Mapa marzeń – 5 kroków do stworzenia idealnej mapy

Mapa marzeń to inaczej plan na przyszłość, obrazowa umowa między Tobą a wszechświatem. Najczęściej właśnie mapa pozwala na to, aby nasze marzenia, plany i cele wyszły na światło dzienne i zaczęły się realizować (czyt.  żebyś Ty je realizował).
Dzięki wizualizacji i prawu przyciągania zaczynamy po stworzeniu mapy marzeń dostrzegać magii. Dlaczego? Bo dostrzegamy, że nasze zobrazowane marzenia zbliżają się do nas, wszak powiedzieliśmy o marzeniach Wszechświatowi. Ale równie ważne, musimy też uwierzyć, że nasze marzenia faktycznie się spełnią!

 

Mapa Marzeń jak stworzyć ją prawidłowo?

Na początek ważna informacja: nie jest prosto stworzyć mapę ot tak, w kilka chwil. To proces, który trzeba przejść, ważne aby zastanowić się głęboko czego w ogóle potrzebujesz, o czym marzysz, z kim chcesz przejść przez życie i jakie chcesz by ono było. Trzeba mieć na to plan, plan na rok, na życie rodzinne, na karierę zawodową, na przyszłość!
Tworząc ​swoją ​wizję ​przyszłości​ ​bądź​ ​super​ ​precyzyjny​!

 

 

5 KROKÓW DO STWORZENIA IDEALNEJ MAPY MARZEŃ.

1

Dobrze dowiedzieć się na początek co dokładnie z mapą marzeń się wiąże, jak ją prawidłowo stworzyć, od czego zacząć.
Mapa to umieszczone na kartce papieru obrazki, wycinki z gazet z konkretnymi rzeczami, które są umiejscawiane według tzn. Siatki Bagua powiązanej z Feng Shui. Pozwalają one na rozmieszczenie stref życia zgodnie z określonymi zasadami.

Na początek przegotuj: kartkę papieru (bristol), nożyczki, klej i gazety lub też gotowe wydrukowane konkretne rzecz, które możesz dopasować do odpowiedniego z 9 kategorii Twojego życia. Podziel dokładnie bristol na kwadraty o 9 równych częściach. Ważne ab nie wchodzić z żadną z dziedzin na drugą, bo chyba nie chcesz by Twoje życie zawodowe mieszało się z rodziną cz podróżami.

Z mojego doświadczenia wiem, że do tworzenia mapy warto się przygotować, poczytać lub usłyszeć od znawców „instrukcje” jej stworzenia 😉 bo nie zrobi się jej od razu. Ja już ponad rok temu uczestniczyłam w szkoleniu, na którym bardzo wiele wskazówek usłyszałam o tworzeniu mapy, jednak coś zawsze nie pozwalało mi jej zrobić, a to brak czasu, a to coś znowu wypadło, dzieci, rodzina, budowa domu. Ponownie w styczniu tego roku byłam na spotkaniu znów znajomej z pracy Kasi, która przypomniała po co ją się robi i jakie są ważne rzeczy przy jej tworzeniu. Już w lutym w nów byłam gotowa z mapą, ale tylko zdążałam ją prawie zrobić, bo ustawiłam zdjęcia, wcinki z gazet, inspiracje, ale okazało się, że w wielu miejscach jest niezapełniona. Brakowało mi celów w kilku kwestiach i dopiero w marcu w nowiu (od 16 marca) byłam gotowa na 100%.

Moja mapa powstała w dniu moich urodzin 24 marca. Postanowiłam, że to jest ten dzień, w którym chcę spędzić kilka godzin na jej tworzenie. Byłam gotowa ze zdjęciami, inspiracjami i wciętymi obrazami. Mapa ma oddawać dokładnie to o czym marzę, to co dla mnie ważne i ma być zrobiona bardzo dobrze. Mam się w niej nie pomylić, bo okaże się, że od wszechświata dostanę to czego wcale nie potrzebuję. Mapa to uwidocznione moje marzenia, można z niej wiele o osobie wyczytać.

 

Kilka ciekawych informacji można poczytać m.in. TU. Szczególnie jeśli chodzi o rozszyfrowanie poszczególnych kategorii.

 

2

Dokładnie zastanów się czego potrzebujesz, jakie są Twoje plany i marzenia.Wejdź w głąb siebie i mocno przemyśl, co chcesz nowego osiągnąć, co zmienić, a co jest w danym obszarze najważniejsze. Zacznij od siebie, to właśnie środek mapy jest o Tobie, wklej swoje zdjęcie z czasów kiedy najbardziej się sobie podobasz lub też podobnej do Ciebie, kolor włosów też ma znaczenie. „Ta przestrzeń powinna emanować dobrym samopoczuciem i witalnością. Postaraj się znaleźć zdjęcie radosne, które jest ucieleśnieniem twoich marzeń o sobie”

Słowo ma wielką moc, szczególnie pomyślane, powiedziane i zapisane. Cele formułujemy w formie dokonanej w czasie teraźniejszym. To o czym myślisz, o czym marzysz już się zadzieje, to jest to co jest dziś. Spełnione marzenie, zrealizowan cel, zakupiona rzecz.

 

3

BHP tworzenia Map Marzeń. Tak właśnie Kasia, o której wspomniałam przedstawiała informacje jak nie robić mapy. Ważne jest jej dobre tworzenie więc tu należ zastanawiać się, co ukazuje obraz, który chcesz umieścić.

To ważny punkt tworzenia mapy. To dlatego tak niezbędna jest tu precyzja, by nie zrobić sobie niechcący stworzoną mapą nieszczęścia.

NIE UMIESZCZAMY na mapie zdjęć czarno-białych, one najczęściej są zarezerwowane dla zmarłych, zdjęć z których dla nas nie biją dobre fluidy, np. jeśli nie chcesz być dla mężczyzny ciężarem nie umieszczaj zdjęcia jak siedzisz mu na plecach, jeśli kariera zawodowa to czy chcesz ją realizować sama, cz w zgranej grupie. Jeśli umieszczasz drzewo jako symbol pochodzenia rodziny, to najlepiej dąb lub platan, które są długowieczne, drzew też warto więcej umieścić (nie wolno brzozy).

 

4

Jeśli już kilka punktów zrealizujesz, to poświęć kilka godzin na zrobienie jej raz a porządnie. Z pewnością jeden wieczór z przyjemną, ulubioną muzyką pomoże i nastroi ten czas. Fajnie miło go wspominać i miłe wibracje przekazywać ją tworząc. Ten czas spędzisz myśląc o planach, które już za chwilę mają się spełnić, o których wszechświat już wie i są dla niego już teraźniejszością.

Jeśli jesteś już przy tm punkcie to już ogromy sukces, bo przemyślane cele, plany są już połową sukcesu. Już wiesz co jest dla Ciebie ważne i co chcesz zrealizować, to już ogromy krok do spełnienia.

 

5

Teraz już tylko realizuj swoje plany, pomóż wszechświatowi aby wiedział, że to co w myślach słowach i obrazach było REALNE i ZREALIZOWANE.
Powieś ją w miejscu, w którym jest ona widoczna dla Ciebie codziennie, najlepiej w sypialni.

