Opowiedź historię swojego misia

W dniu, w którym najważniejsze są MISIE chciałabym zaproponować małą zabawę w opowiadanie historii o najukochańszych misiach.
Chyba każdy miał jako dziecko jakiegoś pluszaka, którego kochał nad życie, który pomagał mu usnąć i nawet chodził do przedszkola. Wiem, że pamiętasz jeszcze tę historię. Najczęściej opowiadasz ją właśnie swojemu dziecku. Najfajniejsze, że nasze dzieci też mają już swoje historię.

Jako mała dziewczynka uwielbiałam pluszaki, w dalszym ciągu je lubię, przechodząc w sklepie pełnym misiów nie potrafię się oprzeć ich urokowi i spojrzeniu. Ale nie tylko te mięciutkie mnie zachwycały – Koralgol, Puchatek, Uszatek to moi cudni przyjaciele z dzieciństwa. Uwielbiałam te bajeczki.
A jednego misia to nawet na studia zabrałam, jak miło i przyjemnie było spędzać z nim czas, wszystkiego wysłuchał i nigdy nie narzekał.

Teraz to historia mojego syna urzeka mnie każdego dnia. Najpierw był miś malutki, brązowy, którego Wiktorek zawsze miał ze sobą, z którym podróżował i którego mocno przytulał. Następny to miś przyjaciel – z którym jest do dziś. Chodzi do przedszkola, wyjeżdża na wycieczki, jest w najważniejszych momentach. Był na urodzinach pomagając zdmuchiwać świeczki, ostatnio nawet w szpitalu (syncio powiedział Mamusia napisz do Tatusia smsa, żeby przywiózł misia przyjaciela) i tylko raz został na chwilę zapomniany i został u cioci i Tosi w Mińsku, ale szybciutko został przesłany kurierem do domu. Taki to miś przyjaciel podróżnik. Najlepszy, czasem brudny już latem, kiedy wchodzi w każde błotko razem z moim małym smykiem. Jak tu nie kochać misia przyjaciela.

miłość do misia

Czytając wpis z 2012 roku uświadamiam sobie, że w kwestii misia u Wiktorka nic się nie zmieniło. Przyjaciel miś jest z nami już jakieś 3 lata niezmiennie najważniejszy. Dlatego w DNIU PLUSZOWEGO MISIA zdecydowanie chcemy i musimy o nim wspomnieć. Jutro będzie miał swój kolejny dzień w przedszkolu, ale wyjątkowo inny niż zawsze, bo jutro pozna inne misie kolegów i koleżanek Wiktorka, wszak misie w dniu jutrzejszym w przedszkolu będą bardzo ważnymi przyjacielami. Bardzo ciekawe dla Wiktorka jakiego misia przyprowadzi jego przedszkolny przyjaciel Bartosz. A ja będę chłonąć historię mojego syna po zakończeniu dnia przedszkolnego.

 misie

Biały ukochany Miś Przyjaciel w uściskach Wiktorka.

DSC_7731

IMAG0664

DSC_2869

Powiedzcie jakie Wy i Wasze dzieci macie misiowe historię.
Wyślijcie zdjęcie na optymistycznamama@gmail.com – utwórzmy misiowe foto-historie.

Na zgłoszenia czekam do 30 listopada.
Zróbmy prezent misiom naszych dzieci!
Na najlepsze czeka gwiazdkowa nagroda niespodzianka.

podpis Optymistyczna

Reklamy

Magiczne drzewo. Cień smoka. Przedpremierowo!

Uwielbiam czytać książki, chociaż nie często o nich piszę.
Ale mam wiele, które zdecydowanie mogę Tobie drogi czytelniku polecić. Ale o tym innym razem.
Dziś mam coś magicznego, młodzieżowego, z fantastycznymi elementami godnymi niezwykłej wyobraźni.
Zatem zasiądź wygodnie w fotelu i zapraszam do lektury powieści.

Moja wyobraźnia nie zna granic, uwielbiam czytanie historii, które potrafią niezwykle wciągać swoją fabułą i zawsze takie książki potrafię czytać z ogromną przyjemnością. Ostatnimi czasy otrzymałam z Wydawnictwa Znak Emotikon przedpremierową książkę Andrzeja Maleszki z serii „Magiczne drzewo” – dokładnie „Cień smoka”. Ucieszyłam się niezwykle, bo serię Magiczne drzewo bardzo lubię, ale z tej filmowej strony, bowiem na podstawie książek powstał nagradzany (za wyobraźnię, mądrość i humor) na całym świecie film oraz serial. Z pewnością możecie znać film, w którym w rolach głównych występowali m.in. Agnieszka Grochowska i Andrzej Chyra. Jednak nie o filmie chcę Tobie opowiedzieć, a o książce.

 

Zatem zaczynamy podróż do niekończącej się wyobraźni.

MAGICZNE DRZEWO. CIEŃ SMOKA. Przedpremierowo!

Niesamowita historia z fantastycznymi elementami, można powiedzieć w sferze wyobraźni bardzo prawdziwa, bo któż z nas mając magię na wyciągnięcie ręki nie chciałby zmieniać swojego życia na lepsze. Jednak nieostrożny czar może wywołać wiele niespodzianek, czasem bardzo przerażających, i tak też się stało tym razem.

Bohaterowie Kuli, Gabi i Blubek wywołali małe zamieszanie w swojej szkole, by przywrócić stan do porządku dziennego muszą zdobyć figurkę z Magicznego Drzewa. Przedmiot jest nagrodą w konkursie tańca, ale kto w nim zatańczy? Zdobyta niesamowita figurka przeistacza się w żywą istotę obdarzoną niezwykłymi cechami. Dzięki niej Kuki, Gabi, Blubek oraz gadający pies Budyń zwyciężą przybysza z podwodnego świata. Magia, latająca kula, smok i potężne stwory! Zamek na dnie morza i „cudowne dziecko”. Przygodowa powieść, którą czyta się w niezwykłym tempie, a jednocześnie mądra książka mówiąca o ważnych sprawach dzieci.

 

magiczne drzewo

POLECAM. Przekonaj się sam do czego może doprowadzić niezwykła magia!

A zaczyna się tak niewinnie … w szkole.

Magiczne drzewo. Cień smoka


FRAGMENTY KSIĄŻKI
 
zobacz, że nie można się oderwać od tej historii.

PREMIERA KSIĄŻKI – 9 październik 2014!

„Cień smoka” jest moim pierwszym spotkaniem z serią książek „Magiczne drzewo” i wiem, że nie ostatnim. Sama byłam bardzo zaskoczona tym, iż powieść o smokach tak może wciągnąć dorosłą osobę po 30-tce, nie mogę nie wspomnieć, iż książka mająca 480 stron. Powiem szczerze, że historie o smokach jakoś szczególnie mnie nie pociągały, a jednak czytając z moim 4-letnim synem bardzo zainteresowała nas ta historia i bardzo kibicowaliśmy bohaterom Magicznego drzewa.
A Wy znacie już tę serię?

Magiczne drzewo

Andrzej Maleszka, reżyser filmowy, autor scenariuszy, powieści i sztuk teatralnych. Jest zdobywcą „telewizyjnego Oscara” EMMY AWARD oraz kilkudziesięciu nagród na festiwalach filmowych w Nowym Jorku, Chicago, Monachium, Kairze i innych.
Książki z serii Magiczne Drzewo wydawane są na całym świecie, m.in. w Japonii, Chinach i Korei Południowej.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat serii „Magiczne drzewo” zobaczcie –> TUTAJ, znajdziecie tu wiele ciekawych informacji, a –> TUTAJ możecie znaleźć filmy z tej serii.
Chociaż lepiej na poczatek przeczytajcie jednak książkę – warto – wyobraźnię lepiej jednak samemu sobie kształtować!

