ULUBIONE JESIENIĄ

Najpiękniejsze i ulubione jesienią są zawsze kolory.
UWIELBIAM JESIENIĄ niezwykle barwy!

Dlatego każdego dnia zachwycam się krajobrazami, które są w moim otoczeniu, w trakcie jazdy samochodem, w ogrodzie i lasach na spacerach. O tej porze roku wyjątkowo wygląda natura.
Uwielbiam spacerować w te jeszcze piękne dni wśród natury, która zachwyca kolorystyką.
I zbieram liście i owoce jesieni, sami zobaczcie jakie piękne.

jesień

barwy jesieni

kosz liści

Jeden z naszych jesiennych spacerów z moim synkiem. Ostatni rodzinny można zobaczyć również w poprzednim wpisie – Przegląd w obiektywie #3.

jesienny spacer

Wiktorek

PS. Ostatnio mój 4-letni syn zadaje mi bardzo interesujące pytania.
M.in. „Kto stworzył wszechświat?”, „Czy wszechświat jest częścią galaktyki?”

Jakie najbardziej interesujące pytania zadają Wasze dzieci?

Pozdrawiam Was jesiennie i kolorowo!

DSC_2790

DSC_2789

Zobaczcie co jest ULUBIONE JESIENIĄ wśród osób, które wzięły udział w WYZWANIU Uli Phelep z bloga Sen Mai.

Optymistyczna Mama

 

 

Reklamy

10 rzeczy, których o mnie nie wiecie

Prawdę mówiąc jestem osobą, która dużo mówi, a skoro mówi to też między innymi również o sobie.
Wiedzą to szczególnie osoby, które spędzaj ze mną więcej czasu – w domu, w pracy i wśród najbliższych oraz przyjaciół.

Dlatego myślę, że nie ma zbyt wiele rzeczy, o których ktoś o mnie nie wie.
Nie mam jaki wyjątkowych tajemnic.

Ale tu – na blogu – myślę, że wiele o mnie nie wiecie.

10 rzeczy

10 rzeczy, których nikt o mnie (jeszcze) nie wie!

1. Wystarczy mi chwila, aby się wzruszyć, jestem typem romantyka, uwielbiam oglądać tego typu filmy, bardzo lubię zawsze szczęśliwe zakończenia. Nie zmienia to jednak faktu, że lubię również być zaskakiwana ciekawym zakończeniem (tu jeśli o filmy chodzi) oraz oglądam namiętnie psychologiczne filmy, w których jest miejsce na przemyślenia.
Uwielbiam też pary, które mają dla siebie ogrom wrażliwości, miłości i spontaniczności.

2. W dzieciństwie moim ulubionym kolorem był niebieski, zawsze miałam jakieś ubranka w tym kolorze – sukieneczki, swetry czy inne dodatki. Pozostało mi tak do dziś. Dlatego odcienie błękitu są mi bardzo miłe.
Nawet jakiś czas temu przy wyzwaniu Uli pisałam o kolorze moich myśli – jak myślicie jaki właśnie był. 

3. Nie byłam nigdy wielką fanką żadnej grupy muzycznej czy też piosenkarzy, chociaż uwielbiałam muzykę niezwykle (pozostało mi to do dziś), oglądam wszelkie programy muzyczne – Eurowizję, aktualnie także Voice of Poland. Lubiłam zawsze Natalię Kukulską (To zakochani – piosenka śpiewana na moim ślubie), Justynę Steczkowską, Edytę Górniak (niezwykle wzruszają mnie m.in. LIST, uwielbiam tą piosenkę i jej głos, wzruszają mnie jej emocjonalne wykonania), uwielbiam twórczość Grzegorza Turnaua oraz kilka piosenek Michała Bajora. Ale również zagraniczne gwizdy jak Céline Dion, Jessie Ware czy szaloną Shakirę oraz niezwykłego artystę Michaela Jacksona.
To, że lubię —> optymistyczne piosenki już wiecie.

4. Bardzo lubię gry planszowe, karty, szachy – uwielbiam tego typu rywalizację, kiedy można sprawdzić swoje umiejętności, reagowania na dane sytuacje, wykorzystania intelektu oraz inteligencji mającej na celu wygranie partii, ale przede wszystkim niezwykłą satysfakcję sprawia mi wygrana, tym bardziej z silnym konkurentem. Jestem typem ambitnego zwycięscy, ale nigdy nie po trupach. Lubię rywalizować, adrenalinę, która temu towarzyszy.

