Wcześniaki – przedwcześnie urodzony

Statystycznie co 10 dziecko rodzi się jako wcześniak.
Każdego roku na całym świecie co najmniej 15 milionów dzieci rodzi się zbyt wcześnie. W Unii Europejskiej każdego roku rodzi się 500 000 wcześniaków. W Polsce rocznie rodzi się 314 000 dzieci, z czego 6,7% przedwcześnie, czyli 21 038 wcześniaków – dzieci urodzonych przed 37. tygodniem ciąży.

Dlaczego przychodzi przedwcześnie?
Profesor Ryszard Lauterbach neonatolog ze Szpitala Uniwersyteckiego z Krakowa powiedział, że „niektóre dzieci przychodzą na świat wcześniej, niż było w  planach, ponieważ mają więcej do zaoferowania.”

Jest wiele czynników, które mogą przyśpieszyć rozwiązanie, ale z własnego doświadczenia wiem, że przedwczesny poród może być zupełnym zaskoczeniem, zdarzającym się z niewiadomych powodów, nagle, bez zapowiedzi. Ja urodziłam niespodziewanie w 35 tygodniu ciąży, nie mając żadnych przeciwwskazań do wcześniejszego rozwiązania (może bym miała dzień później, bo tak wypadała moja kolejna wizyta u ginekologa – nie zdążyłam).
Najważniejsze w takich wypadkach jest zapewnienie maluchowi najlepszych warunków dla prawidłowego rozwoju od pierwszych dni  jego życia.

Jak to z tym wcześniakiem jest?
Dzieci urodzone wcześniej niż przewiduje termin do 37 tygodnia nazywanie są wcześniakami, najczęściej mają niską masę urodzeniową i  pozostają pod opieką neonatologów oraz wielu innych specjalistów kontrolujących prawidłowy ich rozwój. Wcześniaki są jednak bardzo różne – od tych urodzonych prze 28 tygodniem ciąży, ze skrajnie niską masą urodzeniową po te „prawie” urodzone o czasie z niską masą ciała od 1500 do 2500 gram.
Mój syn w 35 tygodniu ciąży ważył 2215 gram, na szczęście jest bardzo silnym dzieckiem i wiedziałam, że wszystko będzie z nim dobrze. Prawdę mówiąc od razu po porodzie nie martwiłam się, że coś mogło być nie tak, bo wiedziałam, że będzie dobrze. Intuicyjnie czułam, że jest w porządku.
I tak też było -> rodzina się powiększyła, mamy syna – zdrowego, silnego, 10 w skali Apgar.

 wcześniak

Diagnostyka wcześniaka
Maluszki najczęściej przebywają od razu po porodzie w inkubatorze, często mają problemy z oddychaniem, bo jeszcze nie wykształcił się ich układ oddechowy, przez co często muszą mieć podawany tlen. Nasz maluszek przebywał w inkubatorze 10 dni, nie miał jednak żadnych problemów z oddychaniem, musiał jednak być naświetlany ze względu na występującą żółtaczkę, która jest bardzo częstym zjawiskiem u większości noworodków. Po za tym nasz maluszek nie wykazywał żadnych niepokojących objawów, otrzymał 10 punktów w skali Apgar, nawet usłyszałam od położnej, że jako wcześniak fantastycznie radzi sobie z oddychaniem.
Wcześniaki muszą też przebywać w inkubatorze, aby nie miały możliwości wyziębienia, dlatego też mama od razu nie przebywa z maluszkiem w jednej sali. Właśnie to, że nie przebywałam z nim tak blisko było dla mnie wyjątkowo nieprzyjemne, chciałam go mieć tuż obok, przytulać, całować i karmić. Dla jego dobra jednak musiałam się przyzwyczaić, że jest troszkę dalej, bezpiecznie w inkubatorze. Na szczęście większość czasu spędzałam w sali dla wcześniaków, przez co w rozmowach z położnymi i lekarzami mogłam się więcej dowiedzieć o stanie maluszka, mogłam go trzymać za rękę, karmić i widzieć, że jest z nim dobrze.