 

Optymistyczna Mama

Pozwalam dziecku na wszystko

Rodzice od najmłodszych lat powinni w dzieciach kształtować poczucie własnej wartości, powinni je wspierać, uczyć, a przede wszystkim kochać. Dziecko powinno się czuć wyjątkowe, powinno wiedzieć, że w rodzicach zawsze ma wsparcie, ale powinno mieć również możliwość popełniania błędów, uczenia się rozpoznawania emocji, powinno eksperymentować i doświadczać. To z pewnością zaprocentuje na przyszłość.

Dziecko to mały (wielki) człowiek, który jedynie może nie wiedzieć, ale z pewnością chce poznać.
To my rodzice jesteśmy dla niego drogowskazem do bycia dobrym człowiekiem.
Jeśli teraz, kiedy dziecko jest kilkulatkiem, przekażemy mu wiedzę na temat emocji, wartości, dobra i zła to na przyszłość samo będzie wiedziało jak zachować się w różnych sytuacjach oraz jakich wyborów dokonywać.
Wychowamy dobrego człowieka!

 DSC_8338emocje

 

POZWALAM MOJEMU SYNOWI NA WSZYSTKO, NA:

miłość, przytulanie i wyrażanie emocji – zawsze może się przytulić i powiedzieć co czuje, uwielbiam ten czas kiedy mówi „mamusiu kocham Ciebie”, „jesteś moja mamusia”, „to właśnie chciałem Tobie powiedzieć”. Ale kiedy się złości albo się boi to zawsze o tych emocjach rozmawiamy. Dajemy mu z mężem poczucie wartości, więc wie, że jest mądry i zdolny, wierzymy w jego możliwości, zawsze wie, że może na nas liczyć. Uwielbiamy tez buziaki i przytulaki.
Niezwykle ważne w życiu dziecka są –>EMOCJE.

niekończące się rozmowy, które powodują, że uczymy się wzajemnie siebie oraz otaczającego nas świata. Ja poznaję świat dziecka, a on poznaje świat dorosłych, uczy się co jest złe a co dobre, jak rozróżniać emocje i zachowania. Uwielbiam rozmowy z moim 4-letnim synem. Uczą mnie tego, że dziecko dostrzega niewidzialnego dla świata dorosłych. Poznaję nowe niezwykłe słowa (wysokie słupy na samochodach – to dendrony), które dla świata dorosłych mają zupełnie inne znaczenie. Zaskakuje mnie w rozmowie każdego dnia. Uwielbiam naszą godzinną podróż do przedszkola i do pracy spędzać rozmawiając o wszystkim co nas otacza.

śmiech, radość i optymizm – pozwalam mu na wyrażanie wszystkich tych fantastycznych emocji, które zawierają się w słowie optymizm. Często się śmiejemy, wygłupiamy i robimy rzeczy, które sprawiają nam przyjemność. Wyrażamy swoje emocje wszędzie, wszak uśmiechnięty człowiek potrafi zmienić nastawienie do życia, także innych ludzi. Spróbuj się uśmiechnąć do osoby na ulicy bądź w sklepie – będzie mu niezwykle miło.

dokonywanie wyborów, na razie tych na poziomie dziecka, ale jednak myślę, że to już ten moment w którym dziecko powinno mieć wybór, co za tym idzie znać co jest konsekwencją wyboru. Mogą to być zwyczajne rzeczy np. dotyczące zabawek – czy wybieramy dziś zabawę autami czy może układać będziemy puzzle albo też czy idziemy na spacer czy może jeździmy rowerem. Wybory dotyczą również innych sytuacji, np. jedzenia – „zjesz marchewkę czy buraczki?”, „oglądamy Kubusia Puchatka czy Strażaka Sama?”.

Myślę, że dzięki temu w późniejszym wieku dziecko wyrośnie na dorosłą, odpowiedzialną osobę, która nie pierwszy raz spotyka się z wolnością wyboru. Aktualnie można spotkać dorosłych, którzy nie potrafią dokonywać wyborów. Jak myślisz dlaczego?

POZWALAM na doświadczanie, eksperymenty, na wspinanie się po drzewach, upadki, po których się podnosi, pozwalam mu się brudzić i chodzić po kałużach albo na bosaka, pozwalam na zabawy z obcymi dziećmi (nie wszyscy tak potrafią – uwierzysz), nie ograniczam jego pod żadnym względem. Pozwalam też na poznawanie przez dotykanie, wąchanie, smakowanie i odczuwanie. Moje dziecko może wszystkiego doświadczać i chociaż często chcę być obok by z racji bezpieczeństwa móc kontrolować, to daję mu tę możliwość, aby sam poznawał świat.
Wiem, że dzięki temu więcej doświadczy i pozna smak wyborów.

 DSC_1003

Od urodzenia dzieci przede wszystkim potrzebują miłości, akceptacji, pochwał, swobody, ale i wsparcia, by mogły się prawidłowo rozwijać.

Dla równowagi dzieci potrzebują także jasno określonych granic. Każdy rodzic powinien od czasu do czasu być stanowczy wobec dziecka, pokazując granice, których nie powinny przekraczać.
Pozwalam dziecku na wszystko, ale wiem gdzie są granice rozsądku.

 

DZIECKO JEST JAK WALIZKA,

KTÓRĄ PAKUJEMY LATAMI.

WSZYSTKO, CO SIĘ W NIEJ ZNAJDUJE MUSIELIŚMY TAM WŁOŻYĆ.”

DSC_2086

A NA CO TY POZWALASZ SWOJEMU DZIECKU?

podpis Optymistyczna

DZIECKO JEST JAK WALIZKA

Niezwykle ważne kwestie dotyczące młodego człowieka, którym jest dziecko!
Każdy powinien o tym pamiętać.

Jeśli dziecko żyje w atmosferze krytyki, uczy się potępiać.
Jeśli dziecko doświadcza wrogości, uczy się walczyć.
Jeśli dziecko musi znosić kpiny, uczy się nieśmiałości.
Jeśli dziecko jest zawstydzone, uczy się poczucia winy.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze tolerancji, uczy się być cierpliwym.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze zachęty, uczy się ufności.

Jeśli dziecko jest akceptowane i chwalone, uczy się doceniać innych.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze uczciwości, uczy się sprawiedliwości.
Jeśli dziecko żyje w poczuciu bezpieczeństwa, uczy się ufności.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze aprobaty, uczy się lubić siebie.
Jeśli dziecko żyje w atmosferze akceptacji i przyjaźni,
uczy się tego, jak znaleźć miłość w świecie.

 „Czym dziecko żyje, tego się nauczy”

 
Niezwykle ważne są w życiu –>EMOCJE DZIECKA

Wiktorek

 

97

 

„DZIECKO JEST JAK WALIZKA,

KTÓRĄ PAKUJEMY LATAMI.

WSZYSTKO, CO SIĘ W NIEJ ZNAJDUJE MUSIELIŚMY TAM WŁOŻYĆ.”

 Wojciech Eichelberger

podpis

 

Uwaga na Przedszkola!

Każdy z nas szukając przedszkola dla swojego ukochanego dziecka chce znaleźć to wyjątkowe, to najlepsze, magiczne i bajkowe. Przedszkola zapewne dlatego tak właśnie się nazywają – są tęczowe, kubusiowe czy bajkowe. Często jednak magię mają tylko w nazwie. Ale oczywiście wyjątkowe przedszkola się zdarzają, właśnie dlatego, że prowadzą je niezwykli ludzie, dla których dobro i bezpieczeństwo dziecka jest najważniejsze.

