

Dlatego też rozpoczęłam cykl rozmów z przedsiębiorczymi mamami Let’s Talk. Czas go zdecydowanie znów wznowić, bo potencjał mamy. 

 

Więcej tematów można wyczytać w kategorii –> Przedsiębiorcza Mama oraz –> Motywacja.

Daj się poznać jako Przedsiębiorcza Mamo!

podpis

Blog Day 2014

Blog Day – to Międzynarodowy Dzień Blogerów, w którym blogerzy polecają sobie inne blogi, zachęcając równocześnie do zabawy kolejnych blogujących, w ten sposób tworzy się łańcuch dobrych miejsc w sieci. Niezwykła ilość blogów powoduje, że nie jesteśmy w stanie dotrzeć do bardzo wielu interesujących, mądrych, przemyślanych, niecodziennych i kreatywnych. Stąd właśnie ten dzisiejszy dzień. Możemy polecać sobie wzajemnie te fantastyczne miejsca w sieci, odkrywając niejednokrotnie perełki, które zainteresują na dużej. 

Zasady Blog Day są proste:

  1. Znajdź pięć blogów, które Tobie wydają się interesujące.
  2. Powiadom ich autorów, że zaprosiłeś ich do BlogDay.
  3. Napisz krótki opis polecanych blogów i zamieść link do nich.
  4. Opublikuj wpis podczas BlogDay (31 sierpnia).
  5. Powiadom o swoim wpisie cały świat korzystając z mediów społecznościowych i tagu #BlogDay albo #blogday2014

blog

Czas więc na moje typy pięciu blogów, do których polecam Wam zajrzeć.

1. Po sukces na szpilkach – Blog kobiet sukcesu, to hasło przekonało mnie na 100%. Uwielbiam bowiem kobiety sukcesu, kobiety przedsiębiorcze, które dążą do wyznaczonych celów i potrafią inspirować do zmian na lepsze. Blog Kasi poznałam stosunkowo niedawno (w przeciągu miesiąca), ale już uwielbiam i nadrabiam zaległości w czytaniu).

2. Love 2 work  – Emilka i Monika – obie fantastyczne, kreatywne, inspirujące, niezwykle siostry bliźniaczki. Stworzyły miejsce, w którym przekazują tak naładowaną energię, że chce się wszystko zmieniać na lepsze. One są NAJLEPSZE, do czego też przekonują inne osoby, aktualnie zainspirowały do tegoż właśnie projektu już około 100 osób.

3. Sen Mai – uwielbiam Ulę za jej kreatywność, za przedsiębiorczość, za inspiracje każdego dnia. Uwielbiam jej projekty, wyzwania, jest dla mnie prawdziwą perełką inspirującą do działania, rozwijania się, która niezwykły sposób potrafi dać do myślenia na bardzo wiele tematów. Niezmiennie uwielbiam już kolejny rok. 

4.  Lady of the house  – uwielbiam Gosię, za jej estetykę, fantastyczny styl w jakim urządziła swój dom i jaki jest wokół jej osoby. Bardzo dobrze czuję się na blogu Lady of the house ze względu na atmosferę, która jest ciepła i przyjazna, po za tym obie mamy syna o imieniu Wiktor, co również ma znaczenie. Lubię jej inspirujące wpisy na każdy temat.

5. Catherine the owner – nowy blog na liście moich interesujących, od samego początku przyciąga! Autorka Kasia to kobieta przedsiębiorcza, wprost idealnie, bo takie właśnie kobiety uwielbiam. Przedsiębiorczość to cos co kocham (pisałam o tym w jednym z ostatnich wpisów). Zdecydowanie polecam.

 

Wyszła mi zatem niezwykła piątka blogerek, przedsiębiorczych kobiet, nie planowałam tego, a jednak – powiem jednym słowem UWIELBIAM Was dziewczyny. 

Zajrzyjcie  koniecznie w polecane blogi, a jeśli Wam się spodobają, zasubskrybujcie, dodajcie do ulubionych, przybijcie wirtualną piątkę z autorem. Dzień #BlogDay się jeszcze nie skończył – jeśli prowadzisz swojego bloga również zrób swoją piątkę blogów, które są warte poznania przez Twoich czytelników.

podpis

Wszystko co kocham

Każdą chwilę można pokochać jeśli tylko stworzymy doskonałe życie w zgodzie z własnymi marzeniami, swoimi inspiracjami na co dzień i jeśli będziemy robić to co sprawia nam największą przyjemność, będąc jednocześnie w gronie najbliższych.

Kocham życie, bo daje tak wiele możliwości do realizacji, do przeżycia najpiękniejszych momentów na świecie, bo umożliwia spełnianie swoich marzeń, również dlatego, iż daje życie – dziecko, które jest najpiękniejszym prezentem jaki możemy sobie wyobrazić. Kocham Cię życie!
.