Powiem Tobie w sekrecie, że nie spodziewałam się jak szybko to działa. Niesamowite, ale ja kilka planów mam zrealizowanych. Między innymi to, że do Ciebie teraz piszę po długiej przerwie to też mój sukces.
Zmotywowałam się po przerwie i mam nową energię.
Na mapie mam w miejscu hobby i pasje słowo BLOG i piszę wreszcie, po za tym zapisałam się na fajne blogowe spotkania. Innym przykładem jest fakt, że na mapie mam zdjęcie Kamili Rowińskiej i myślałam o kupieniu jej książki „Kobieta Niezależna”. Wyobraź sobie jakie było moje zdziwienie, że w pracy od znajomych na urodzin dostałam książkę „Kobieta Niezależna”. PS. A nie rozmawiałam o niej z nimi. Przepadek ktoś powie 😉

 

POWODZENIA!

 

Reklamy

Jesienne dekoracje DIY

Mamy piękną jesienną pogodę, co powoduje, że jeszcze bardziej intensywnie wychodzimy na długie spacery do parków, lasów czy ogrodów. Zdecydowanie warto zawsze poświęcić te kilka kwadransów na aktywność fizyczną, bo to przede wszystkim zdrowe, dotleniające organizm, ale również można coś jeszcze z tych spacerów wynieść, w dosłownym tego słowa znaczeniu i jest to jedno z moich -> ulubionych jesienią rzeczy.
Można wynieść coś co przyda nam się do wykonania prostych, pięknych, jesiennych kompozycji. I nie trzeba być tu od razu florystom by skomponować naprawdę fajne dodatki do domu.

Na początek warto przygotować sobie trochę liści, gałązek, owoców lasu – jarzębiny, głóg czy inne czerwone korale, kasztany, żołędzie albo kilka szyszek. Wszystko to da nam świetną podstawę do stworzenia kompendium jesiennej natury. Zatem zaczynajmy!

jesień

Wystarczy trochę liści, które są właśnie teraz w najpiękniejszych kolorach od żółtych, zielonych po pomarańczowe i czerwone, kilka szyszek, kwiaty z ogrodu, do tego kilka gałązek i można wyczarować doskonałą kompozycję.
Moja dekoracja dla większej trwałości została powiększona o gotowy okrąg z wikliny, który jest świetną podstawą do stworzenia doskonałej jesiennej kompozycji. Do okręgu wystarczy według własnej wyobraźni doklejać (najlepiej klejem z pistoletu na gorąco) zebrane skarby z łąki czy lasu i gotowe!

Przedstawiona dekoracja – wianek jest świetny do wykorzystania na drzwi albo też do powieszenia na ścianie w salonie. Takie dekoracje powinny się znaleźć w każdym domu, bo fantastycznie ocieplą klimat miejsca zamieszkania, z przyjemnością wchodzi się do tak ozdobionego mieszkania czy domu.
I -> jak tu jej nie kochać 😉

20151008_142133

20151008_161927

Dekorować możemy również pięknymi wrzosami, dyniami czy kompozycjami kwiatowymi. Tu zostawiam Was z własnymi inspiracjami na jesienne dni. 

wrzosy

20151018_151037

20151018_160911

Inspiracji można szukać wszędzie od internetu po czasopisma ogrodnicze czy wnętrzarskie. Jeśli tylko lubicie takie fantastyczne dekoracje z pewnością znajdziecie potrzebne materiały by stworzyć własne dekoracje.
Zapraszam na mój -> INSTAGRAM, tam co jakiś czas nowe zdjęcia będące moim zbiorem inspiracji.

20151024_110103

A jakie Wam udało się stworzyć jesienne dekoracje, może zainspirujemy jeszcze kilka osób.
Może stworzymy fotoinspiracje.

20151024_104840

DSC_2791

Optymistyczna Mama

Chemia. Kochaj tak jakby jutra miało nie być!

Chemia2015-min
Wkrótce, bo już 2 października ukaże się niezwykły film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z życia fantastycznej kobiety Magdaleny Prokopowicz, niezwykłej założycielki Fundacji Rak’n’Roll.
Opowieść o niezwykłej miłości dwójki młodych ludzi, którzy balansując na granicy życia i śmierci uczą się jak móc cieszyć się każdą chwilą, jak czerpać z życia garściami, jak kochać i dawać z siebie ile się da. Niezwykła opowieść o ogromnie ważnych w życiu emocjach, o dojrzewaniu, o miłości silniejszej niż wszystko.

Historia dotyka i pokazuje ważne aspekty – badajmy się, reagujmy szybko jak tylko się da, bo RAK NIE WYBIERA!, ale również żyjmy pełnią szczęścia, kochajmy i dbajmy o siebie. Myślałam również w tej kwestii ostatnio o Annie Przybylskiej, już za 2 tygodnie pierwsza rocznica kiedy nie ma jej wśród nas.

Przytoczę tu jeszcze piękne zdania z bloga, maj 2012 r.
„Nie mogę nacieszyć się majem. Jest tak piękny, kolorowy, ciepły, słoneczny, kojący, wyjątkowy. To najpiękniejszy miesiąc. Bez, konwalie, bratki, magnolie. CUD NATURY! Uwielbiam swój mały ogród przed domem, mam ochotę dosadzać w nim kolory i malować nimi jak na płótnie. Codziennie wstaje o 4 rano i słucham koncertu ptaków. OBŁĘDNE!. Mam tyle energii, że mogłabym obiec kulę ziemską jednej nocy. Głowa rośnie od kreatywnych pomysłów. Tak kocham świat, życie, ludzi, naturę, zwierzęta. (…)”

plakat chemia

Zdecydowanie na ten film będę czekała jak dawno na żaden inny. Dlaczego?
Zaczęło się kilka lat temu od tego, iż w TVP zobaczyłam film dokumentalny (->TUTAJ i ->TUTAJ) o życiu, miłości i chorobie kobiety pięknej, wyjątkowej i silnej. Niezwykle ta historia mnie poruszyła, na tyle, że obraz kobiety – Magdy utkwił mi mocno w pamięci i sercu.
Życie tworzy niesamowite scenariusze, Magdalena Prokopowicz przeżyła intensywnie swoje życie, znalazła miłość, urodziła syna, choroba ją nie oszczędziła, była silną, młodą i odważną osobą, założyła fundacje Rak’and’Roll, działała na rzecz chorych na raka, walczyła i cieszyła się z życia. Ta historia na długo była w mojej pamięci, poruszyła mnie niesamowicie, pokazała kruchość życia oraz to jak warto walczyć o każdą chwilę, o miłość, o dziecko, o życie.