To właśnie ludzie tworzą przedszkole, to dobrze przygotowana do roli pedagoga kadra odpowiada za nasze dzieci pod naszą nieobecność, to odpowiednio przeszkoleni, wyuczeni ludzie tworzą bezpieczną przystań dla dzieci. To ludzie mający wyjątkową „pracę”, bo „pracują” z tak młodym człowiekiem, który mogą poniekąd kształtować i rozwijać. To oni powinni mieć wrodzoną empatię i być dobrym opiekunem oraz towarzyszem zabaw edukacyjnych i tych tak zwyczajnych.
Niezwykle ważne jest, aby trafić na odpowiednich ludzi.
Ale jak my rodzice możemy wybrać tych najlepszych.
Możemy wysłuchać innych rodziców, ich doświadczeń i rad co do wyboru przedszkola.
Nasz zdrowy rozsądek oraz intuicja też nam wiele podpowie.
Ale nie zawsze możemy tak do końca wyczuć czy człowiek, który będzie miał nasze dziecko pod opieką będzie odpowiedni.

uwaga przedszkole

OD CZEGO ZACZĄĆ WYBIERAJĄC PRZEDSZKOLE?

Opinia innych rodziców/przedszkole z polecenia – jeśli nie znamy danego przedszkola, to zawsze z pomocą przychodzi nam internet, tam wiele jest rozmów rodziców, wymiany zdań, najlepiej jednak znaleźć rodzica, którego dziecko już tam przebywało. Wszak chcemy rozeznać sytuację.
My szukaliśmy opinii innych rodziców w internecie, pytaliśmy znajomych, patrzyliśmy również na rankingi przedszkoli, które często się odbywają w miastach.

Rozmowa z Dyrekcją/kadrą przedszkolną – odwiedzić placówkę, porozmawiać z przedszkolankami, pedagogiem, dyrektorem, wypytać o szczegóły i liczyć na zdrowy rozsądek i wyłapywanie tych najistotniejszych informacji.
Ja w trakcie rozmowy z Panią Dyrektor wypytałam o wszystko co tylko możliwe, ale wiadomo większość wychodzi w trakcie, więc nie zawsze pierwsza rozmowa jest tą, po której wybierze się to najlepsze.

rodzaj zajęć dydaktycznych – chcemy, aby dziecko się jak najlepiej rozwijało, więc jest to również ważny aspekt. Często przedszkola są prowadzone zgodnie z ideą, np. pedagogiką Montessori. Szukamy więc, czytamy i wybieramy najlepsze.
Nasze przedszkole jest anglojęzyczne, z wieloma zajęciami w trakcie zabaw, zgodne z Pedagogiką Marii Montessori, która daje dziecku szansę wszechstronnego rozwoju: fizycznego, duchowego, kulturowego i społecznego;  wspiera jego spontaniczną i twórczą aktywność.

lokalizacja – to niezwykle ważny aspekt dla rodziców, w dzisiejszych czasach pracuje i mama i tata, często w różnych godzinach, czasem nawet miastach. Jak dostosować więc miejsce. Dobrze jeśli jest w okolicy pracy jednego z rodziców, zawsze szybko można zareagować w wyjątkowych sytuacjach, czuć się lepiej jeśli jest „blisko”, można podjechać od razu po pracy, a często pracujemy do późnych godzin, ja np. do 17:00, a bywa też że do 18:00 (ok. zaczynam o 9:00 lub 10:00).
Powiem szczerze, że była niezwykle ważna kwestia, my pracujący w dwóch odległych miastach – 80 km odległość, wiedzieliśmy, że nastawiamy się, że jedno z nas będzie przywozić i odbierać. Udało znaleźć się idealne miejsce, a przy tym niezwykle blisko.

_________________________________________________________________________________

My nasze przedszkole wybraliśmy z wielu powodów – opinia i wysoka pozycja przedszkola w rankingu, rozmowa z p. dyrektor, zajęcia dydaktyczne, to że językowe oraz idealna lokalizacja bardzo też zaważyła (miałam kilka do wyboru w bliskiej odległości). Wiktorek od razu polubił przedszkole. Myślimy IDEALNE.
Co prawda syn nasz chodził już do żłobka i znał zasady panujące w placówkach dla dzieci, więc było mu łatwiej się dostosować. Ale jednak miejsce nowe.

 

Wybraliśmy idealne przedszkole dla naszego dziecka.
Ale.
Zawsze zdarzyć się coś może. Są sytuacje, ludzie, którzy potrafią zaburzyć ten ideał.
I tak właśnie się stało.
Aktualnie jestem na etapie dogłębnych rozmów z nauczycielami.
Jedna sytuacja, która mocno mnie i męża zaniepokoiła.
Osoba, która nie potrafi radzić sobie z emocjami dziecka.
Analizuję sytuację tak poważnie, wszystkie za i przeciw.
Moje dziecko kontra Pani – młoda opiekunka.
Za brak dyscypliny.
Karać nie karać, jak uspokoić dziecko w płaczu.
Czy tylko słowem – „uspokój się to porozmawiamy”.
Czy powodować, aby płakało, krzyczało, ze złości mówiło różne słowa, nie zawsze najmilsze.
I tak przez dłuższy czas – może 30 min, może więcej.
Co powinna zrobić wykształcona opiekunka dzieci?
Może zapisywać wszystkie słowa dziecka, kiedy ono krzyczy?
Czy tak powinna?

Macie pomysł jak sobie z tym poradzić.
Więcej napiszę kolejnym razem, bo jeszcze jestem w emocjach.

Jakie Wy macie doświadczenia z przedszkolami?
Jak wybieracie to idealne dla swojego dziecka?

podpis

Bajki blogerów

Blogerzy piszą książki, blogerzy piszą bajki.
Tak wiele fantastycznych książek wydawanych jest przez blogerów, są wśród nich kulinarne (Kuchnia filmowa,  Whait Plate, Fotografia kulinarna), poradniki (najsłynniejszy Bloger i Blog),  modowe (Rzeczowo o modzie męskiej, najnowszy Nie mam się w co ubrać), przygodowe (Admiralette) dlaczego więc nie miałoby być wśród nich również bajek dla dzieci i tak oto przedstawiam Wam „Bajki blogerów”.

Bajki blogerów to książka z bajkami o charakterze edukacyjnym, przedstawione historie zwracają uwagę na bardzo współczesne problemy, często także zagrożenia (np. związane z internetem, w którym Ci strasznych smoków nie mało), na które mogą być narażone dzieci. Wiele z opowiadań uczy także wrażliwości, cierpliwości, tolerancji i poczucia własnej wartości. Ich wspólne czytanie, słuchanie buduje i pogłębia więzi rodziców z dziećmi.

Ja książkę z bajkami blogerów zakupiłam na Targach Książki w Krakowie, jako nowość w 2013 roku. I co najfajniejsze mam ją z autografem … samej Martyny Wojciechowskiej, z którą w tym dniu wymieniłam może 2 zdania. A dlaczego akurat Martynę Wojciechowską połączyłam z tą oto książką? Mianowicie była ona w jury wybierającym te najlepsze bajki, a że Martynę bardzo cenię ( –> 5 powodów dlaczego mi imponuje) chciałam mieć jej autograf – i tak mam z tego dnia dwa – dla mnie i Wiktorka.

DSC_2225

 

Moja książka z bajkami blogerów jest tym bardziej wyjątkowa, że została na Targach Książki w 2013 roku podpisana przez samą Martynę Wojciechowską –> z dedykacją bajkowego życia dla Wiktorka.

DSC_2234

DSC_2236
OPOWIADANIA czyli BAJKI BLOGERÓW

Tu oto jedna z bardzo ciekawych historii mówiąca o dzieciach, z których jedno nie bardzo szanowało swoje zabawki, a drugie wręcz przeciwnie marzyło o wyjątkowej zabawce, koniu na biegunach, na którą nie było stać jego rodziców. Ale historia lubi płatać figle by móc uświadamiać i uwrażliwiać. Ciekawi Was kto w konsekwencji miał upragnionego konia na biegunach? Sami powinniście się przekonać czytając opowiadanie Doroty Menteckiej-Janek z bloga Maminkowo. 
Bardzo mądra bajka dla każdego dziecka, mającego nadmiar zabawek.