Te scrabble wygrałam w konkursie u Kominka – Tomka Tomczyka.
scrabble - gra

5. Jedyne z niewielu gier komputerowych, w które lubiłam (dawno temu) grać – to Worms-y, te robaczki lubiłam i zawsze nadawałam im imiona moich przyjaciół. Jedna z niewielu gier komputerowych, która wciągała. Po za tym nie lubiłam grać w żadne inne gry, nudziły mnie niesamowicie. 
Wciągnąć na dłuższy czas potrafił mnie jeszcze tylko kurnik.pl – a tam szczególnie gra w tysiąc i literaki albo też domino.

6. Bardzo boję się ciemności, szczególnie gdy jestem sama w domu, potrafię sobie wyobrażać w takich sytuacjach jakieś obrazy iście z horrorów. Nigdy nie lubię zostawać sama w domu, włączam wtedy światła w wielu miejscach, by się nie przestraszyć jak coś nagle się poruszy.

7. Boję się scen w filmach, horrorach, w których uczestniczą dzieci, to zawsze jakieś dziwne emocje we mnie wywołuje, niezwykle mnie potrafią wystraszyć, tak było w filmach: Omen, Dzieci z kukurydzy – jak dobrze, że wiele tytułów nie znam.
W takich gorszych dla mnie scenach często zakrywam częściowo oczy i to już w momencie kiedy muzyka temu sprzyja. Zapewne znacie te sytuacje, kiedy muzyka „mówi”, że coś się strasznego wydarzy. Moim zdaniem dzieci nie powinny w takich filmach pojawiać. Zapewne strasznie to nie wygląda w momencie kiedy kręcą sceny, ale z ciekawości chciałyby zapewne zobaczyć swoje dzieło. Nie akceptuje!

creator

8. W przeszłości chciałam zostać lekarzem (chirurgiem), prawnikiem, artystom plastykiem, ważne aby zajmować wysokie stanowisko i być potrzebną ludziom i światu. Zdawałam egzaminy na studia na budownictwo, zostałam w konsekwencji jednak mgr inż. Inżynierii Środowiska o specjalności Geologia i Geochemia Środowiska. Niezwykłe studia w niezwykłym Krakowie, które wspominam fantastycznie. Jednak jak to zwykle bywa pracuje się w zupełnie innej branży. Zamiast środowiska, natury i wolności – biuro wypełnione dokumentami i pomoc w drogocennych sprawach.

9. Nigdy nie paliłam papierosów, bardzo przeszkadza mi zapach papierosowy, nie znoszę go. Żadne używki nie są mi znane!

10. Mam niezwykłą empatię do ludzi, zawsze staram się każdego zrozumieć i wytłumaczyć. Zawsze staram się postawić na miejscu mojego rozmówcy i pomyśleć jak ja zachowałabym się w danej sytuacji.

.

Okazało się, że mam trochę rzeczy, których o mnie wiedzieć nie mogliście.
Resztę sekretów zachowam dla siebie.
Kobieta powinna pozostać po części tajemnicza!

 

Zaglądajcie na blog Sen Mai i zobaczcie, czego nie wiecie jeszcze o innych uczestniczkach wyzwania!

cropped-podpis3.png

Ulubione cytaty

Najlepszy sposób przepowiedzenia własnej przyszłości to jej wykreowanie.

Słowa motywują, słowa dodają energii i mając moc. 
Niesamowitą ilość mądrych, motywujących do działania i bezczelnie inspirujących zdań, cytatów można znaleźć wokół nas. Chyba każdy z nas ma jakieś ulubione, te które dają kopa i takie mogące dać nadzieję, że wszystko jest możliwe. 

Uwielbiam motywujące cytaty ludzi, którzy w jednym zdaniu potrafią zmieścić mądrość świata. 
Dlatego sama wyciągnęłam pewna teorię —> Teoria Optymistycznej Mamy.

cytat

Przedstawiam Wam moje ulubione cytaty dotyczące motywacji –> Potrzebujesz planu lotu zawiera się również w tym –> myślenie człowieka sukcesu
Mam również takie dotyczące –> marzeń

 

nie-odkc582adaj-marzec584

Skoro dzięki takim cytatom zostaniemy zmotywowani do dalszego działania, do zmian, do realizacji swoich marzeń i planów to nie pozostaje nam nic innego jak –> Czas na atak! idąc tym tropem za Kim Kiyosaki, która pod takim tytułem swojej książki motywuje kobiety do działania. 

Sprawdź również jakie –> ulubione cytaty mają inne fantastyczne osoby, które Ula z bloga Sen Mai zebrała w całość. Fajnie się wzajemnie inspirować!
Odwiedzając mojego bloga będzie mi bardzo miło,jeśli wpisesz swój jeden ulubiony cytat w komentarzu.

Najlepszy czas ...

cropped-podpis3.png

Gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat

Bardzo ciekawe pytanie, ciekawe kto już sobie takie kiedyś stawiał?
Poniekąd
(wróć) dokładnie wiem gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat.