7329899.3
Zdjęcie magdalenaprokopowicz.blog.onet.pl

Kiedy więc zobaczyłam książkę „Magda, miłość i rak” musiałam ją mieć (->książki warte przeczytania), chciałam jeszcze raz „dotknąć” historię, która tak mnie poruszyła, chciałam w tej książce jeszcze raz się z nią spotkać, z Magdą, polubiłam ją, jej odwagę, jej charyzmę i urok osobisty. Pamiętam, że oglądając reportaż miałam łzy w oczach i teraz (zaczęłam pisać ten wpis pod koniec lipca) kiedy usłyszałam, że kręcą film inspirowany wydarzeniami z życia Magdaleny bardzo na niego czekam.

chemia_450

Najpiękniejszy film o miłości

Mówią, że Chemia ma szansę stać się najpiękniejszym oraz najgłośniejszym filmem o miłości. W sieci można obejrzeć teaser filmu => zobacz – ogladając mam ciarki, łzy w oczach i nie wiem co powiedzieć. Niezwykle wzruszająca, piękna opowieść o prawdziwym życiu młodych ludzi.
Film, nad którym pieczę trzyma mąż, reżyser Bartek Prokopowicz, to on właśnie wraz z braćmi rozpoczął drogę do ukazania się filmu na dużym ekranie, to on reżyserował. Zdecydowanie warto zobaczyć i poznać tę historię, być może inaczej spojrzymy na życie. Już 2 października film ma się ukazać w kinach.

Polska premiera kinowa „Chemii” odbędzie się 2 października. Ale już w lipcu film prezentowany był widzom Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach. Prokopowicz został na nim wyróżniony nominacją do nagrody East of West. Producenci reklamują „Chemię” jako „najpiękniejszy polski film o miłości” i myślę, że właśnie tak będzie, bo historia jest niezwykła, a miłość w nim najważniejsza.

Optymistyczna Mama

Święta pełne odpoczynku i rodzinnego śmiechu

Właśnie takie były nasze święta, najpiękniejsze.
Z racji tego, że kilka dni zrobiliśmy sobie od pracy wolnego można było wyjątkowo poodpoczywać i nacieszyć się świątecznym urokiem. Na początek tylko my w trójkę sami, z fantastycznym czasem na przygotowywanie świątecznych potraw i wspólnym radosnym chwilom tylko w naszym gronie. Bezcenne.
Takie oto nasze Inspiracje na świąteczny czas.

święta Bożego Narodzenia 2014

Pisaliśmy z Wiktorkiem List do Świętego Mikołaja, który następnie położyliśmy na parapecie by już o poranku przekonać się, że zniknął /zapewne zabrały go elfy wprost dla Mikołaja/.
Z wielkim przejęciem mój synek wypowiadał kolejne życzenia – w tym roku szczególnie LEGO rządzi – uwielbiają je dzieci, ale także dorośli. My z mężem układamy te wszystkie statki, samochody strażackie i samoloty.
W tym roku Wiktora zaczarowały jednak szczególnie LEGO żółwie ninja (przeszkolimy go wreszcie, że NinjaGo są dla 8-latków – zaakceptował 😉 ale lekko nie było).
Miłe było również to, że w swoim liście przekazał również życzenia rodziców (za małą namową mamy). Także w nowym roku będziemy mieć wreszcie ten nasz wyjątkowy domek 😉

.

Choinka pachnąca lasem
Zdecydowanie zawsze ta świeża, kłująca i pachnąca lasem, wyjątkowo upiększająca świąteczny czaschoinka idealna. Mamy to szczęście, że zawsze tą z przed domu przynosimy na świąteczny czas. Mamy w planach taką w dużej donicy co roku przynosić. A ta w tym roku w salonie wygląda niesamowicie, pod sam sufit, wyjątkowo pięknie wygląda, bardziej niż na zewnątrz, aż nas to zdziwiło, ale na plus.

DSC_3073

swiatecznedekoracjestol.jpg

20141223_125106

Pakowanie prezentów
Jedna z bardziej fantastycznych rzeczy w tym świątecznym czasie. Uwielbiam stroić i wymyślać co raz to ciekawsze dekoracje. Te artystyczne akcenty bardzo mogą mnie pochłonąć. Niezwykle to uwieeeeeeelbiam ❤
Też to tak lubicie?
A jak już pakujemy prezenty, to można się także naładować energetycznie dzięki świątecznym melodiom.

prezenty

prezenty 1

prezenty 2

prezenty 3

świąteczne prezenty

prezenty pod choinką

Świąteczne potrawy
Przygotowaliśmy przepyszne dania świąteczne, pierożki wycinał z nami także Wiktorek, nawet dla siebie takie specjalne przygotowywał … bez farszu, bo to takie specjalne.
Ile wy przybraliscie po tych pysznościach ze stołu?
Czyżby coś tam ciążyło?
Jakby troszkę więcej … na szczęście niedługo będzie można to wytańczyć … już tylko kilka dni do Sylwestra 😉

stół

20141224_183424

Goście, goście!
Ale oczywiście uwielbiamy też gości, dlatego w drugi dzień świąt mieliśmy ich aż 7-8 😉 z obiadem na 10 osób i wspólnymi śmiechami i rozmowami, których końca widać i słychać nie było.
Była siostra z rodziną i brat z rodziną i mama nas też odwiedziła. Duża rodzina to dużo śmiechu i radości.
Przekrój dzieci od 5 miesięcy (Błażej) po 4,5 Wiktor i Karolinka oraz 13-letni Patryk. Było wesoło i bardzo rodzinnie ❤

.

Śnieg, sanki i spacery
W drugi dzień świąt pojawił się … śnieg, alez pięknie to wyglądało. Nie długo musieliśmy czekać, aby wyjść z domu, bo nasze dzieci były zachwycone pomysłem, aby poruszać się troszkę i oczywiście sanki wystawić i troszkę na nich pojeździć. Zdecydowanie dobry pomysł po tych wszystkich świątecznych potrawach – pysznych rybkach, bigosach, słodkich ciasteczkach czy sałatkach.

DSC_3093

DSC_3089

DSC_3108

To był fantastyczny czas świąteczny w rodzinnym gronie.
A jaki świąteczny czas był w Twojej rodzinie?
Też tak dobrze się bawiliście.
Opowiedzcie nam z przyjemnością wczujemy się z ten świąteczny czas jeszcze raz z Wami.

Optymistyczna Mama

ULUBIONE JESIENIĄ

Najpiękniejsze i ulubione jesienią są zawsze kolory.
UWIELBIAM JESIENIĄ niezwykle barwy!

Dlatego każdego dnia zachwycam się krajobrazami, które są w moim otoczeniu, w trakcie jazdy samochodem, w ogrodzie i lasach na spacerach. O tej porze roku wyjątkowo wygląda natura.
Uwielbiam spacerować w te jeszcze piękne dni wśród natury, która zachwyca kolorystyką.
I zbieram liście i owoce jesieni, sami zobaczcie jakie piękne.

jesień

barwy jesieni

kosz liści

Jeden z naszych jesiennych spacerów z moim synkiem. Ostatni rodzinny można zobaczyć również w poprzednim wpisie – Przegląd w obiektywie #3.

jesienny spacer

Wiktorek

PS. Ostatnio mój 4-letni syn zadaje mi bardzo interesujące pytania.
M.in. „Kto stworzył wszechświat?”, „Czy wszechświat jest częścią galaktyki?”