DSC_2230

DSC_2229

 

DSC_2228

 

DSC_2232
DSC_2233

 

Tak jak wspominałam na początku zacne grono zasiadało w Jury Wielkiego konkursu blogowych bajek, a wśród nich Martyna Wojciechowska, Małgorzata Gutowska-Adamczyk czy Paweł Zawitkowski.
Książka Bajki blogerów i dołączona do niej płyta CD są zwieńczeniem konkursu organizowanego wspólnie przez Wydawnictwo Zielona Sowa i Onet.

DSC_2330

 

My czytamy Bajki Blogerów i wyciągamy wnioski z przeczytanych opowiastek, myślę, że dzięki tak współczesnym historiom opowiadania nabierają bardzo realnego edukacyjnego charakteru. 
My lubimy. Fajnie, że Wydawnictwo Zielona Sowa wsparło inicjatywę BAJEK BLOGERÓW. 

Czytaliście już Bajki Blogerów?
Jakie znacie jeszcze książki napisane przez blogerów?

podpis

Mój przedszkolak

Początek września, przedszkole. Już tylko tydzień dzieli nas od rozpoczęcia roku przedszkolnego, wyjątkowego dla dziecka czasu, a dla rodziców niezwykle wzruszającego i ważnego. 
Jednak nie dla nas już taki wyjątkowy.

 

Mój 4 latek doskonale wie co to przedszkole. Od września będzie to kolejny rok przedszkolaka, pisałam już o naszej edukacji 3-latka oraz o faktach dotyczących przedszkolaków. Wiktorek poznał już smak zabawy z rówieśnikami, smak wyjazdów, spacerów, wspólnego malowania, śpiewu, wierszyków, śniadanka, obiadku wśród swoich kolegów i koleżanek, uśmiechów, przyjaźni i ogromu emocji.
Mój 4 latek jest już wprawionym w bojach mądrym przedszkolakiem, który doskonale wie, że czas w przedszkolu jest dla niego do zabawy, nauki i wspólnych dobrych chwil ze swoimi rówieśnikami. Wiktorek doskonale wie, że kiedy on idzie bawić się w przedszkolu, to mama i tata idą do pracy zarabiać pieniążki … na jego zabawki i przyjemności 😉
Po za tym dobrze wie, że praca jest niezbędna człowiekowi do rozwoju, bo ona daje nam bardzo często wiele radości, a po za tym nieustający rozwój bez którego nic się nie zmienia i nie bylibyśmy tym kim jesteśmy. 

2

W przedszkolu dziecko spotyka dzieci z różnych rodzin, nie mamy wpływu na to kogo tam spotyka, z kim się zaprzyjaźni, od kogo nauczy się tych lepszych i gorszych zabaw, jakie pozna dzięki nim bajki, czy są rzeczywiście dobre czy złe. W zupełnie inne środowisko oddajemy nasze dziecko, by w poczuciu bezpieczeństwa spędziło większą część dnia. 
Martwimy się czy dziecku jest dobrze, czy jest bezpieczne, czy niczego mu nie brakuje, czy sobie poradzi.
Nie mamy wpływu na kilka kwestii, ale mamy jednak wpływ na to co my dziecku przekażemy i jakie wartości będzie sobą reprezentowało.

Poradzi sobie z pewnością, nauczy się kreatywności, przebywanie w towarzystwie innych dzieci nauczy go również współpracy, dyscypliny, samodzielności. Przedszkole nauczy go wiele dobrego i wykształci w nim chęć do dalszej edukacji, która jest naprawdę przyjemna. 

przedszkole

Kochani rodzice rozpoczyna się naprawdę fajny okres w życiu naszych dzieci, nie bójmy się dać dziecku tej przestrzeni, zdecydowanie kontrolujmy ten czas, miejsce i osoby, które opiekują się naszymi dziećmi, ale uwierzmy, że źle im nie będzie. Wiem co mówię, bo mój 4 latek swoją edukację przedszkolno-żłobkową ma już w liczbie 3 lat. Sama już w to uwierzyć nie mogę, że to tyle już zleciało. Pierwszy raz poszedł do żłobka w wieku 14 m-cy. Początkowo jedynie na 2-3 godzinki, by stopniowo zwiększać do 5 h. Teraz jest już  pełnym energii, niezwykle towarzyskim i bardzo mądrym 4-letnim chłopcem, dla którego przedszkole jest czystą przyjemnością. Co nie zmienia faktu, że lubi czasem mówić z rana „Mamusiu a dzisiaj mamy wolne ;)”. 

Kochany Wiktorku w piątek robimy sobie wolne 😉

 

.
PS. Tak naprawdę jest to również dla nas wyjątkowy okres, ale zupełnie pod innym względem niż rodziców, którzy po raz pierwszy przyprowadzają swoje maluszki na pierwsze zajęcia. My znamy już smaki p-kolnego życia, wiemy co fajne, gdzie co i jak i jestem dumna każdego dnia z mojego syna, że na tak mądrego chłopca rośnie. Uwielbiam te nasze wspólne rozmowy w trakcie godzinnej jazdy samochodem właśnie do pracy i p-kola.
Wiktorek chodzi do przedszkola językowego, więc mam nadzieję, że w tym roku to nas będzie edukować 😉 ponadto naprawdę dobre przedszkole można wybrać czasem nawet przypadkiem. Poniekąd, to chyba samo ono nas też znajduje. Tak było z naszym, które jest blisko mojej pracy, językowe i zgodne z metodą montessori. Same plusy. 

cropped-podpis3.png

13 pomysłów na spędzanie z dzieckiem letniego czasu na świeżym powietrzu

Lato i wakacje to najlepszy czas na spędzanie wspólnych, rodzinnych chwil na świeżym powietrzu. To najbardziej idealna pora roku, by na dworze spędzić większą część dnia, a nawet wieczorów.

Jak zatem wykorzystać letni czas z dzieckiem, dla którego zdecydowanie każda nowa atrakcja staje się fantastyczną propozycją na ciekawie spędzone chwile. 

 Oto propozycje, które można wykorzystać do wspólnych zabaw ze swoimi dziećmi.

– Zabawy w ogrodzie, tu mamy cały wachlarz możliwości, zabawy w chowanego, gra w piłkę, piknik, czy chociażby zabawy na kocyku z ulubionymi zabawkami. Można również przygotować pyszne przekąski, w postaci sezonowych owoców i z pewnością mamy około 30 min, w których dziecko będzie dobrze się bawiło.

DSC_1643

DSC_1648

DSC_1649

Spacery – do parku, lasu, czy np. zwiedzanie pięknych miast i miasteczek/ najważniejsze, aby na świeżym powietrzu. Można ten czas wykorzystać na wspólne rozmowy, poznawanie nowych miejsc czy chociażby aktywność fizyczną – bieganie, jazda na rowerze. Czas ten często inicjuje bardzo ciekawe i mądre rozmowy, dziecko uczy się wielu interesujących go rzeczy. Zdecydowanie warto stawiać na spacery ze swoim maluszkiem.

Po za tym ruch na świeżym powietrzu pobudza cały organizm dziecka, poprawia się obieg krwi w ciele malucha, która dostarcza niezbędnego tlenu i substancji odżywczych, przez co organizm lepiej się rozwija i jest bardziej wydolny. Układ ruchowy jest pozytywnie stymulowany, rozwija się układ kostny i szkieletowy. Aktywne i wysportowane dziecko lepiej się rozwija i rzadziej cierpi na wady postawy.
Przebywanie na świeżym powietrzu i ruch powodują, że w naszych mózgach wydzielają się bardzo ważne dla naszego samopoczucia tzw. hormony szczęścia czyli endorfiny. Nawet krótkie przebywanie na świeżym powietrzu potrafi poprawić nasze samopoczucie. Dziecko, które dużo czasu spędza na powietrzu jest weselsze, ma więcej energii i lepiej radzi sobie ze stresem. Nasz Wiktorek jest zdecydowanie pełen energii i tak optymistyczny, że chyba bardziej się nie da.

