Zapachniała wiosna majem

Uwielbiam wiosnę, taką ciepłą, słoneczną, która napawa optymizmem. Uwielbiam kolory, które można obserwować wokół, rodzącą się do życia uśpioną naturę. Maj to taki czarodziej.
Upsssss miałam to napisać jakiś czas temu, aktualnie patrząc za okno jakoś nie bardzo można w to uwierzyć, co nie zmienia faktu, że majowy czas jest wyjątkowy. Skoro mamy deszczową pogodę przypomnę jeszcze jak było przez ostatnie dni – kolorowo, słonecznie, kwiaty, kwiaty i kwiaty.

Zapachniała wiosna majem
przyszedł miesiąc upragniony,
przyniósł z sobą kwiatów naręcz,
co rumieńcem w polu płoną.

Sprzyja wszystkim zakochanym
w parku różą, bzem zakwita
tęczę uczuć niesie dla nich
sercem trzeba ją przywitać.

Toną drzewa w morzu liści
wabi śpiewem wiatr wiosenny,
każde się marzenie ziści
maj czarodziej gotów spełnić.

Prawdziwa wiosna!

DSC_1214

DSC_1258

DSC_1259

DSC_1260

DSC_1261

DSC_1264

DSC_1268

DSC_1272

DSC_1345

DSC_1347

DSC_1348

DSC_1351

DSC_1363

 

Posadziliśmy również warzywka, więc roślinki nam rosną pięknie, jeszcze tylko jakiś czas i bedzie można skosztować własne truskaweczki, marchewki czy pomidorki.

DSC_1276

DSC_1277

DSC_1291

 

IMAG1023
IMAG1041

Mój mały przedszkolak Wiktorek też czuje wiosnę, na spacerkach zbiera dla mamusi stokrotki (chociaż coś czuję, że niedługo to dla koleżanek zacznie je zbierać) i uwielbia spędzać czas na powietrzu. Ostatnio wyciągnął już nawet hamak, namiot i zabawki na podwórko. Wszyscy kochamy wiosnę.
2

 

podpis

 

 

Reklamy