Jakie najbardziej interesujące pytania zadają Wasze dzieci?

Pozdrawiam Was jesiennie i kolorowo!

DSC_2790

DSC_2789

Zobaczcie co jest ULUBIONE JESIENIĄ wśród osób, które wzięły udział w WYZWANIU Uli Phelep z bloga Sen Mai.

Optymistyczna Mama

 

 

Książki warte przeczytania. Polecam z mojej biblioteczki.

Czytanie książek jest jedną z najbardziej relaksujących i wciągających mnie rzeczy jakie lubię robić. Jeśli w dodatku książka jest interesująco napisana to czytanie jej sprawia mi ogromną radość. Pamiętam jak wiele razy zainteresowanie daną książką było tak duże, że nie mogłam się od niej odebrać i mogłam tak czytać do późnych godzin nocnych byleby poznać co też się wydarzy dalej. Tak było z przygodowymi, zabawnymi a nawet romansami.

Dziś przygotowałam mały przegląd z mojej biblioteczki
czyli KSIĄŻKI WARTE PRZECZYTANIA

książki z własnej biblioteki

Niesamowicie zabawna niewielka książka, którą mogę Wam polecić to „Zupa musi być”. Fantastyczne opowiadania, mówiące, że najważniejsza w domu jest … zupa i zawsze musi ona gościć na stole. Jest ogórkowa, pomidorowa, rosół i zupa z dyni … a prześmieszna historia wpleciona w rozmowę o zupie jest niemożliwie fantastyczna. Zdecydowanie Zupa w Twojej biblioteczce musi być!
.
Zupełnie inna historia to „Magda, miłość i rak”. Książka zainteresowała mnie w momencie kiedy poznałam na łamach telewizyjnego programu historię Magdy Prokopowicz, jej zmaganie z rakiem oraz radość i chęć życia jaka w niej była. Chciałam poznać jej niesamowitą opowieść o życiu pełnym niespodzianek, które potrafią zmieniać i inspirować do działania. Niesamowita historia o silnej i mądrej kobiecie. Bardzo mądra książka.
.
Kolejną ciekawą i motywacyjną propozycją jest „Projekt szczęście” pokazujący jak czasem niewielkie systematycznie zmiany wprowadzane w życie może doprowadzić do pełni szczęścia. Bardzo lubię motywacje w tym wydaniu. Inną motywacyjną jest mój prezent gwiazdkowy „Jesteś cudem”. Prezent niespodzianka, którą otrzymałam w pracy od Mikołaja, którego imienia nie znam. Jakże miło było otworzyć prezent, który mówił do mnie od razu … jesteś cudem. Wow!

IMAG0876

Teraz coś fantastycznego dla dzieci. „ELMER Wielka Księga Przygód”. Fantastyczna, niesamowita, cudna, kolorowa. Tak można od razu o tej książce powiedzieć. Tematy poruszane w książce pokazują, że można być zupełnie innym, kolorowym, a przy tym wyjątkowym. Dziecku należy pokazywać, że inność może się wszędzie zdarzyć, wśród bajek, zwierząt i ludzi. Doskonała już dla najmłodszych, bo tak kolorowe obrazki przyciągają niezwykle.

Książki Martyny Wojciechowskiej są nieocenione. Uwielbiam samą autorkę, która mi –> imponuje, dlatego jej książki są bardzo dla mnie ciekawe. Pierwszą była „Etiopia. Ale Czat!”, następnie „Dzieciaki świata”, ostatnia „Zapiski podróżne”. Wszystkie ciekawe, bo przybliżające do odległych krajów i wprowadzając w świat niezwykłych przygód, a to lubię najbardziej. Przygoda, podróże, a także tajemniczy skarb zawsze mnie interesowały już od najmłodszych lat.

IMAG0596

IMAG0432

A co z książek można jeszcze zrobić … np. wieżę. Mój syn uwielbia ❤

IMAG0604

To tylko kilka z książek z mojej biblioteczki, którą niezwykle uwielbiam powiększać.
Mam dla niej plan by powstała taka z prawdziwego zdarzenia i stała się moim fantastycznym czytelniczym pokojem relaksu z możliwością odwiedzania niesamowitych miejsc oraz chęcią rozwoju i spełniania swoich podróżniczych marzeń.

Znasz kilka z tytułów, które wymieniłam?
Może polecisz mi swoje ulubione książki warte przeczytania.

PS. Mam nadzieję, że czytaliście wczorajszą recenzję Magiczne drzewo. Cień smoka.
POLECAM!

podpis Optymistyczna

 

Dekoracje – lampiony latarenki

Nie znam chyba żadnej osoby, która nie lubi pięknych wnętrz, która by nie zwracała uwagi na piękne przedmioty, meble czy dekoracje. Czy znasz osobę, która na jakiekolwiek święta nie dekoruje swojego domu, mieszkania czy biura?
Lubimy to bardzo, a kobiety już szczególnie.
Jesteśmy najczęściej nastawione na wszystko co piękne.
Ileż to dekoracyjnych rzeczy mamy w swoich domach i mieszkaniach.

Przygotowałam mały przegląd tego, co może nam udekorować nasz własny dom, ogród czy taras.
Lampiony – latarnie.
To temat przewodni na dzisiejszy czas. 

lampion - latarnia

To latarnia, która przygotowałam na prezent jednej pięknej 30-latki.
Wśród moich ogrodowych wrzosów fantastycznie się prezentuje.
Kocham wszelkiego rodzaju dekoracje.

Wyobraź sobie spotkanie w najbliższym gronie, wieczorna kolacja na –> idealnym tarasie i wokół kilka takich świecących się latarni. Co za fantastyczny urok.
Masz przed oczami ten obraz?

lampion

Wybór lampionów latarni jest niezwykły.
Wielkości, kolory, kształty – wszytko zależy od Twojego wyboru.
Ale zdecydowanie warto mieć w swoim domu, balkonie czy tarasie takie cuda.

IMAG1232

IMAG1233

dekoracje-na-boze-narodzenie

dekoracje-lampiony

źródło – zdjęcie 5, 6

IMAG1153

Dzięki takim dekoracjom możemy stworzyć sobie fantastyczny SALON W OGRODZIE.
Ale także pięknie upiększą nasz domowy salon, a szczególnie teraz kiedy zbliża się jesienny i zimowy czas i z pewnością będziemy zapalać wieczorem świece.
Lubicie ten wieczorny klimat przy świecach?

CSC_1990
Zapraszam też do obejrzenia kilka innych –> ogrodowych inspiracji.

podpis.png

 

10 rzeczy, których o mnie nie wiecie

Prawdę mówiąc jestem osobą, która dużo mówi, a skoro mówi to też między innymi również o sobie.
Wiedzą to szczególnie osoby, które spędzaj ze mną więcej czasu – w domu, w pracy i wśród najbliższych oraz przyjaciół.

Dlatego myślę, że nie ma zbyt wiele rzeczy, o których ktoś o mnie nie wie.
Nie mam jaki wyjątkowych tajemnic.

Ale tu – na blogu – myślę, że wiele o mnie nie wiecie.