DSC_1894

DSC_1702

 

– Odwiedzanie placów zabaw, kto jak kto, ale dzieci uwielbiają wszelkie huśtawki, zjeżdżalnie, wspinaczki i wszystko to co można tam spotkać. Różnorodność atrakcji dla dzieci jest ogromna, dzisiejsze place zabaw mają ogrom inspiracji dla każdego maluszka i czasem nie sposób zakończyć zabawę.

DSC_1627

DSC_1486

DSC_1470

Obraz 755

 

Aktywnie spędzany czas, troszkę nawiązałam już do tego przy spacerowaniu. Ruch na świeżym powietrzu staje się fantastyczną zabawą. Jazda na rowerze, bieganie, zabawa w chowanie, gra w klasy, gra w badmintona albo jazda na deskorolce. Wszystko jest dozwolone, tylko od nas samych zależy jaką aktywność wybierzemy, a zdecydowanie mamy w czym wybierać. Inspiracji na ruchowe zabawy możesz znaleźć bardzo wiele, niektóre z nich TU.

DSC_7882

DSC_1514

DSC_1875

DSC_1879

 

DSC_1776

bańki mydlane, to fantastyczna zabawa dla małych i dużych, potrzebujemy do tego specjalnych pojemniczków albo jedynie dużej miski z wodą i trochę mydła/płynu – oraz czegoś, czym możemy zrobić bańki – plastikowa obręcz albo zwykła rurka do napojów rozcięta na końcu. A ile przy tym może być radości? Dzieci lubią zabawę z bańkami mydlanymi, o czym doskonale się możemy przekonać przy każdej kąpieli.

 

puszczanie latawców, wystarczy zrobić z dzieckiem latawiec i wyjść gdzieś na łąkę za miastem, albo we własnym ogrodzie. A jak zrobić „domowy” latawiec możecie zobaczyć np. –> TU albo –> TU
Można też latawiec kupić, ale czy nie więcej frajdy będzie jak sami razem z maluszkiem go przygotujemy. 

jak_zrobic_latawiec_164460źródło

wodne szaleństwa w ogrodzie, wystarczy basen (wystarczy nawet niewielki, przetestowaliśmy wersję z dużym i małym – oba dają satysfakcję). Zabawa  z wodą daje mnóstwo frajdy i radości, a przy tym gwarantuje doskonałe schłodzenie się w naprawdę upalny dzień. Czy może być coś lepszego?

DSC_8043

DSC_8045

DSC_5914

 

plastyka na świeżym powietrzu, dzieci lubią malowanie, rysowanie, farby, kredki i tablice – wystarczy to wszystko przenieść do ogrodu albo parku (można na kocyku posiedzieć).

Ale można również … pomalować ogród, w dodatku bez używania pędzla. Przecież właśnie zamiast pędzla możemy użyć liści, łodyg kwiatów, czy gałązek. A co będzie naszą kartką papieru? Wszystko, co tylko jest wokół nas. Możemy przecież namówić nasze dziecko, by „podpisało” farbą swoje ulubione drzewo, lub pokolorowało leżące przy ścieżce kamienie.

 DSC_1745

DSC_1751

 

piknik, to doskonała forma na spędzanie czasu jednocześnie robiąc sobie ciekawy sposób na spędzenie wspólnego ucztowania, można przygotować pyszne jedzonko, smaczne przekąski i dużo sezonowych owoców, których w tym letnim okresie jest pod dostatkiem.
Pamiętam jak byłam mała rodzinny piknik robiliśmy sobie w lesie, podczas zbierania leśnych owoców – jagód i jeżyn oraz grzybów. I my z rodzeństwem biegający po lesie (jakoś nie było strachu o kleszcze). Do tej pory przez to tak uwielbiam chodzić po lesie.  Właśnie wczoraj też z mężem i synkiem byliśmy 🙂

DSC_8467

DSC_8055

DSC_1503

 

zawody, można dzięki takim zabawom nauczyć dziecko zdrowej rywalizacji, dyscypliny, samodzielności oraz wygrywania i przegrywania. Ot chociażby takie najprostsze zabawy – kto dłużej potrafi stać na jednej nodze? Kto dalej skoczy? Kto szybciej pozbiera kamyki (przydadzą się one do kolejnych zabaw)? Może też być przeciąganie liny, lub bieg z przeszkodami.
Pamiętajmy tylko, by „dyscypliny” dostosować do możliwości dziecka.

 

zabawa w podchody/poszukiwacze skarbów, taka forma zabawa zamieni zwykły rodzinny spacer w ekscytującą przygodę. Rozdzielcie się: pierwsza osoba idzie i zostawia za sobą ślady, np. wiążąc kolorową wstążkę na gałązkach drzew, albo rysując kredą strzałki, tak by pozostali mogli ją później odnaleźć. Zabawą podobną do podchodów jest szukanie ukrytego skarbu. W jakimś tajemniczym miejscu np. w pęknięciu drzewa, schowaj „skrzynię ze skarbami”. Drogę do skarbu oznacz strzałkami zrobionymi z patyków, narysowanych kredą albo wcześniej przygotuj prostą mapę, dzięki której dzieci odnajdą niespodziankę.

podchody

 

piaskownica, plaża, dużo piasku – o tak dzieci uwielbiają piasek. Mogłyby spędzać tam długi czas, robienie babek z piasku, okazałych zamków czy tuneli to tylko kilka z pomysłów jakie wykorzystują w piasku dzieci. My również możemy się z naszym maluszkiem świetnie bawić, może zawody w budowanie wysokiej wieży. Na placu zabaw w piaskownicy dzieci spotykają się też z rówieśnikami i z pewnością będą miały pomysły by spędzić przynajmniej godzinę w piaskowym świecie – wiaderka, łopatki, koparki, a nawet samochody wszystko tu jest niezbędne. 

Zdecydowanie przyjemnie jest na plaży z dzieckiem, raj dla maluszków, a my na leżaku możemy obok poczytać dobrą książkę. Chcę nad morze!

DSC_1847

DSC_1819

 

DSC_1821

 

podróż w ciekawe miejsca, zobaczcie nasze  –>PODRÓŻE
Nasz Wiktorek wiele z tych podróży bardzo dobrze pamięta, uwielbiamy tak spędzać czas naszą całą rodziną. Podróże to najciekawszy czas na poznawanie i doświadczanie.

DSC_6025

 

To tylko najważniejsze z możliwości jakie są do efektywnego spędzania czasu z dzieckiem na świeżym powietrzu. Wszystko zależy od naszej inwencji twórczej i możemy cały słoneczny dzień spędzić w najprzyjemniejszy dla nas sposób.

Ciekawa jestem czy macie jeszcze jakieś fantastyczne pomysły, które możemy dorzucić do listy przyjemnych sposobów na spędzanie czasu.

DSC_1676

podpis

 

Warsztat matematyczny

Kolejnym tematem warsztatu z cyklu Dziecko na warsztat zainicjowanym przez Sabinę z bloga Projekt Londyn jest matematyka, królowa nauk.

matematyka

Dzieci lubią matematykę, poznają ją tak zwyczajnie – od liczenia się zwykle zaczyna.
To jest niesamowite, że właśnie dzieci od najmłodszych lat w tym kierunku mają zdolności: uwielbiają liczyć, fascynują się wielkimi liczbami, kochają zagadki logiczne. Ta naturalna chęć zrozumienia świata matematyki występuje u każdego malucha. Chodzi o to, by ją podtrzymać i pomóc rozwijać dalej.
Jak to zrobić by dziecku matematyka w późniejszych latach kojarzyła się tylko z przyjemnymi zajęciami. To bardzo ważne by tej naturalnej chęci zabawy z liczbami w dziecku nie zatracić.