Wiele razy myślałam już w tym temacie, planowałam i wiele kwestii poniekąd sobie ustaliłam, wypisałam również  rok temu to gdzie i kim będę za 10 lat.
Wiele kwestii nie da się przewidzieć, zaplanować jednak warto zastanowić się w jakim kierunku chcemy iść, co chcemy osiągnąć. Nasze plany i marzenia są do zrealizowania wystarczy tylko je określić i dążyć swoimi wyborami do ich realizacji. Myślę, że niezwykle ważne jest również pozytywne myślenie, które ma nieodzowne znaczenie, nastawia ono bowiem nasze wybory na te lepsze możliwości. Planowanie jest nieodłączną częścią sukcesu, wielu znanych myślicieli, osób motywujących do działania taką właśnie tezę wysuwa i ukierunkowuje, że jest to niezbędne do uzyskania pożądanego efektu.

Spójrzmy chociażby na jakąś firmę, obok które codziennie przejeżdżamy do pracy lub chociażby w której pracujemy albo też którą sami prowadzimy. Czyż nie to, że mają one pewne określone cele właśnie osiągają to gdzie są akurat w tym momencie. Widzimy jak się zmieniają w ciągu kilku lat i jak dążenie do polepszenia sytuacji, do osiągania większego sukcesu, możliwości finansowych jakie za tym idą, prowadzi ich do zwiększenia wydajności.

images
Gdzie chciałabym być za 5 lat
Ważne pytanie, które mądry człowiek powinien niezwykle mocno przemyśleć. W zależności od tego czy nam zależy na tej zmianie czy nie, warto wziąć życie w swoje ręce i zastanowić się gdzie chcę być!

Ula ponownie porusza ciekawy temat do zastanowienia, zatem warto się zainspirować inną osobą, która potrafi swoim pytaniem zatrzymać daną osobę i poruszyć ją do myślenia o samym sobie. A czasem jest to jedynie zabawa.
Ja wiele razy na ten temat myślałam, fajnie, że Ula właśnie teraz przypomniałam mi ponownie o kwestii planowania przyszłości. Prawdą jest, że tego typu pytania częściej stawiam sobie po przekroczeniu magicznych 30 lat.

Zobaczcie również na stronie Uli wpis dotyczący Gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat. Może zainspiruje Ciebie do zmiany albo jedynie potwierdzi Twój dobry wybór.

 ___________________________________________________________________

Może Ty również masz ciekawe pytanie, które poruszy do zastanowienia nad swoim życiem. Zapraszam do zadawania takich pytać INSPIRUJMY się wzajemnie!

Co do tematu przyszłości tej za 5 lat miałam jakiś rok temu również przemyślenia dotyczące tego jak wiele zmieniło się życie odkąd pracujesz na etacie? Ciekawa jest jak się u Was zmieniło?

Jedno z moich ulubionych zdań brzmi – „Nie odkładaj marzeń, bo się nie zmieszczą na półce!”
Jakoś tak wyjątkowo ten dzisiejszy tekst mnie nastroił, bardzo motywująco. 

 nie odkładaj marzeń

cropped-podpis3.png

LISTA RZECZY DO ZROBIENIA DO KOŃCA TEGO MIESIĄCA

Warto sobie wypisać cele do zrealizowania, dobrym pomysłem jest określenie dokładnych dat, aby można było zmotywować się do działania. Lista rzeczy do zrobienia do końca miesiąca, czy te na kolejne miesiące jest fantastycznym sposobem na planowanie. A ponoć tylko wtedy zrealizujemy własne cele. Warto więc listę mieć i najważniejsze … mieć ją napisaną!
Mamy jeszcze 14 dnia do końca miesiąca, a więc do dzieła!

 lato - lista

Lista rzeczy do zrobienia do końca sierpnia

– spotkanie z bliskimi (będzie okazja)
– przetwory – powidła ze śliwek – uwielbiane
– przemyśleć dokładnie kwestie ogrodowe 😉
– przeczytać książkę, która leży na stoliku przy łóżku
– przygotować wstępnie tematy na wpisy
– powrócić do Let’s talk
– wypisać sobie listę na kolejny miesiąc
– ćwiczyć/ ruszyć wreszcie tyłek!

– nacieszyć się jeszcze latem!

 lista

Dzisiejszy wpis jest zainspirowany dzięki Uli Phelep z bloga Sen Mai i jest pierwszym dniem Wyzwania „5 dni do lepszego bloga”, który prowadzi już jaki czas i do którego  serdecznie zaprasza każdego – przez 7 dni (do poniedziałku 25 sierpnia). Więcej o wyzwaniu tutaj –>klik.