10 rzeczy

10 rzeczy, których nikt o mnie (jeszcze) nie wie!

1. Wystarczy mi chwila, aby się wzruszyć, jestem typem romantyka, uwielbiam oglądać tego typu filmy, bardzo lubię zawsze szczęśliwe zakończenia. Nie zmienia to jednak faktu, że lubię również być zaskakiwana ciekawym zakończeniem (tu jeśli o filmy chodzi) oraz oglądam namiętnie psychologiczne filmy, w których jest miejsce na przemyślenia.
Uwielbiam też pary, które mają dla siebie ogrom wrażliwości, miłości i spontaniczności.

2. W dzieciństwie moim ulubionym kolorem był niebieski, zawsze miałam jakieś ubranka w tym kolorze – sukieneczki, swetry czy inne dodatki. Pozostało mi tak do dziś. Dlatego odcienie błękitu są mi bardzo miłe.
Nawet jakiś czas temu przy wyzwaniu Uli pisałam o kolorze moich myśli – jak myślicie jaki właśnie był. 

3. Nie byłam nigdy wielką fanką żadnej grupy muzycznej czy też piosenkarzy, chociaż uwielbiałam muzykę niezwykle (pozostało mi to do dziś), oglądam wszelkie programy muzyczne – Eurowizję, aktualnie także Voice of Poland. Lubiłam zawsze Natalię Kukulską (To zakochani – piosenka śpiewana na moim ślubie), Justynę Steczkowską, Edytę Górniak (niezwykle wzruszają mnie m.in. LIST, uwielbiam tą piosenkę i jej głos, wzruszają mnie jej emocjonalne wykonania), uwielbiam twórczość Grzegorza Turnaua oraz kilka piosenek Michała Bajora. Ale również zagraniczne gwizdy jak Céline Dion, Jessie Ware czy szaloną Shakirę oraz niezwykłego artystę Michaela Jacksona.
To, że lubię —> optymistyczne piosenki już wiecie.

4. Bardzo lubię gry planszowe, karty, szachy – uwielbiam tego typu rywalizację, kiedy można sprawdzić swoje umiejętności, reagowania na dane sytuacje, wykorzystania intelektu oraz inteligencji mającej na celu wygranie partii, ale przede wszystkim niezwykłą satysfakcję sprawia mi wygrana, tym bardziej z silnym konkurentem. Jestem typem ambitnego zwycięscy, ale nigdy nie po trupach. Lubię rywalizować, adrenalinę, która temu towarzyszy.

Te scrabble wygrałam w konkursie u Kominka – Tomka Tomczyka.
scrabble - gra

5. Jedyne z niewielu gier komputerowych, w które lubiłam (dawno temu) grać – to Worms-y, te robaczki lubiłam i zawsze nadawałam im imiona moich przyjaciół. Jedna z niewielu gier komputerowych, która wciągała. Po za tym nie lubiłam grać w żadne inne gry, nudziły mnie niesamowicie. 
Wciągnąć na dłuższy czas potrafił mnie jeszcze tylko kurnik.pl – a tam szczególnie gra w tysiąc i literaki albo też domino.

6. Bardzo boję się ciemności, szczególnie gdy jestem sama w domu, potrafię sobie wyobrażać w takich sytuacjach jakieś obrazy iście z horrorów. Nigdy nie lubię zostawać sama w domu, włączam wtedy światła w wielu miejscach, by się nie przestraszyć jak coś nagle się poruszy.

7. Boję się scen w filmach, horrorach, w których uczestniczą dzieci, to zawsze jakieś dziwne emocje we mnie wywołuje, niezwykle mnie potrafią wystraszyć, tak było w filmach: Omen, Dzieci z kukurydzy – jak dobrze, że wiele tytułów nie znam.
W takich gorszych dla mnie scenach często zakrywam częściowo oczy i to już w momencie kiedy muzyka temu sprzyja. Zapewne znacie te sytuacje, kiedy muzyka „mówi”, że coś się strasznego wydarzy. Moim zdaniem dzieci nie powinny w takich filmach pojawiać. Zapewne strasznie to nie wygląda w momencie kiedy kręcą sceny, ale z ciekawości chciałyby zapewne zobaczyć swoje dzieło. Nie akceptuje!

creator

8. W przeszłości chciałam zostać lekarzem (chirurgiem), prawnikiem, artystom plastykiem, ważne aby zajmować wysokie stanowisko i być potrzebną ludziom i światu. Zdawałam egzaminy na studia na budownictwo, zostałam w konsekwencji jednak mgr inż. Inżynierii Środowiska o specjalności Geologia i Geochemia Środowiska. Niezwykłe studia w niezwykłym Krakowie, które wspominam fantastycznie. Jednak jak to zwykle bywa pracuje się w zupełnie innej branży. Zamiast środowiska, natury i wolności – biuro wypełnione dokumentami i pomoc w drogocennych sprawach.

9. Nigdy nie paliłam papierosów, bardzo przeszkadza mi zapach papierosowy, nie znoszę go. Żadne używki nie są mi znane!

10. Mam niezwykłą empatię do ludzi, zawsze staram się każdego zrozumieć i wytłumaczyć. Zawsze staram się postawić na miejscu mojego rozmówcy i pomyśleć jak ja zachowałabym się w danej sytuacji.

.

Okazało się, że mam trochę rzeczy, których o mnie wiedzieć nie mogliście.
Resztę sekretów zachowam dla siebie.
Kobieta powinna pozostać po części tajemnicza!

 

Zaglądajcie na blog Sen Mai i zobaczcie, czego nie wiecie jeszcze o innych uczestniczkach wyzwania!

cropped-podpis3.png

Blog Day 2014

Blog Day – to Międzynarodowy Dzień Blogerów, w którym blogerzy polecają sobie inne blogi, zachęcając równocześnie do zabawy kolejnych blogujących, w ten sposób tworzy się łańcuch dobrych miejsc w sieci. Niezwykła ilość blogów powoduje, że nie jesteśmy w stanie dotrzeć do bardzo wielu interesujących, mądrych, przemyślanych, niecodziennych i kreatywnych. Stąd właśnie ten dzisiejszy dzień. Możemy polecać sobie wzajemnie te fantastyczne miejsca w sieci, odkrywając niejednokrotnie perełki, które zainteresują na dużej. 

Zasady Blog Day są proste:

  1. Znajdź pięć blogów, które Tobie wydają się interesujące.
  2. Powiadom ich autorów, że zaprosiłeś ich do BlogDay.
  3. Napisz krótki opis polecanych blogów i zamieść link do nich.
  4. Opublikuj wpis podczas BlogDay (31 sierpnia).
  5. Powiadom o swoim wpisie cały świat korzystając z mediów społecznościowych i tagu #BlogDay albo #blogday2014

blog

Czas więc na moje typy pięciu blogów, do których polecam Wam zajrzeć.

1. Po sukces na szpilkach – Blog kobiet sukcesu, to hasło przekonało mnie na 100%. Uwielbiam bowiem kobiety sukcesu, kobiety przedsiębiorcze, które dążą do wyznaczonych celów i potrafią inspirować do zmian na lepsze. Blog Kasi poznałam stosunkowo niedawno (w przeciągu miesiąca), ale już uwielbiam i nadrabiam zaległości w czytaniu).