 

Trzy, dwa, jeden…!

 

133930_4c_F_01

 

Matematyka jest obecna w życiu każdego dziecka od najmłodszych lat, możemy ją odszukać w takich czynnościach jak – liczenie, klasyfikowanie przedmiotów, mierzenie, porównywanie (kto jest większy, mniejszy, a może równy), doświadczenia z kolorami, rymowanki-wyliczanki.
liczenie
Już nawet trzylatek zainteresuje się zagadkami matematycznymi, sama widzę po moim synu Wiktorku, który potrafi już świetnie liczyć do 10, co ja mówię chyba 50 (jak on to sam mówi), zna wiele cyferek i liczb. Na zegarku edukacyjnym wskazujemy godzinę, o którą pyta nas pani. Dziecko w naturalny sposób poznaje świat matematyki.

slide-1-638

A już za miesiąc – warsztat historyczny. Zdecydowanie historia nie była moją mocną stroną, ale za to Wiktorek zdecydowanie zna się na rycerzach, mieczach i smokach, o które w historycznych czasach nie było trudno. Wreszcie jest wiosennie, już nie chorujemy, więc i wycieczki w ciekawe historyczne miejsca też zawitamy. Bardzo lubimy podróżować i poznawać nowe interesujące miejsca.

Zapraszam Was na inne blogi, które zmagały się z marcowym matematycznym warsztatem.

 

 

podpis4

Bal karnawałowy, czyli jak bawią sie dzieci w Krakowie

Wszyscy lubimy się fantastycznie bawić, a najbardziej w doskonałym towarzystwie. Właśnie w doskonałym stylu oraz w świetnym towarzystwie bawiły się w czwartkowe popołudnie dzieci blogujacych rodziców.
Bal karnawałowy dla naszych pociech zorganizowały Kasia (lenkowomi) oraz Ewa (mysophie), które ogarnęły całą tą imprezę, znalazły fantastyczne miejsce klubokawiarnię Like konik (bardzo się cieszę, że znów poznałam ciekawe miejsce w Krakowie), zaprosiły również fajnych sponsorów spotkania i bardzo fajnie zorganizowały czas naszym maluszkom 😉

Miejsce niezwykle klimatyczne, bardzo się zawsze cieszę na poznawanie nowych miejsc na mapie Krakowa. Niesamowite jest to, że właśnie blogowe spotkania dają możliwość poznania takich niesamowitych miejsc. Okazuje się, że Likekonik jest fantastycznym miejsce na spędzanie czasu, organizuje bowiem wiele ciekawych wydarzeń. Dziękuję całej załodze Likekonika za udostępnienie tak fajnego miejsca oraz za wiele cierpliwości i wyrozumiałości, troszkę nas tam było.

Dziękuję również sponsorom spotkania. Patrycja (Natalkowo) bardzo fajnie zebrałaś w całość wszystkich sponsorów, dziękuje moja Ty przedsiębiorcza i zwariowana siostro.
Wiem jak nie jest łatwo o znalezienie firm, które chciałyby wesprzeć wydarzenia.
A swoją drogą to świetna okazja do poznania produktów, wiele w taki sposób poznałam i bardzo polubiłam.
Zatem sponsorzy dajcie się poznać!

sponsorzy

A jak wyglądała zabawa?

Dzieci miały do dyspozycji cały zamek, bawiły się świetnie, widać to było po uśmiechach, które nie schodziły z buzi oraz zabawach, które niezwykle pochłaniały naszych „balujących”. Dzieci biegały, smakowały słodkości, atrakcji miały moc. Z największą przyjemnością oglądam zdjęcia, które umieszczają rodzice (M&M Jezierscy – zdjęcia poniżej) pod Balem karnawałowym. Piękne zdjęcia zrobiła również Ewa, zobaczcie TU.
Czekamy jeszcze na zdjęcia od profesjonalnego fotografa – Tomasza Dziedzic.

Spotkanie ma również to do siebie, że my mamy możemy się poznawać, często znamy się jedynie z blogów, a tu wreszcie przy herbatce czy kawie można porozmawiać.

1962690_10152339596077975_368312185_n

1979596_10152339576642975_1219527744_n

1689329_10152339604542975_1695783630_n

1689337_10152339604447975_283428709_n

1656408_10152339596022975_1971070661_n

1625601_10152339626582975_1049510586_n

1622830_10152339615682975_1077292717_n

1779288_10152339568317975_781417471_n

DSC_1082

DSC_1064

Oczywiście nie sposób nie wspomnieć o uczestnikach spotkania – na bal przybyły dzieci, mamy i tatusiowie oraz blogujący rodzice (głównie mamy) 😉

dzieci – Zosia, Lenka, Nikola, Lenka, Olimpia, Natalka, Karolinka, Karol, Wiktorek i wiele innych dzieciaczków. Swoją drogą ciekawe, że na około 30 dzieci było tylko chyba 6 chłopców 🙂

blogi – mysophie.pl, lenkowomi.blogspot.com, szafeczka.com, ladygugu.pl, ksiezycowaszuflada.pl, natalkowo.wordpress.com, karolciswiat.wordpress.com, annaslaweta.blogspot.com, skrzydlaterogate.pl, matkabrowar.blogspot.com, majciakombinuje.blogspot.com, optymistycznamamma.wordpress.com
oraz inne fantastyczne Mamy z pociechami.

Bardzo Wam dziewczyny dziękuję za zorganizowanie balu dla dzieci.
Przy następnym razem wszyscy zrobimy to jeszcze lepiej.
Do zobaczenia!

podpis4

Logiczne myślenie dziecka

Przedstawiam kolejną osłonę projektu Dziecko na warsztat, tym razem skupiamy się na logicznym myśleniu.
Skoro o myśleniu i logice mowa to będziemy się fantastycznie bawić, aby tym bardziej rozbudzić naszą inteligencje, pamięć oraz zwiększyć zdolność koncentracji uwagi.

Logiczne myślenie, inaczej rozumowanie, to niezwykle ważna umiejętność, zapewniająca sprawne funkcjonowanie i prawidłowy rozwój nie tylko jednostki, ale całej naszej cywilizacji. Dzięki logicznemu myśleniu podejmujemy decyzje, wybieramy, odróżniamy oraz wyciągamy wnioski.

logiczne-myslenieUmiejętność logicznego myślenia to można powiedzieć również zdolność wyciągania trafnych wniosków z posiadanych danych. Każdego dnia używamy tego procesu (no może nie każdy!), nasze dzieci również uczą się analitycznego myślenia obserwując, doświadczając wszystkiego co się dzieje w ciągu całego życia.

Dzięki umiejętności wykorzystania logicznego myślenia rozwiązujemy problemy oraz podejmujemy decyzje.

Warto jednak czasem to nasze logiczne myślenie troszkę poćwiczyć, np. poprzez różnego rodzaju gry, zabawy i łamigłówki.