Niezwykle ważne dla każdego noworodka jest karmienie mlekiem mamy, pierwszy pokarm siara i bliskość jaką tylko mama może zaraz po narodzinach dać dziecku, jest jak drogocenne lekarstwo.
Ze względu na niską wagę urodzeniową wcześniaków, które najczęściej nie są w stanie same dobrze ssać pierś należy pokarm odciągać. Warto walczyć o każdą kropelkę mleka (maluszek na początku potrzebuje zaledwie kilka kropel, dlatego najlepsze możemy dać mu same), trzeba też być niezwykle cierpliwym i optymistycznie nastawionym na to, że mleko się pojawi, bo początkowo może być trudniej, wszak za kilka tygodni dopiero ciało miało być na to gotowe. Fantastyczne jest to, że większość (bo ponad 90 %) mam chce swoje dziecko karmić piersią, jest to niezwykle ważne dla każdego dziecka, daje niesamowitą więź między mamą a dzieckiem. Karmienie piersią ma niezwykłą moc, o czym często przekonuje niezwykła mama (którą m.in. za to uwielbiam) Agata – Hafija, która fantastycznie propaguje tak ważny aspekt macierzyństwa.

Ja jako już karmiąca mama przy pierwszym dziecku wiedziałam, że chcę karmić również teraz (urodzenie dziecka jest dla mnie nieodłączne z karmieniem piersią) walczyłam o laktację od pierwszej chwili, dlatego też powolutku miałam mleko dla mojego synka. Odciągałam i co 2-3 godziny byłam już u niego z nowym mleczkiem, który dał mu siłę do szybkiego rozwoju.
Bliskość mamy dla takiego malca jest najważniejsza, dlatego byłam przeszczęśliwa kiedy mogłam być obok niego, choćby patrząc jak śpi. Mieliśmy fantastyczną opiekę i pomoc położnych, dlatego też po kilku dniach mogłam, chociaż jeszcze w sali dla wcześniaków, już sama karmić piersią, a nawet kangurować. Każdego dnia podczas badania pediatra mówiła, że jest silny, bo nawet potrafił podnosić już główkę, a nawet potrafił się przekręcać. Czekaliśmy jedynie na spadek bilirubiny i mogliśmy za kilka dni udać się do domku, bo nasz maluszek był w bardzo dobrej formie.

 

20150702_190401

Po co tyle tych badań?
Nawet jeśli wcześniak wyjdzie już ze szpitala zdecydowanie ma zwiększoną ilość badań i kontroli lekarskich – od neurologa, okulisty, po badania USG brzuszka, główki czy nefrologa, często także uczęszcza na rehabilitacje.
Powinna być także kontrolowana masa ciała, parametry wzrostu oraz morfologia czy mocz.

Z naszego doświadczenia wiem, że dzięki takim kontrolom można wcześnie zareagować w przypadku nawet drobnych nieprawidłowości. W naszym przypadku zbyt niskie wyniki morfologi, a szczególnie poziomu żelaza były przyczynkiem do skierowania nas do szpitala z diagnozą niedokrwistości. Wcześniaki powinny mieć profilaktycznie podawane żelazo, gdyż urodzone przedwcześnie nie mają zapewnionych niezbędnych rezerw do prawidłowego rozwoju, bo dopiero w ostatnim miesiącu ciąży gromadzi się jego zapas. U nas właśnie zabrakło przepisania przez lekarza żelaza, co spowodowało po około 6 tygodni jego spadek na tyle, że skierowano nas kontrolnie do szpitala. Na szczęście podanie żelaza (Innofer) powoduje polepszenie wyników.

Zdecydowanie można zaobserwować różnicę w diagnostyce wcześniaka pod względem ilości badań, ale jest to tylko dla jego dobra, aby mógł prawidłowo funkcjonować i się rozwijać.
Najważniejsze, że dzieciątko chociaż malutkie i przedwcześnie przychodzi na świat, jest pod dobra opieką lekarską i może cieszyć swoich rodziców, którzy z wytęsknieniem czekali na niego tyle tygodni.

Czy wiecie, że?
Okazuje się, że wiele wybitnych osób urodziło się przedwcześnie.
Wielkie umysły świata, geniusze czy niezwykli artyści – Isaak Newton, Albert Einstein, Mark Twain, Victor Hugo, Anna Pawłowa, Karol Darwin, Winston Churchill, Stevie Wonder (utrata wzroku w wyniku retinopatii wcześniaczej).
Niezwykłe nazwiska – wynika z tego, że umysł wcześniaka ma szansę rozwinąć się do poziomu geniuszu!

17 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Wcześniaka, symbolem święta są skarpetki. Stanowią one symbol inicjatywy „ene, mene, mini. Jedno dziecko na dziesięć jest wcześniakiem. Na całym świecie.” Sznur 9 większych skarpetek i 1 malutkiej wśród nich ma być tego wizualną analogią.

One_baby_in_ten_01_7998b62a93

Maleństwa, wcześniaczki nasze – jednak my rodzice zawsze poczekamy te 40 tygodni, nie spieszcie się z urodzeniem, mamy czas by się sobą nacieszyć.

 Optymistyczna Mama

 

Advertisements