Co we wrześniu – przegląd w obiektywie #1

Uwielbiam wrzesień, to miesiąc idealny do wszystkiego – na spacery, na spotkania, czy zmiany w ogrodzie, rozpoczyna się nowy rok przedszkolny, a ja mam tym więcej energii. To miesiąc, w którym zawsze wiele się dzieje. Potwierdza to mój wrzesień poprzedniego roku, zdecydowanie był to miesiąc niezwykłych wydarzeń m.in. spotkań w świecie blogujących, zwłaszcza mam, przedsiębiorczych mam!

Aktualnie od początku września mogłoby się wydawać, no po prostu nic się u mnie nie dzieje, żadnych nowych wpisów, brak pomysłów zapewne mnie ogarnia , nuda, nuda i nic więcej. Przecież jeśli nie piszę, zero wiadomości na fejsie to zwyczajnie pustka, jakby mnie nie było.
Zaskoczę Ciebie jednak … mam tak wiele pomysłów, przemyśleń, rzeczy do zrobienia, inspiracji do spełnienia, wpisów do opublikowania, tylko czasu jakby mniej.
Na co dzień wiele godzin „szefuje”, pomagam i rozwiązuję wszystkie niezwykle, wręcz drogocenne sprawy najwyższej wagi, spędzam fantastyczne chwile z rodziną śmiejąc się do rozpuchu, śpiewamy również z synem, słuchając głośnej muzyki w samochodzie, w trakcie jazdy do pracy (tak uwielbiam prowadzić – pierwszy rok mam już za sobą, a tak było pierwszy raz), spacerujemy i czytamy książki, już kilka czeka na mnie w kolejce, a nawet proszą się o recenzję. Oprócz tego dosadzam roślinki do naszego tajemniczego ogrodu, planując podbój światowego tudzież lokalnego rynku niezwykłymi arcydziełami z pogranicza sztuki.

Najfajniejsze, że we wrześniu to dopiero początek, w najbliższych planach mam spotkania w blogowym świecie, wyjazdy, odwiedziny, niekończące się inspiracje w ważnych dla mnie dziedzinach, czyli zdecydowanie nuda mi nie straszna.
Czyż nie tak właśnie powinno wyglądać życie współczesnego, przedsiębiorczego człowieka.
Zatem witam Ciebie w Klubie zwyczajny niezwyczajny przedsiębiorczy, pełny życia i energii człowieku.
Co dziś u Ciebie czy równie owocnie?

Na potwierdzenie fantastycznie rozpoczętego wrześniowego czasu przegląd ostatnich dni w naszym obiektywie.
Rozpoczynam tym samym nowy cykl przeglądu w obiektywie.

DSC_2019

Dla Wiktorka czas bez zabawy na świeżym powietrzu jest niemożliwy, zatem penetrujemy wszystkie możliwe place zabaw, sami bawiąc się wyśmienicie.

 

DSC_2007

pastele

Nowy nabytek – nowe pastele w naszej artystycznej kolekcji. Coś z pewnością z nich wykreujemy.

DSC_2042

DSC_2061

DSC_2048

Mama w obiektywie syna

Mama w obiektywie swojego syna, ma ten dryg do fotografowania 😉

DSC_2078

Optymistyczna

Żona w obiektywie męża, jak dobrze mieć takich fajnych chłopaków w domu. Czasem nawet zrobią mi zdjęcie 😉

 

Wrzos i lawenda

Uwielbiam wszelkie roślinki, wrzosów w tym miesiącu już kilkanaście zakupiłam, posadziłam i podziwiam piękno. Lawenda też swym zapachem roztacza w domu czar. Jak nie kochać ogrodowych piękności.

DSC_2112

wrzosy

Czyż wrzosy nie mają uroku. Tu postawione na parapecie przed domem, uwielbiam ich koloryt.

 

Zlot Czarownic

Zlot Czarownic na Zamku Lipowiec

DSC_2116

DSC_2120

DSC_2206

DSC_2207

DSC_2220

organizer

Organizer blogującej Mamy by Basia Schmydt

DSC_2221

DSC_2225

DSC_2230

DSC_2260

DSC_2264

DSC_2268

 

DSC_2269

DSC_2274

DSC_2277

DSC_2281

Zapraszamy z Wiktorkiem na nasze PRZEGLĄDY W OBIEKTYWIE.

Tak właśnie wyglądały nasze ostatnie dni – zdecydowanie jak dla nas wypełnione fantastycznymi chwilami, które uwielbiamy. Szczególnie te na świeżym powietrzu.

Jak wygląda Twój wrześniowy czas?

podpis

 

 

 

Reklamy