IMAG0924

IMAG0921

IMAG0926
Logika dzieci

Świetną metodą na rozwijanie umiejętności logicznego myślenia jest odpowiednia zabawa. A kto jak kto, ale dzieci uwielbiają różnego rodzaju zabawy, warto wybierać jednak takie które polegają na analizie danych i w których musimy samodzielnie dokonywać wyborów.
My z Wiktorkiem wybraliśmy m.in. grę Co do czego, tato? Zadaniem było dopasować do jednego obrazka kilka innych tematycznie związanych. Mamy też Mapownik – blok do kreatywnych zadań rysunkowych, w którym rysujemy, wymyślamy i kolorujemy.

klocki

Bazgroszyt-Logiczne-myslenie-od-6-lat-6395-2

bazgroszyt.pl-logiczne-myslnie-pakiet-gratis
Za jakiś czas warto też sięgnąć po szachy, które potrafią kształtować sposób myślenia i charakter od najmłodszych lat. „Zrealizowanie zwycięskiej strategii szachowej wymaga zarówno odważnych działań ofensywnych, jak i przemyślanej linii obrony własnego króla. Podobnie jest w życiu.”

Czy wiecie, że inteligencja logiczno-matematyczna u człowieka zaczyna rozwijać się, zanim jeszcze zacznie on chodzić? Już małe dziecko biorąc do rączek różne przedmioty, ocenia i poznaje do czego są one stworzone, a tym samym poznaje związki między przyczyną a skutkiem. W późniejszym czasie uczy się liczyć oraz wykonywać działania matematyczne, takie jak dodawanie i odejmowanie. A to już doskonały początek do warsztatów matematycznych, na które z największą przyjemnością zapraszamy już za miesiąc, w moje urodziny, a to jest moja ulubiona dziedzina (jak na umysł ścisły przystało).

24/03 – WARSZTAT MATEMATYCZNY
28/04 – WARSZTAT HISTORYCZNY
26/05 – WARSZTAT SZTUK PLASTYCZNYCH
oraz 23/06 – WARSZTAT WARSZTATÓW – czyli niespodzianka w naszym.

plakat+patron3

Zapraszam do zapoznania się z innymi warsztatami uczestniczących blogów.

podpis4 - Kopia

Emocje w życiu dziecka

Niesamowite jest to jak dzieci szybko rośną, co raz to więcej można już z takim 3,5 latkiem porozmawiać. Dziecko w tym wieku potrafi okazywać tak wiele emocji. Taki przedszkolak ma już wiele uczuć i emocji – są one zarówno pozytywne jak i negatywne. Uczucie miłości, kiedy potrafi się tak przytulić, że aż brak mu tchu jest najpiękniejszym z emocji jakie można sprawić dorosłemu człowiekowi. Niekoniecznie tak miło jest z buntem, krzykiem czy też agresją.

Przedszkolak i jego emocje
Wczesne lata w życiu dziecka są bardzo znaczące dla jego późniejszego funkcjonowania. Małe dziecko bardzo głęboko przeżywa każdą z emocji. W tym czasie kształtują się nawyki, zachowania, postawy, które będą miały wpływ na przyszłość. Pierwsze emocjonalne umiejętności my rodzice przekazujemy.
Rozwój emocjonalny dziecka w tym wieku jest procesem, w którym muszą uczestniczyć rodzice, aby wskazywać poprawne zachowanie, a także pomagając w przezwyciężeniu tych negatywnych emocji.
Ten czas jest niezwykle ważny, wszak w okresie przedszkolnym kształtuje się inteligencja emocjonalna.

Zgodnie z Porozumieniem Bez Przemocy Marshalla Rosenberga, emocje to informacje o tym, że twoje ważne potrzeby są lub nie są zaspokojone.

Mój syn jest bardzo mądrym dzieckiem (oczywiście po za tym kiedy jest mniej grzeczny niż bym sobie tego życzyła, co zdarza się jak na mądrego chłopca dość często – zawsze i tak jest dla mnie mądry!). Z mężem mówimy sobie, że jeśli nasz smyk ma tyle energii, emocji, wszędzie chce wejść, wszystkiego doświadczać to może oznaczać jedynie ogromną chęć nauki, z czego tylko możemy się cieszyć, bo to dobry sygnał – nasz syn będzie zdolny i z wszystkim sobie poradzi. Ale jak to będzie z emocjami.

To my rodzice jesteśmy jego drogowskazem by wytłumaczyć mu skąd takie uczucia się biorą i jak sobie z nimi radzić. W tym wieku emocje dziecka są tak intensywne, zmienne, że można się pogubić. Ale my rodzice tego zrobić nie możemy. To wszak my powinniśmy uczyć rozpoznawania emocji i jak sobie z nimi radzić.

Największy problem mam zawsze z tymi negatywnymi emocjami – buntem, złością. Chociaż zawsze staram się rozmawiać, być cierpliwa, to jednak ideałem nie jestem i czasem moje emocje też są nadszarpnięte. Uwielbiam za to jak taki malec przyjdzie i powie, że mnie kocha, przytulając przy tym z całych sił.
Ciekawa jestem jak Ty radzisz sobie z negatywnymi emocjami swojego dziecka?

Przeglądając wiele zdjęć jakie robimy naszemu Wiktorkowi udało nam się złapać również wiele emocji jakie wyrażał od najmłodszych lat. Oto kilka z nich.

DSC_3633

DSC_7528

DSC_7739

DSC_7917

DSC_8359

Wiktorcio

podpis

W roli głównej muzyka

„Muzyka jest językiem uniwersalnym, pełnym, często intuicyjnym i może stanowić najbardziej odpowiedni sposób dla wyrażania spontaniczności”
R. Gloton, C.Clero, Twórcza aktywność dziecka.

Muzyka odgrywa ogromną rolę w życiu każdego człowieka, stanowi bowiem pewien rodzaj odprężenia psychicznego, wpływa na wszechstronny rozwój osobowości, uwrażliwia, rozwija wyobraźnię, dostarczać dużo radości i piękna.
Kto z nas nie lubi wyłączyć się by dla dobrego nastroju posłuchać ulubionej muzyki.

zdjecie-cms

Dzięki szeroko rozumianej muzyce dziecko rozwija słuch. Nie tylko ten muzyczny, ale głównie słuch fonematyczny, słuch mowy. Poprzez naśladownictwo muzyki dziecko doskonali aparat mowy i zaczyna mówić.

Wiktorek bardzo lubi muzykę i instrumenty, od zawsze dźwięki towarzyszyły nam na co dzień. Misiek potrafi się przy muzyce świetnie bawić, aktualnie jest na etapie naśladowania gitarzysty, jest przy tym nadzwyczaj przekonującym rockowym muzykiem. Gdzie tylko się nie obejrzymy muzyka jest wśród nas –  na podwórku, w lesie, w bajkach czy też w domu.
Wiktorcio jako 1,5 roczny maluszek grał na swoich cymbałkach i zabawę miał przy tym niesamowitą. Muzyczne zabawy z dzieckiem w domu można wymyślać naprawdę na wiele sposobów.

dsc_4457

W ramach naszych muzycznych warsztatów Wiktorcio ostatnio był z tatusiem w kinie na bajce „Krainia Lodu”, w której bardzo wiele było muzycznych akcentów. Byliśmy również na Jasełkach naszej małej siostrzenicy Natalki, gdzie przedszkolaki oraz dzieci ze żłobka fantastycznie odgrywały swoje role w rytm muzyki.

W ramach projektu Dziecko na warsztat przygotowaliśmy również:

– zagadki muzyczne

„Jaki to dźwięk”
Cel: dostrzeganie, klasyfikowanie dźwięków z otoczenia.
Zabawa ta wymaga od dziecka ciszy, należy się bowiem wsłuchać w dźwięki. Rozpoznawaliśmy odgłosów zwierząt, natury  i tych codziennych odgłosów z domu i podwórka, rozpoznawaliśmy także instrumenty muzyczne.

– naśladowaliśmy pogodę (szum wiatru, szelest liści, deszcz)

– słuchaliśmy różnych rodzajów muzyki – relaksacyjnej, poważnej, rockowej

– tańczyliśmy w rytmach muzyki Wyginam śmiało ciało.