2. Love 2 work  – Emilka i Monika – obie fantastyczne, kreatywne, inspirujące, niezwykle siostry bliźniaczki. Stworzyły miejsce, w którym przekazują tak naładowaną energię, że chce się wszystko zmieniać na lepsze. One są NAJLEPSZE, do czego też przekonują inne osoby, aktualnie zainspirowały do tegoż właśnie projektu już około 100 osób.

3. Sen Mai – uwielbiam Ulę za jej kreatywność, za przedsiębiorczość, za inspiracje każdego dnia. Uwielbiam jej projekty, wyzwania, jest dla mnie prawdziwą perełką inspirującą do działania, rozwijania się, która niezwykły sposób potrafi dać do myślenia na bardzo wiele tematów. Niezmiennie uwielbiam już kolejny rok. 

4.  Lady of the house  – uwielbiam Gosię, za jej estetykę, fantastyczny styl w jakim urządziła swój dom i jaki jest wokół jej osoby. Bardzo dobrze czuję się na blogu Lady of the house ze względu na atmosferę, która jest ciepła i przyjazna, po za tym obie mamy syna o imieniu Wiktor, co również ma znaczenie. Lubię jej inspirujące wpisy na każdy temat.

5. Catherine the owner – nowy blog na liście moich interesujących, od samego początku przyciąga! Autorka Kasia to kobieta przedsiębiorcza, wprost idealnie, bo takie właśnie kobiety uwielbiam. Przedsiębiorczość to cos co kocham (pisałam o tym w jednym z ostatnich wpisów). Zdecydowanie polecam.

 

Wyszła mi zatem niezwykła piątka blogerek, przedsiębiorczych kobiet, nie planowałam tego, a jednak – powiem jednym słowem UWIELBIAM Was dziewczyny. 

Zajrzyjcie  koniecznie w polecane blogi, a jeśli Wam się spodobają, zasubskrybujcie, dodajcie do ulubionych, przybijcie wirtualną piątkę z autorem. Dzień #BlogDay się jeszcze nie skończył – jeśli prowadzisz swojego bloga również zrób swoją piątkę blogów, które są warte poznania przez Twoich czytelników.

podpis

Wszystko co kocham

Każdą chwilę można pokochać jeśli tylko stworzymy doskonałe życie w zgodzie z własnymi marzeniami, swoimi inspiracjami na co dzień i jeśli będziemy robić to co sprawia nam największą przyjemność, będąc jednocześnie w gronie najbliższych.

Kocham życie, bo daje tak wiele możliwości do realizacji, do przeżycia najpiękniejszych momentów na świecie, bo umożliwia spełnianie swoich marzeń, również dlatego, iż daje życie – dziecko, które jest najpiękniejszym prezentem jaki możemy sobie wyobrazić. Kocham Cię życie!
.

Wszystko co kocham w swoim życiu

Dziecko – najważniejszy człowiek z życiu dla każdego rodzica (tak przynajmniej powinno być) dla mnie moje dziecko jest najważniejsze na świecie. Dla niego chcę być najlepsza, dla niego chcę osiągać również sukcesy, które w pozytywny sposób będą miały wpływ na jego przyszłość. Kocham go tak bardzo, że chcę dla niego wszystko co najlepsze, chcę dla niego życia w pięknym domu, chcę go otaczać miłością, chcę mieć najwięcej dla niego czasu, zwłaszcza teraz kiedy jest jeszcze mały. Chcę wychować go na dobrego człowieka, który będzie miał przekazane dobre wartości , aby był dobrym, mądrym i optymistycznym człowiekiem. Moje chcę zamieniam dlatego w czyny.
Uwielbiam to kiedy z nim jestem i jest taki szczęśliwy, radosny, mówi „moja mamusia”, „kocham Ciebie”, „moi rodzice” i wtulony w swoich rodziców, w nas jest najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Kocham nad życie mojego syna Wiktorka!

Wiktorek

Rodzina – moja najbliższa syn i mąż, bo to z nim chcę spędzić całe moje życie. No może całe życie nie z synem, bo przecież sam stworzy też swoją rodzinę i kiedyś opuści rodzinny dom. Ale chcę, aby moja rodzina była zawsze szczęśliwa, sprawiała, że będziemy się rozwijać, wspierać i dodawać sobie zawsze dobrych emocji i energii.
Nie ukrywam tego również, że chcę stworzyć dom wypełniony śmiechem i radością dzieci, które będą się kochać, wspierać oraz inspirować. Rodzina jest najważniejsza, dlatego właśnie dla niej chcemy by życie było obfite w najpiękniejsze momenty, otoczone najpiękniejszymi rzeczami i najważniejszymi wartościami.

 

Inspiracje – uwielbiam wszystko co kreatywne, artystyczne, wszystko co potrafi upiększać nasze życie, kwiaty, ogrody, obrazy, zdjęcia, podróże etc. Uwielbiam kreatywnych ludzi, którzy potrafią inspirować do działania, dodają energii do zmiany na lepsze, do spełniania przez to swoich marzeń. Kolekcjonuję moje inspiracje dotyczące własnego domu, ogrodów, w jakim chciałabym sama przebywać, wnętrz, dodatków, ale również mody, kolorów, potraw, ludzi, wiele rzeczy mnie inspiruje.
Wiele z moich inspiracji możecie zobaczyć w zakładce –> INSPIRACE

inspiracje

kuchnia-w-beżu-i-bieli

Spełniać swoje marzenia – kocham to, jak z marzeń można realizować swoje życie, można osiągać to co wydawałoby się nieosiągalne. Ci którzy swoje marzenia już realizują dokładnie wiedzą, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko się postawi cel do osiągnięcia i dąży do jego spełnienia. Czytałam o ludziach, którzy myśleli o własnym domu, marzyli o nim, a po wielu latach mają dokładnie ten, który mieli na fotografii z marzeniami. W momencie kiedy przypadkiem wpadli na ta fotografię byli w ogromnym szoku, że marzenie dokładnie o tym konkretnym domu zostało zrealizowane.
Ja także mam marzenia do spełnienia, dążę do ich realizacji każdego dnia i wiem –> gdzie będę za 10 lat.