Wszystko co kocham w swoim życiu

Dziecko – najważniejszy człowiek z życiu dla każdego rodzica (tak przynajmniej powinno być) dla mnie moje dziecko jest najważniejsze na świecie. Dla niego chcę być najlepsza, dla niego chcę osiągać również sukcesy, które w pozytywny sposób będą miały wpływ na jego przyszłość. Kocham go tak bardzo, że chcę dla niego wszystko co najlepsze, chcę dla niego życia w pięknym domu, chcę go otaczać miłością, chcę mieć najwięcej dla niego czasu, zwłaszcza teraz kiedy jest jeszcze mały. Chcę wychować go na dobrego człowieka, który będzie miał przekazane dobre wartości , aby był dobrym, mądrym i optymistycznym człowiekiem. Moje chcę zamieniam dlatego w czyny.
Uwielbiam to kiedy z nim jestem i jest taki szczęśliwy, radosny, mówi „moja mamusia”, „kocham Ciebie”, „moi rodzice” i wtulony w swoich rodziców, w nas jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Kocham nad życie mojego syna Wiktorka!

Wiktorek

Rodzina – moja najbliższa syn i mąż, bo to z nim chcę spędzić całe moje życie. No może całe życie nie z synem, bo przecież sam stworzy też swoją rodzinę i kiedyś opuści rodzinny dom. Ale chcę, aby moja rodzina była zawsze szczęśliwa, sprawiała, że będziemy się rozwijać, wspierać i dodawać sobie zawsze dobrych emocji i energii.
Nie ukrywam tego również, że chcę stworzyć dom wypełniony śmiechem i radością dzieci, które będą się kochać, wspierać oraz inspirować. Rodzina jest najważniejsza, dlatego właśnie dla niej chcemy by życie było obfite w najpiękniejsze momenty, otoczone najpiękniejszymi rzeczami i najważniejszymi wartościami.

 

Inspiracje – uwielbiam wszystko co kreatywne, artystyczne, wszystko co potrafi upiększać nasze życie, kwiaty, ogrody, obrazy, zdjęcia, podróże etc. Uwielbiam kreatywnych ludzi, którzy potrafią inspirować do działania, dodają energii do zmiany na lepsze, do spełniania przez to swoich marzeń. Kolekcjonuję moje inspiracje dotyczące własnego domu, ogrodów, w jakim chciałabym sama przebywać, wnętrz, dodatków, ale również mody, kolorów, potraw, ludzi, wiele rzeczy mnie inspiruje.
Wiele z moich inspiracji możecie zobaczyć w zakładce –> INSPIRACE

inspiracje

kuchnia-w-beżu-i-bieli

Spełniać swoje marzenia – kocham to, jak z marzeń można realizować swoje życie, można osiągać to co wydawałoby się nieosiągalne. Ci którzy swoje marzenia już realizują dokładnie wiedzą, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko się postawi cel do osiągnięcia i dąży do jego spełnienia. Czytałam o ludziach, którzy myśleli o własnym domu, marzyli o nim, a po wielu latach mają dokładnie ten, który mieli na fotografii z marzeniami. W momencie kiedy przypadkiem wpadli na ta fotografię byli w ogromnym szoku, że marzenie dokładnie o tym konkretnym domu zostało zrealizowane.
Ja także mam marzenia do spełnienia, dążę do ich realizacji każdego dnia i wiem –> gdzie będę za 10 lat.

 

Podróże – kocham peregrynacje niezależnie od odległości, te bliskie i te bardzo odlegle. W moich marzeniach jeszcze te najdalsze zakątki naszego globu. Uwielbiam spędzanie czasu w podróży, gdzie wraz ze swoją rodziną możemy poznawać fantastyczne miejsca, ale jednocześnie być ze sobą bardzo blisko, rozmawiając i poznawać się tym bardziej. Podróżowanie ma ogromne działanie na każdego z nas. Uwielbiamy! Troszkę z naszych podróżniczych inspiracji.
Jeśli chcecie zobaczyć –> za co kochać podróże, to zapraszam, jakiś czas temu napisałam na temat kilka słów 😉

cytaty

Przedsiębiorczość – niezwykle uwielbiam wszystkie osoby, które są przedsiębiorcze, tworzą własne firmy, rozwijają siebie, swoje działalności, inspirują do działania, są motorem napędowym do wielu zmian. Uwielbiam przedsiębiorcze kobiety, które potrafią zajmować się nie tylko dzieckiem/dziećmi, ale spełniają swoje marzenia i tworzą, kreuj, rozwijają i działają na swoją markę, która tylko zaprocentuje w przyszłości. Tylko od nas samych zależy jak nasza przedsiębiorczość się rozwinie, ale najważniejsze to, żeby nie zrezygnować dopóki nie osiągnie się wymarzonego celu.
Przedsiębiorczości uczymy się z pokolenia na pokolenie, więc jeśli już teraz ty staniesz się przedsiębiorczym człowiekiem spełniającym swoje marzenia o własnej firmie, pracowni czy wielkim przedsiębiorstwie to tylko na przyszłość sprawić może, że Twoje dziecko będzie miało tym lepszy start i nie chodzi tylko o pieniądze, ale o wartości jakie z tego wyciągnie.
Uwielbiam przedsiębiorcze mamy, dlatego też chcąc je poznać zorganizowałam Spotkanie Przedsiębiorczych Mam i choć nie było to jeszcze moje spotkanie marzeń, bo wiem jak wiele bym zmieniła, udoskonaliła, to jestem dumna, że tak wiele fantastycznych mam jest  wśród nas. Wiele poznałam na licznych –> spotkaniach. Każdej życzę rozwijania swojej przedsiębiorczości i tworzenia własnej działalność.
Zatem kochane –> Czas na atak! przedsiębiorczych mam.

 sentencje

A co Ty kochasz najbardziej na świecie?

podpis