Rytmu uczą również rymowanki wierszowanki, które powtarzamy sobie bardzo często, mamy kilka ulubionych.

Jedzie pociąg
Jedzie pociąg fu – fu – fu,
Trąbka trąbi tru – tu – tu.
A bębenek bum – bum – bum,
Na to żabki kum – kum – kum.
Woda z kranu kap – kap – kap.
Konik człapie: człap – człap – człap.
Mucha brzęczy: bzy – bzy – bzy,
A wąż syczy: sss, sss, sss
*
*
Inspiracje Optymistycznej Mamy
Nas dwoje, nastroje
Optymistyczna piosenka, czyli top 10
Świątecznych melodii czas
*
dziecko na warsztat
*****
*
ZAPRASZAM NA POZOSTAŁE WARSZTATY

podpis

Park Św. Mikołaja w Zatorze

To doskonały czas na wspomnienie Mikołajowego spotkania mam blogujących, które odbyło się już 2 tygodnie temu. Dlaczego to idealny czas … bo mamy grudzień, mamy za oknem śnieg, niedawno odwiedzał nas sam Święty Mikołaj, po za tym co raz bliżej święta. Tam też pisałam o prologu do tego spotkania.

1459298_548606608548379_1394488532_n

Fantastyczne spotkanie w Zatorze zorganizowały Matki Blogerki!, które na zaproszenie Parku Św. Mikołaja dały nam możliwość spędzenia tego czasu w tak bajkowym miejscu, z tak świetnymi osobami – mamami blogującymi, ich dziećmi, a nawet całymi rodzinami. Fajne, że były całe rodzinki wraz z tatusiami, przez co spotkanie miało taki rodzinny charakter.

IMG_1399Fot. Marcela z Babytesterki

Uwielbiam te nasze spotkania blogowe – Kamila, Paulina, Magda, Marcela, Aleksandra, Sroka oraz fotografująca Agnieszka – z Wami zawsze szczególnie miło się spotykać, bo troszkę już się znamy.
Ale było nas tam więcej świetnych mam, niektóre z Was poznałam po raz pierwszy.

1471846_556804344395272_1511455300_n

Mogliśmy wszyscy poznać małopolskie magiczne, bajkowe miejsce, w którym urzęduje Święty Mikołaj wraz ze swoimi dzielnymi pomocnikami.
Z racji tego, że do Zatoru mamy naprawdę niedaleko byliśmy w tym miejscu już jakiś czas temu, ale … latem, kiedy królują dinozaury – wiemy przez to, że jest to  świetne miejsce do spędzenia czasu z dzieckiem. Pierwszy raz byliśmy jednak zimą – wreszcie mogliśmy poznać to miejsce o innej porze roku – powiem szczerze tam jest naprawdę pięknie, bajkowo i tak już świątecznie. Po zmroku jest magicznie – polecam, więc przyjechać do Zatoru na dłuższy czas. Jest tyle atrakcji na miejscu – lodowisko, parada bajkowych postaci, spotkanie z Mikołajem, można zjeść pyszny obiad w River Parku oraz wiele wiele innych atrakcji. Polecam zostać do zmroku, bo wtedy poczujecie ten magiczny klimat bajkowej krainy. Wiktorek poczuł to z pewnością, bo nie chciał wracać nawet do domu.

Co można zobaczyć  w Parku Św. Mikołaja dokładniej przeczytacie na stronie …. Ja ze swojej strony polecam to miejsce, bo jest ono doskonałe do zapewnienia dziecku magicznego klimatu zbliżających się świąt, ale od tej bardziej bajkowej strony.

DSC00853 fot. Magdalena z M jak Marcinek

DSC_0079

DSC_0080

DSC_0088

DSC_0091

DSC_0093

DSC_0096

DSC_0104

DSC_0107

DSC_0119

DSC_0121

DSC00892

DSC_0143

DSC_0149

1481297_627695937292854_800923550_n

DSC_0168

DSC_0129

DSC_0159

DSC_0164

DSC_0178

DSC_0185

DSC_0188IMAG0609

IMAG0613

DSC_0217

DSC_0227

DSC_0228

POLECAMY odwiedzić to magiczne, bajkowe miejsce Świętego Mikołaja – małopolska ma swojego Mikołaja w Zatorze!

podpis Optymistyczna

Kulinarny Warsztat z dzieckiem

Na początek wspomnę, że wprost NIE WIERZĘ, że czas tak szybko biegnie, to wprost nie możliwe, niedorzeczne, nieprawdopodobne i nieznośne.

No chciałam się na ten warsztat przygotować jak należy, wszystko dopracować, poruszyć znajomości kulinarno blogowe, poznałam wszak tak wielu kulinarnych blogów na Orange Blog Talks Taste, więc inspiracji byłoby tym bardziej więcej. Byłoby …
W tym miejscu chciałabym pozdrowić fantastyczne osoby z blogów – Krew i mleko, Pora coś zjeść, Z pamiętnika dietetyka, Dorota smakuje, From movie to the kitchen,  czy Eksperymantalnie, którą podziwiam już długi czas, jak Dorotę z Pozytywnej kuchni – a to tylko mała część blogów – kulinarni jakoby troszkę rządzą, bo przecież jedzenie jest bardzo ważne i niezbędne do życia, raczej. Na 2 spotkaniach, w których uczestniczyłam była też Księgowa w kuchni, wreszcie dowiedziałam się kim jest, bo wszyscy o niej mówią i ją znają … tak racja Master Chef – ale niektórzy TV nie oglądają zbyt często. Miałam pomysł, by się do kilku z nich zwrócić z inspiracjami, by zrobić coś wspólnie, no ale … raczej nie zdążę z realizacją (cicho sza … jest 25.11 – 4:10 w nocy, raczej już nie da rady na dziś to przygotować).
Uwielbiam wiele kulinarnych blogów oraz ich autorów, np.

Jednak ja nigdy się nie poddaje …
Na szczęście były na weekendzie urodziny mojego męża i coś tam z Wiktorkiem upichciliśmy, więc może to będzie dobry pretekst do przedstawienia naszych kulinarnych wariacji.
A jeśli to nie sprosta wymaganiom to mamy jeszcze coś.
Mój synuś w kuchni bardzo mi pomaga, uwielbia się bawić, mieszać, wałkować, wszystko co tylko się da – ma fantazję i kulinarne zacięcie.
Czasem mówi, „mamusiu co dziś zrobić ci na śiadanko” – śiadanko dokładnie tak.
Pamiętam jak fantastycznie bawiliśmy się przy lepieniu pierogów – było to jakiś czas temu, ale sfotografowane, więc tym bardziej miło wspominać i zapomnieć nie można. Morał z tego taki, warto robić zdjęcia, uwieczniać te najpiękniejsze momenty, wraca się do nich z ogromną przyjemnością. Zobacz ja robiliśmy smaczne pierogi – już wtedy mieliśmy dobre pomysły na zabawy z dzieckiem – takie preludium do warsztatów z dzieckiem.
gotowanie-super
z-wac582kiem

smaczne-mniam-mniam

Harmonogram kolejnych warsztatów:
16/12 – WARSZTAT RĘKODZIEŁA ŚWIĄTECZNEGO
27/01 – WARSZTAT MUZYCZNY
24/02 – WARSZTAT LOGICZNEGO MYŚLENIA (zadania, gry i zabawy rozwijające logiczne myślenie u dzieci)
24/03 – WARSZTAT MATEMATYCZNY
28/04 – WARSZTAT HISTORYCZNY
26/05 – WARSZTAT SZTUK PLASTYCZNYCH
oraz 23/06 – WARSZTAT WARSZTATÓW – czyli niespodzianka w naszym

 plakat patron

*

Blogi biorące udział w DZIECKU NA WARSZTAT

DZIECKO NA WARSZTAT

LUK

podpis Optymistyczna