 

Podróże – kocham peregrynacje niezależnie od odległości, te bliskie i te bardzo odlegle. W moich marzeniach jeszcze te najdalsze zakątki naszego globu. Uwielbiam spędzanie czasu w podróży, gdzie wraz ze swoją rodziną możemy poznawać fantastyczne miejsca, ale jednocześnie być ze sobą bardzo blisko, rozmawiając i poznawać się tym bardziej. Podróżowanie ma ogromne działanie na każdego z nas. Uwielbiamy! Troszkę z naszych podróżniczych inspiracji.
Jeśli chcecie zobaczyć –> za co kochać podróże, to zapraszam, jakiś czas temu napisałam na temat kilka słów 😉

cytaty

Przedsiębiorczość – niezwykle uwielbiam wszystkie osoby, które są przedsiębiorcze, tworzą własne firmy, rozwijają siebie, swoje działalności, inspirują do działania, są motorem napędowym do wielu zmian. Uwielbiam przedsiębiorcze kobiety, które potrafią zajmować się nie tylko dzieckiem/dziećmi, ale spełniają swoje marzenia i tworzą, kreuj, rozwijają i działają na swoją markę, która tylko zaprocentuje w przyszłości. Tylko od nas samych zależy jak nasza przedsiębiorczość się rozwinie, ale najważniejsze to, żeby nie zrezygnować dopóki nie osiągnie się wymarzonego celu.
Przedsiębiorczości uczymy się z pokolenia na pokolenie, więc jeśli już teraz ty staniesz się przedsiębiorczym człowiekiem spełniającym swoje marzenia o własnej firmie, pracowni czy wielkim przedsiębiorstwie to tylko na przyszłość sprawić może, że Twoje dziecko będzie miało tym lepszy start i nie chodzi tylko o pieniądze, ale o wartości jakie z tego wyciągnie.
Uwielbiam przedsiębiorcze mamy, dlatego też chcąc je poznać zorganizowałam Spotkanie Przedsiębiorczych Mam i choć nie było to jeszcze moje spotkanie marzeń, bo wiem jak wiele bym zmieniła, udoskonaliła, to jestem dumna, że tak wiele fantastycznych mam jest  wśród nas. Wiele poznałam na licznych –> spotkaniach. Każdej życzę rozwijania swojej przedsiębiorczości i tworzenia własnej działalność.
Zatem kochane –> Czas na atak! przedsiębiorczych mam.

 sentencje

A co Ty kochasz najbardziej na świecie?

podpis

 

Ulubione cytaty

Najlepszy sposób przepowiedzenia własnej przyszłości to jej wykreowanie.

Słowa motywują, słowa dodają energii i mając moc. 
Niesamowitą ilość mądrych, motywujących do działania i bezczelnie inspirujących zdań, cytatów można znaleźć wokół nas. Chyba każdy z nas ma jakieś ulubione, te które dają kopa i takie mogące dać nadzieję, że wszystko jest możliwe. 

Uwielbiam motywujące cytaty ludzi, którzy w jednym zdaniu potrafią zmieścić mądrość świata. 
Dlatego sama wyciągnęłam pewna teorię —> Teoria Optymistycznej Mamy.

cytat

Przedstawiam Wam moje ulubione cytaty dotyczące motywacji –> Potrzebujesz planu lotu zawiera się również w tym –> myślenie człowieka sukcesu
Mam również takie dotyczące –> marzeń

 

nie-odkc582adaj-marzec584

Skoro dzięki takim cytatom zostaniemy zmotywowani do dalszego działania, do zmian, do realizacji swoich marzeń i planów to nie pozostaje nam nic innego jak –> Czas na atak! idąc tym tropem za Kim Kiyosaki, która pod takim tytułem swojej książki motywuje kobiety do działania. 

Sprawdź również jakie –> ulubione cytaty mają inne fantastyczne osoby, które Ula z bloga Sen Mai zebrała w całość. Fajnie się wzajemnie inspirować!
Odwiedzając mojego bloga będzie mi bardzo miło,jeśli wpisesz swój jeden ulubiony cytat w komentarzu.

Najlepszy czas ...

cropped-podpis3.png

Gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat

Bardzo ciekawe pytanie, ciekawe kto już sobie takie kiedyś stawiał?
Poniekąd
(wróć) dokładnie wiem gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat.

Wiele razy myślałam już w tym temacie, planowałam i wiele kwestii poniekąd sobie ustaliłam, wypisałam również  rok temu to gdzie i kim będę za 10 lat.
Wiele kwestii nie da się przewidzieć, zaplanować jednak warto zastanowić się w jakim kierunku chcemy iść, co chcemy osiągnąć. Nasze plany i marzenia są do zrealizowania wystarczy tylko je określić i dążyć swoimi wyborami do ich realizacji. Myślę, że niezwykle ważne jest również pozytywne myślenie, które ma nieodzowne znaczenie, nastawia ono bowiem nasze wybory na te lepsze możliwości. Planowanie jest nieodłączną częścią sukcesu, wielu znanych myślicieli, osób motywujących do działania taką właśnie tezę wysuwa i ukierunkowuje, że jest to niezbędne do uzyskania pożądanego efektu.

Spójrzmy chociażby na jakąś firmę, obok które codziennie przejeżdżamy do pracy lub chociażby w której pracujemy albo też którą sami prowadzimy. Czyż nie to, że mają one pewne określone cele właśnie osiągają to gdzie są akurat w tym momencie. Widzimy jak się zmieniają w ciągu kilku lat i jak dążenie do polepszenia sytuacji, do osiągania większego sukcesu, możliwości finansowych jakie za tym idą, prowadzi ich do zwiększenia wydajności.

images
Gdzie chciałabym być za 5 lat
Ważne pytanie, które mądry człowiek powinien niezwykle mocno przemyśleć. W zależności od tego czy nam zależy na tej zmianie czy nie, warto wziąć życie w swoje ręce i zastanowić się gdzie chcę być!

Ula ponownie porusza ciekawy temat do zastanowienia, zatem warto się zainspirować inną osobą, która potrafi swoim pytaniem zatrzymać daną osobę i poruszyć ją do myślenia o samym sobie. A czasem jest to jedynie zabawa.
Ja wiele razy na ten temat myślałam, fajnie, że Ula właśnie teraz przypomniałam mi ponownie o kwestii planowania przyszłości. Prawdą jest, że tego typu pytania częściej stawiam sobie po przekroczeniu magicznych 30 lat.

Zobaczcie również na stronie Uli wpis dotyczący Gdzie chciałabym być w życiu za 5 lat. Może zainspiruje Ciebie do zmiany albo jedynie potwierdzi Twój dobry wybór.

 ___________________________________________________________________

Może Ty również masz ciekawe pytanie, które poruszy do zastanowienia nad swoim życiem. Zapraszam do zadawania takich pytać INSPIRUJMY się wzajemnie!

Co do tematu przyszłości tej za 5 lat miałam jakiś rok temu również przemyślenia dotyczące tego jak wiele zmieniło się życie odkąd pracujesz na etacie? Ciekawa jest jak się u Was zmieniło?

Jedno z moich ulubionych zdań brzmi – „Nie odkładaj marzeń, bo się nie zmieszczą na półce!”
Jakoś tak wyjątkowo ten dzisiejszy tekst mnie nastroił, bardzo motywująco. 

 nie odkładaj marzeń

cropped-podpis3.png

LISTA RZECZY DO ZROBIENIA DO KOŃCA TEGO MIESIĄCA

Warto sobie wypisać cele do zrealizowania, dobrym pomysłem jest określenie dokładnych dat, aby można było zmotywować się do działania. Lista rzeczy do zrobienia do końca miesiąca, czy te na kolejne miesiące jest fantastycznym sposobem na planowanie. A ponoć tylko wtedy zrealizujemy własne cele. Warto więc listę mieć i najważniejsze … mieć ją napisaną!
Mamy jeszcze 14 dnia do końca miesiąca, a więc do dzieła!

 lato - lista

Lista rzeczy do zrobienia do końca sierpnia

– spotkanie z bliskimi (będzie okazja)
– przetwory – powidła ze śliwek – uwielbiane
– przemyśleć dokładnie kwestie ogrodowe 😉
– przeczytać książkę, która leży na stoliku przy łóżku
– przygotować wstępnie tematy na wpisy
– powrócić do Let’s talk
– wypisać sobie listę na kolejny miesiąc
– ćwiczyć/ ruszyć wreszcie tyłek!

