PODRÓŻE

Podróże, czyli to co uwielbiamy najbardziej na świecie … całą naszą trójką.
Czyli gdzie byliśmy, co widzieliśmy …, czyli nasze peregrynacje po miejscach znanych i nieznanych. Zapraszamy !!!

.
„Podróże są najlepszym bodźcem twórczości.”
Karl Julius Weber

A podróże to wg wikipedii:
Podróż (z łaciny zwana peregrynacją, z francuskiego wojażem) – to zmiana miejsca pobytu na odległe. Osoba podróżująca pieszo to wędrowiec, podróżujący środkiem komunikacji to podróżny lub wojażer. W odróżnieniu od nomadów – koczowników, członków grupy ludzi nieposiadającej stałego miejsca zamieszkania, przemieszczającej się z miejsca na miejsce, np. w związku ze zmianami pogody lub w poszukiwaniu żywności, wody, opału albo pastwisk dla zwierząt hodowlanych, podróżnym był od zarania dziejów przedstawiciel cywilizacji osadniczej.

Podróże odbywano od dawna, początkowo dla praktycznego celu: nauki, handlu, polityki (poselstwa). Podróżowano (pielgrzymki) również do miejsc kultu religijnego: z chęci odpokutowania za grzechy, zjednania łask lub w podzięce za nie.

Podróż wymagała odpowiedniego przygotowania. Podróżni brali ze sobą garderobę na różne pory roku, zastawę stołową, zapasy jedzenia, czasem namioty oraz, oczywiście, służbę. Podróż taka stawała się prawdziwą wyprawą – tak podróżowała np. Księżniczka Daisy – usłyszane przez nas od przewodnika po Książu.

Pęd do poznawania świata stał się jednym z bodźców rozwoju komunikacji. Podróżny stał się pasażerem, a za bagaż z czasem zaczęła wystarczać karta kredytowa. Mniej majętnym, lub mającym mniej czasu musi wystarczyć wycieczka, czyli podróż krótkotrwała. Przypadkowy uczestnik wycieczki to wycieczkowicz. Podróżnik zamiłowany w wycieczkach krajoznawczych to turysta.
Podróżowanie dzięki uprzejmości przygodnych właścicieli aut to podróż autostopem, a taki podróżny to autostopowicz.
Podróżowanie, ponieważ nie ma dokąd powrócić, to tułaczka. Według legendy stale w drodze jest Żyd Wieczny Tułacz. Podróż w celu stałego lub czasowego osiedlenia się w innym kraju to emigracja. Okolicznościową odmianą podróży jest podróż poślubna.

Jak widać możliwości jest naprawdę dużo, my również wybierzemy się w różne rodzaje podróży, zwiedzania i odnajdziemy naszą podróż, jak w jednej z moich ulubionych powieści Juliusza Verne „W 80 dni dookoła świata”, w sumie mamy na to całe życie.