 

Baner_wyzwanie-blogowe_sierpien_620

podpis1.png

Historia nazwy bloga

Inspiracją do tego wpisu jest Wyzwanie blogowe « 5 dni do lepszego bloga », które zainicjowała Ula z bloga Sen Mai.


Historia nazwy bloga Optymistyczna Mama
Z powstaniem bloga zawsze wiąże się jakaś emocjonalna historia. Skoro ma powstać miejsce w sieci, które sami tworzymy i ma być naszą wizytówką, to istotna jest tu również nazwa. Wszak z tą nazwą będziemy rozpoznawani, łączeni będzie poniekąd mówiła coś o nas.
Pamiętam jak myślałam nad nazwą. Od początku wiedziałam, że chcę aby była związana z macierzyństwem, blog powstał kiedy mój syn miał już ponad rok i to właśnie on był inspiracją do jego stworzenia. Chciałam mieć miejsce, w którym będę się dzieliła fantastycznymi chwilami z naszego życia, chciałam również te chwile dla niego zapamiętać.

Chciałam również , aby nazwa była prosta i odzwierciedlała moją osobę.
Dlaczego więc Optymistyczna Mamma? Odpowiedź jest bardzo prosta, jestem osobą bardzo optymistycznie nastawioną do życia, bardzo często się uśmiecham i zawsze wszystko widzę w pozytywnych barwach, dlatego właśnie chciałam by blog był taką pozytywną przestrzenią. I taką staram się przedstawiać, uwielbiam bowiem wszystko co piękne, twórcze, niezwykłe.
Z racji tego, że mój kochany Wiktorcio jest moim najwspanialszym kompanem dobrych myśli i zdarzeń i bycie mamą jest dla mnie wyjątkowe pod każdym względem to fakt ten również chciałam umieścić w nazwie. Jednak skąd ta mamma ktoś pomyśli. Z miłości do Italii (początkowo myślałam nawet o nazwie La mamma). Język włoski jest tak wdzięczny, Włochy są tak pięknym krajem, a moja 4 letnia nauka języka włoskiego zaowocowała także małym wkładem w nazwę bloga. To cała historia mojego bardzo pozytywnego bloga. Dla mnie bardzo wyjątkowego miejsce, które traktuję również jak album pięknych chwil.

Ot cała historia!

DSC_5973

 

 Mój skarb!!!97

Teraz już przystojniak 4-latek.

DSC_1820

PS. Tak troszkę moje Wyzwanie blogowe jest nie w kolejności jakiej być powinno, ale weszłam w połowie wyzwania i tak zaczęłam od rzeczy, które lubię/nie lubię i tak zostało zaburzone. Ależ lubię te wyzwania Uli.

podpis

 

 

10 rzeczy, które lubię i 10 rzeczy, których nie znoszę

Właśnie trafiłam u Uli na kolejne Wyzwanie blogowe, a nikt tak jak ona nie potrafi inspirować do przemyśleń, a jednocześnie nikt tak jak Ula nie wymyśla ciekawych projektów. Uwielbiam ją za to!

Tym razem wyzwanie polega na przedstawieniu 10 RZECZY, które lubię i 10 RZECZY, których nie znoszę.
Pierwsze będzie bardzo przyjemne, bo będą to rzeczy, które mnie pasjonują, które nadają piękniejszą stronę optymistycznego życia. Kolejne to te, od których raczej wolałabym uciekać i szybko zapomnieć.

10 rzeczy, które LUBIĘ

1. ŻYCIE – bo jest tak pasjonujące, bo dla każdego ma
2. PODRÓŻE – te bardzo bliskie i te dalekie, lubię być w drodze, zwiedzać ciekawe miejsca, które będą zawsze przypominać najfajniejsze chwile spędzone z moimi bliskimi. Oczywiście właśnie z mężem i Wiktorciem uwielbiam najbardziej podróżować.
3. UŚMIECH – bardzo lubię ludzi optymistycznych, dobrze nastawionych do życia, którzy nie narzekają. Dlatego mam przygotowane Optymistyczne piosenki, uśmiechajmy się!
4. Czas spędzony z moim radosnym synkiem Wiktorkiem, który ma tyle energii i pomysłów, że czuję się jak z wulkanem energetycznym.
5. ZDJĘCIA – lubię mieć fotografie z wielu miejsc, w których jestem/jesteśmy, bo to one przypominają te fajne chwile, które spędzamy w wielu miejscach. I nawet kiedy pamieć płata nam figle zawsze można przez zdjęcia odszukać wspomnienia.
6. OGRÓD – uwielbiam piękne ogrody, chcę aby mój wyglądał przytulnie, z idealnym tarasem, z ogromną ilością zieleni, kwiatów i miejsca do przyjemnie spędzanych dni i wieczorów.
7. KWIATY – o tak kwiaty lubiłam od zawsze, jako mała dziewczynka zawsze tworzyłam bukiety z polnych maków, chabrów czy stokrotek. Marzyła mi się nawet kiedyś piękna kwiaciarnia z mnóstwem kolorów.
8. ZAPACHY, lubię otaczać się pięknymi zapachami,
9. Niezwykle pozytywne KOLORY, wnętrz, owoców, pięknych obrazów, jedzenia, lubię wszystko co jest urokliwe, a kolory mają również na to duży wpływ. Np. takie lawendowy przenosi w przyjemne miejsca.
10. PRZEDSIĘBIORCZE KOBIETY, które inspirują, które mają dzieci i potrafią być aktywne, energiczne i zaradne. Uwielbiam takie osoby i bardzo dobrze mieć takie w swoim otoczeniu.