– nacieszyć się jeszcze latem!

 lista

Dzisiejszy wpis jest zainspirowany dzięki Uli Phelep z bloga Sen Mai i jest pierwszym dniem Wyzwania „5 dni do lepszego bloga”, który prowadzi już jaki czas i do którego  serdecznie zaprasza każdego – przez 7 dni (do poniedziałku 25 sierpnia). Więcej o wyzwaniu tutaj –>klik.

 

Baner_wyzwanie-blogowe_sierpien_620

podpis1.png

Ogrodowe inspiracje

W ostatnim czasie odwiedzam wiele miejsc, w których można zakupić, obejrzeć i zainspirować się ogrodowymi kompozycjami kwiatowymi oraz drzewnymi.
Uwielbiam pięknie zaaranżowane ogrody, dlatego też moim marzeniem jest stworzyć pewnego rodzaju oazę spokoju we własnym ogrodzie. Niezbędne jest do tego pewne przygotowanie, a z racji tego, że kocham rośliny chcę sama dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Stąd moim aktualnym zajęciem stało się „zwiedzanie” ogrodowych centrów rozpust, zresztą fantastycznej rozpusty. Muszę Wam powiedzieć, że moje zaangażowanie jest do tego stopnia, że oglądam właśnie przeróżne programy dotyczące ogrodnictwa, aktualnym jest Ogród bez tajemnic, za jakiś czas stanę się niemal ogrodowym specjalistom. Powiem szczerze, że wielu fantastycznych, pożytecznych rzeczy dowiedziałam się z tego programu i mogłabym spędzić wiele czasu na dokształcaniu się w tej dziedzinie, bo jest naprawdę niezwykła, przepiękna i bardzo mnie wciągająca. Mogę Wam coś powiedzieć już o wrzosach i wrzoścach (moich ulubionych), rozsadzaniu piwonii, które pamiętam z mojego rodzinnego ogrodu (przepiękne różowe, pełne kwiaty i ten zapach hmmmm) albo o odmianach żurawki czy nietypowych powojnikach.

Obok idealnego tarasu tworzenie ogrodu to naprawdę fascynujące zajęcie. Wiem, że kwestia ogrodowych inspiracji wciągnie mnie totalnie, tym bardziej, że pamiętam jeszcze jaką przyjemność sprawiało mi tworzenie kompozycji z iglakami w donicach w roli głównej.

Oto moje inspiracje uwiecznione w telefonicznym aparacie. 

IMAG1146

IMAG1147

IMAG1149

Tu na zdjęciu m.in. jeżówki (różowe kwiaty), żurawki (te ciemno bordowe po prawej stronę). Już widzę progres po oglądaniu programu o ogrodnictwie, poznałam nazwy, a także kiedy je uprawiać.

 

Oczywiście w ogrodzie nie może zabraknąć lawendy, która ma niezwykle czarujący fioletowy, lawendowy kolor, a po za walorami estetycznymi posiada również wiele innych m.in. przepiękny zapach, który ponoć odstrasza komary. Zdecydowanie takie połączenie tym bardziej przekonuje mnie do zakupu tych pięknych roślinek.
Zdecydowanie wyglądają one obłędnie kiedy zasadzimy je w większych kępach, będą przepięknie zdobiły ogród kiedy kwitną czyli od połowy czerwca do września.

IMAG1148

DSC_1573

 

IMAG1150

IMAG1165

IMAG1167

IMAG1163

IMAG1168

IMAG1171

IMAG1169

IMAG1172

IMAG1173

IMAG1174

IMAG1175

powojniki

 

IMAG1153

Ciekawa jestem jakie Wy lubicie rośliny ogrodowe, macie swoje ulubione kompozycje, które szczególnie polecilibyście?
Jestem otwarta na Wasze propozycje, może razem będziemy się inspirować 😉

Jak już uda mi się przygotować taki ogród marzeń to zapraszam Was na herbatkę czy kawę do mojego salonu ogrodowego. Z przyjemnością będzie w takim anturażu wypić poranną kawę czy zieloną herbatę.
Do zobaczenia w ogrodzie. 

CSC_1990

 

niezwykłe

 

podpis

Pomysł na album na chrzciny

Co może być fantastyczna pamiątką z okazji chrztu świętego?
Taką myśl mam w ostatnim czasie ze względu na to, że po raz pierwszy (już za tydzień) zostanę chrzestną małego Błażeja. 

Przypomniała mi się nasza uroczystość oraz to jaką ogromnie miłą pamiątkę otrzymaliśmy właśnie od chrzestnej Wiktorka. Był to album na zdjęcia wraz z kilkoma pięknymi fotografiami, którymi po urodzeniu synka zasypywaliśmy najbliższych, a najfajniejsze jest to, że każdy był podpisany bardzo ciekawymi hasłami.  Uwielbiamy wracać do tego albumu, tym bardziej, że była to pamiątka niespodzianka, w której również nasz mały Wiktorek otrzymał wiele pięknych życzeń. Myślę, że z pewnością za jakiś czas będzie z przyjemnością czytał te piękne słowa, które były do niego kierowane. 

Album na chrzciny może być wspaniałą pamiątką uroczystości Chrztu Świętego. Możesz stworzyć go sama, zakupić już gotowy, albo jak my być miło zaskoczonym z niespodzianki. Fajnie dać go do podpisania wszystkim gościom. Poniżej przedstawiam jak wyglądał nasz album niespodzianka.
Dziękujemy Patrycja za ten prezent.

 

DSC_1934

 

DSC_1938

 

DSC_1939DSC_1940

DSC_1941

DSC_1945
Aktualnie Wiktorek uwielbia oglądać z nami wspólnie ten album, ale również inne, bo my bardzo lubimy wspominać, przypominać sobie najpiękniejsze chwile. Własnie fotografie maja tę moc uwiecznienia tych fantastycznych momentów.

Przeglądając albumy albo zdjęcia w aparacie zawsze z Wiktorkiem opowiadamy sobie różne historie z nimi związane i mamy przy tym wiele radości. Śmiechów często też jest co nie miara, bo zabawne momenty nie raz udało nam się uwiecznić.

DSC_1948

DSC_1949

Mam nadzieję, że spodobał się nasz pomysł na jeden z prezentów na chrzciny.
Z przyjemnością czekam na Wasze inspiracje dotyczące prezentów dla dziecka z okazji Chrztu Świętego.

Może następnym razem pokażę Wam zdjęcia z uroczystości Chrztu Świętego.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

podpis