 

dsc_1573

 

 

10 rzeczy, które NIE LUBIĘ

1. NARZEKANIA, o tak bardzo tego nie znoszę, przecież wystarczy spojrzeć bardziej pozytywnie i nie trzeba wtedy ciągle narzekać, ludzie którzy tak robią zdecydowanie odpychają swoją osobą. A więc nie narzekajcie!
2. ZATŁOCZONE MIEJSCA – w takich miejscach czuję się przytłoczona, nie lubię się przeciskać między ludźmi, zdecydowanie jestem zwolenniczką dużych przestrzeni.
3. KAWA – no w sumie można powiedzieć, że jej nie lubię, bo nie piję. Chociaż zapach jest bardzo przyjemny. Zdarza mi się wypić kawę (może 7 razy w roku ;)), ale bardzo lekką i tylko z mlekiem, ale nie przepadam.
4. Nie lubię jak mi się zawiesza komputer w pracy. Bardzo nie lubię.
5. Nie lubię jeśli ktoś wtrąca się z moje życie, nie daje mi przestrzeni lub chce mnie ograniczać. Dlatego nie pozwalam nigdy na to.
6. Boję się CIEMNOŚCI i zdecydowanie nie lubię być wtedy sama.
7. Wielu insektów, boję się pająków i różnych latających insektów.
8. Nie lubię tego, że po słodkościach się tyje,
9. PRODUCENTÓW zabawek, którzy wymyślają agresywne produkty dla dzieci, reklamują je i każde dziecko chce takie właśnie mieć. 
10. Nie znoszę zapachu papierosów, irytują mnie ludzie, którzy nie zwracają uwagi, że ktoś tego lubić nie może.

Zatem poznaliście moje 10/10. 
Ciekawa jestem jakie są Twoje rzeczy te ulubione i te zdecydowanie na nie.

 

podpis

Najważniejsze

Znów będę się powtarzać, ale najważniejsza jest dla mnie rodzina, szczęśliwa rodzina – moja rodzina.
I nic się tu nigdy nie zmieni.
To z moim synkiem Wiktorkiem i mężem Marcinem chcę spędzić całe swoje życie, więc jak mogłoby być inaczej. To rodzina potrafi wesprzeć, rozśmieszyć, zdenerwować tak, że za chwilę Tobie przechodzi.
To rodziną chcę spędzać każdą chwilę, to z nimi chcę zwiedzać świat i z nimi realizować marzenia.

NAJWAŻNIEJSZA jest rodzina, a NAJWAŻNIEJSZE to być szczęśliwym w tej rodzinie.

najważniejsza rodzina

DSC_8637

97
Więcej inspiracji na blogu Sen Mai – Wyzwanie Foto dzień 5

podpis Optymistyczna

Lista … (jesteś na niej i Ty)

LISTA 12 NAJWAŻNIEJSZYCH/
NAJBARDZIEJ INSPIRUJĄCYCH OSÓB W MOIM ŻYCIU

1. Mój syn Wiktorek, to moje szczęście, które każdego dnia daje mi siłę i energię do działania. To on nadał mojemu życiu największego sensu, to dla niego chcę być przedsiębiorczą mamą, która nauczy go wszystkiego co do życia jest niezbędne i co w życiu jest ważne – miłość, szacunek, wrażliwość, przedsiębiorczość.

DSC_8805
2. Mąż, z którym przeżyłam już wiele pięknych, długich lat. To on zna wszystkie moje dobre i złe dni, on rozumie i wspiera, no dobra nie zawsze (aktualnie troszkę mniej). Do przypomnienia –  I ślubuję Ci …
3. Mama, niezwykle ważna w życiu osoba, przyjaciółka, która zna wszystkie moje rozterki, moje szczęśliwe dni, z którą rozmawiam chyba każdego dnia w roku.

4. Rodzeństwo, z których zawsze jestem dumna i które zawsze chwalę, bo rodzina jest najważniejsza!
Zwariowana siostra Patrycja, której wszędzie pełno, czasem uczę się od niej energii, bo ma jej wiele, eko mama – czyli Ekoponidzie i Natalkowo.
Siostra Dominika, osobisty fryzjer rodziny, przedsiębiorcza mama z własnym biznesem.
Brat Bartek, głowa do języków – łacina, niemiecki czy grecki nie jest mu obca. Przyszły tata.
Braciszek Patryk (najmłodszy w rodzinie), z którym Wiktorek doskonale się rozumie. Nazywa go najlepszym kolegą 😉 chociaż jakby nie było wujkiem jest (tylko 9 lat starszym).

lista

5. Przyjaciele z czasów studiów – Ewelina, Ania, Oliwia, Agnieszka, Dreszczyk – to mój najlepszy team, z którymi utrzymuję kontakt (może ostatnio troszkę mniejszy) długi czas … Pamiętam o Was zawsze. Znajomi z pracy, mądrzy ludzie wokół mnie. 
6. Moja chrzestna – ciocia Basia, jest dobrym kompanem mądrych rozmów. 

7. Eliza – to dzięki jej pasji do blogowania, odkryłam w sobie chęć dzielenia się swoimi przemyśleniami, inspiracjami i sobą w sieci. Pierwsza blogerka, którą obserwowałam i dzięki której poznałam świat blogosfery (poprzez bloga) oraz dzięki której modowe zakamarki nie są mi obce. 

8. Ula Phelep za inspiracje, których mi dostarcza m.in. Wyzwaniem Foto, za to jak pokazuje swoją osobą, że można się świetnie w blogowaniu realizować.

9. Przedsiębiorcze Mamy, które każdego dnia poznaje na swojej drodze – blogujące przedsiębiorcze mamy – Edyta, Basia, Agata, Kamila, Marcela, Marlena, Natalia, Grażyna, Ania, Agnieszka, Paulina, Kinga  i wiele wiele innych.
Przekroczyłam listę 12 osób.

10. Martyna Wojciechowska, kobieta wulkan energii, podróżniczka, autorka wielu książek, osoba, która z pewnością wie co co żyć pełnią. Gdzie ona jeszcze nie była. 5 powodów dlaczego imponuje mi Martyna.

11. Artyści – Grzegorz Turnau, za muzykę i wrażliwość. Uwielbiam słuchać wrażliwej muzyki. Paulo Coelho za inspirujące cytaty, wiele książek tego autora przeczytałam. Przewijają się te cytaty przez moje życie.

„Pielęgnuj swo­je marze­nia. Trzy­maj się swoich ideałów. Masze­ruj śmiało według mu­zyki, którą tyl­ko ty słyszysz. Wiel­kie biog­ra­fie pow­stają z ruchu do przodu, a nie oglądania się do tyłu.”

„To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące.”

12. Ty, bo Ty również mnie inspirujesz!

blog

I chociaż ta lista jest długa, to jednak w gruncie rzeczy najważniejsza jest tu rodzina, zawsze była i będzie.
podpis Optymistyczna

Kolor Twoich myśli

Jaki jest kolor Twoich myśli. Zastanawiasz się czasem.
Właśnie mam okazję zatrzymać się i pomyśleć jest kolor moich myśli, to kolejne wyzwanie foto.
Z pewnością optymistyczny, czyli jaki. Może niebieski.

Będąc małą dziewczynką często byłam ubierana w niebieskie ubranka, moja rok młodsza siostra w różowe. Jakoś naturalnie wyszło, że to niebieski kolor zawsze dobrze mnie nastrajał, co nie zmienia faktu, że lubię bardzo wiele barw, nie wiem czy szczęścia, ale z pewnością optymizmu. A może optymistyczny to kolor tęczy. Lawendowy także niezwykłym kolorem jest.
Zaraz zaraz chodzi tu o kolor moich myśli … hmmmm … niebieski.

Bez tytułu

Poznaj inne kolory myśli z Wyzwania Foto 🙂

A oto inspiracje w kolorze blue (z inspirującego profilu fb Country life and other passions

1609974_696535083730130_1452680209_n

1743446_696533420396963_1802181658_n

1796448_695079867208985_1287489120_n

1619348_696533707063601_965194268_n

1798762_693879307329041_648317849_n

1453415_693979013985737_427553345_n

482576_696535543730084_1899939420_n

1622079_696420240408281_1550815218_n

podpis Optymistyczna

Rodzina na spacerze

Dzisiejsze Wyzwanie Foto to RODZINA.
Moja rodzina – to mój ukochany syn Wiktorek, mąż – miłość od pierwszego wejrzenia i ja Optymistyczna. Nasza trójka tworzy niezłą ekipą zwariowanych poszukiwaczy przygód niczym z filmów o Indiana Jones (zresztą mojego ulubieńca z czasów dzieciństwa).

A oto moja rodzina podczas niedzielnego spaceru.
Zdecydowanie poczuliśmy wiosnę.
W powrotną stronę Wiktorek usnął siedząc tacie na „barana”.
Spacer bardzo udany.

DSC_1035

DSC_1038

DSC_1039

DSC_1004

DSC_1003

DSC_1007

PS. Moja rodzina po drzewach chodzi.

DSC_9610 - Kopia
Więcej wyzwań na blogu Sen Mai – Wyzwanie Foto  – Rodzina.

podpis Optymistyczna

Wyzwanie foto – luty

Kolejne wyzwanie fotograficzne, lubisz bawić się aparatem, lubisz skojarzenia to doskonałe dla Ciebie wyzwanie. Zaczynamy od poniedziałku – cały tydzień z aparatem w ręku.
Pomysłodawczynią jest fantastyczna Ula z bloga Sen Mai, swoją drogą ciekawe, które to już wyzwanie. Wspominałam już, że uwielbiam ten inspirujący blog oraz fantastyczna Ulę.

1798247_592917267454345_1392007213_n
Moje pierwsze wyzwania, w których brałam udział – październik.

1. Podejmnij wyzwanie – wyzwanie foto
2. Wyzwanie foto – żółty
3. B jak blogowanie

nigdy nie rezygnuj

Tymczasem tematy wyzwania Uli na luty:

  1. rodzina – w jaki sposób możesz przedstawić słowo rodzina: bezpośrednio (zdjęcie rodzinne)? a może w bardziej metaforycznym ujęciu („rodzina”, jakiś określonych przedmiotów )
  2. kolor twoich myśli – to ten „cięższy” temat w danym miesiącu; zinterpretuj go na swój własny sposób (wszystkie chwyty fotograficzne są tu dozwolone!)
  3. lista nr 2 – ciiii … więcej na ten temat w danym dniu!
  4. nieznajomy na ulicy – sfotografuj nieznaną Ci osobę na ulicy (możesz poprosić ją o pozę lub sfotografować z daleka)
  5. najważniejsze – co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu, w danym dniu, w danej chwili?
  6. ozdoba – przedstaw na zdjęciu jakiś ozdobny przedmiot lub zinterpretuj ten temat na swój własny sposób
  7. poranny spokój – z czym kojarzy Ci się ten temat (pustym domem? byciem sam na sam przez parę chwil? porannym światłem wpadającym przez okna?)

podpis Optymistyczna

Lawendowy

Jeden z piękniejszych kolorów jakie można sobie wyobrazić. Ponoć zapach lawendy przyciąga miłość, z pewnością do Francji, bo tam, dokładnie w Prowansji rośnie najwięcej lawendowych upraw. Mogę sobie wyobrazić ten nieziemski aromat, który przyprawia o zawrót głowy. Z przyjemnością pospacerowała bym wśród lawendowych pól gdzieś w południowej Francji – do lata mnie już ciągnie.

Ponoć Anglicy mówią, że tam gdzie w ogrodzie rośnie lawenda, małżonkowie nigdy się nie kłócą. Może dobrym pomysłem jest więc spróbować ją posadzić we własnym ogrodzie?
Macie lawendę w swoim ogrodzie, balkonie czy domu?

Tymczasem oddaje Was lawendowym inspiracją …
lavender_field1545896_694834320566873_1790469733_n

1002225_695520737164898_1838886372_n

1483438_693946790655626_390940895_n

1621674_696574083726230_1441419843_n

1743539_694980793885559_748232367_n

Codzienność w kolorze lawendy.

1013255_696574707059501_434280942_n482561_696574260392879_1961845411_n

1798265_696574277059544_1048861026_n

1898134_694834733900165_207869296_n

1555332_696576410392664_1359707555_n

1898192_694833073900331_1543667774_n

1654290_696574237059548_1040908061_n

1625660_696575950392710_2102781460_n

Country life and other passions

Sole Caffè & Tulipani a Colazione.....1558580_696575253726113_1472380631_n

Sole Caffè & Tulipani a ColazioneZdjęcia pochodzą ze strony Country life and other passions.

podpis Optymistyczna

Znów jestem studentką

Uwielbiałam ten czas, kiedy byłam na studiach. Miejsce, w którym studiowałam ma tu również ogromne znaczenie – Kraków – to miasto jest przepełnione młodymi ludźmi, którzy pragną wiedzy, którzy są kreatywni i otwarci na zmiany.
W Krakowie wszystko się zaczęło – moja odwaga, pierwsze, najtrwalsze przyjaźnie – po dziś dzień, a to już 8 lat po zakończeniu edukacji. Oj tyle się działo w tym okresie i męża poznałam też w tym czasie, spacery po artystycznym Krakowie – to zawsze inspiruje.

baner_student_300

Ale, ale, ale … nie o tym tu miało być, a o nauce.
Znów jestem studentką – to za sprawą kreatywnej Uli Phelep, która potrafi kreatywnie rozbudzić i inspirować. Stworzyła ona miejsce, w którym każdy z nas może poznać niezwykłe tajniki kreatywnego marketingu i to w przystępnej formie. Jak kreatywna jest Ula, mieszkająca w pięknej Francji możecie się jeszcze dowiedzieć z bloga Sen Mai – z pewnością wiele osób zna go doskonale. Ostatnimi inspiracjami było wyzwanie foto 1, 2, 3.

Jak zostałam studentką i co ja w ogóle chce studiować?
Bloga Uli Sen Mai czytam już od dłuższego czasu, lubię jej kreatywne wyzwania foto, to co lubi w poniedziałki i ją w ogóle, bo inspirująca z niej osoba. Trafiłam niedawno na wpis o możliwości zapisania się na kurs, okazało się również, że dwa miejsca Ula wybierze sama z ogłoszonego konkursu. Jeśli konkurs czemu nie skorzystać z takiej formy – to zawsze taki dreszczyk emocji – czy wygram. Myślałam pozytywnie jak zawsze, że uda mi się wygrać, że to miejsce na mnie czeka. I co … wygrałam, ja czyli Optymistyczna Mama, zobaczcie wyniki konkursu na e-kurs. Przeczytałam jadąc autobusem – powstrzymałam się, aby nie skakać z radości. Mieć szczęście się to nazywa.
Zatem od dziś jestem studentką – rozpoczęłam e-kurs na blogowanie z pasją.
banner_marketing2

Co się stanie niedługo na blogu sami będziecie obserwować.
Chociaż lekcje jeszcze się dokładnie nie zaczęły, a ja już mam tyle pomysłów na kolejne wpisy, że nie wiem tylko kiedy to wszystko zrealizować.
Zdradzę  Wam plany na najbliższy tydzień – wszystko już skrzętnie od wczoraj zapisane w notesie, ale także zrealizowane, teraz tylko należy to przelać na bloga.

– palmiarnia i egzotyczne rośliny
– kompozycje ogrodowe, czyli iglaki z wrzosami
– kolejna niezwykła rozmowa – czyli Let’s Talk

inspiracje na nowy tydzień

To tylko mały przedsmak tego co się wydarzy, a będzie też coś dla dzieci – znacie może portal Ciufcia.pl?
Niedługo poznacie.

Miłego nowego tygodnia Wam życzę, u mnie zaczął się bardzo intensywny!

podpis

B jak blogowanie

W pierwszej chwili pomyślałam o synu, o naszej rodzinie, bo na B jesteśmy – od nazwiska oczywiście, nie np. od baranów, chociaż to też troszkę ma tu znaczenie, astrologiczne znaczenie.
Następna myśl … blogowanie i jest to jak najbardziej na miejscu, bo od dłuższego czasu to moja pasja – do tworzenia, do zatrzymywania chwil i spełniająca marzeń.

blogowanie

Blog to dla mnie odskocznia, to mój optymistyczny świat, w którym jest miejsce jedynie na te najpiękniejsze chwile, jednocześnie taka fantastyczna radość z tworzenia każdego wpisu, każdej nowej poznanej osoby, każdego komentarza. To jest kwintesencja blogowania.
Jeśli blogowanie – to jeszcze ważną kwestią jest właśnie społeczność, czyli szeroko pojęta blogosfera, która jest niesamowitym zrzeszeniem pasjonatów pisania, fotografowania i tworzenia, nie tylko nowych treści w sieci.

Jeżeli blogowanie to dodać należy jeszcze, B jak:
– blog
– blogosfera lub też blogoSFERA
Blog Forum Gdańsk
Blog Roku
– Blog Day
– budowanie własnej marki

Więcej inspiracji na B znajdziecie na blogu Sen Mai.

*********************************************************************************************************************

W ostatnim czasie B jest dla mnie również wspomnienie o Babci (10.10.13) – pamiętamy. 
„Wierna Bogu
Wierna człowiekowi
Wierna życiu
Zatroskana o losy ludzkości
Wielki Człowiek pojednania
Żyła całym światem.”

podpis.png