Problemy z gardłem u dziecka – interwencja lekarza konieczna

Zapalenie krtani – choroba zaczyna się nagle, najczęściej w godzinach nocnych, czasami może być poprzedzona infekcją kataralną górnych dróg oddechowych. Objawy są charakterystyczne i bardzo niepokojące dla rodziców:

– świst krtaniowy, czyli dźwięk obecny w czasie wdechu, spowodowany przez obrzęk zwężający krtań,

– szczekający kaszel,

– chrypka, ale głos dziecka przy płaczu pozostaje raczej niezmieniony,

– duszność.

Ze względu na nagłe pojawienie się objawów i możliwość wystąpienia duszności, wskazana jest wizyta u lekarza, a w niektórych przypadkach, przy nasilonych objawach, hospitalizacja.

W leczeniu ważne jest odpowiednie nawadnianie doustne, nawilżanie i chłodzenie otoczenia dziecka (temp. 18-20 st. C), podawanie leków przeciwzapalnych, leków mukolitycznych, w miarę możliwości stosowanie inhalacji z soli fizjologicznej.

z9152082Qźródło

Właśnie nas z Wiktorkiem dopadły problemy z gardłem.
Zaczęło się nagle. Wiktorek od soboty zaczął się czuć bardzo słabo i tak przez dwa dni, nic nie chciał jeść, na szczęście chciał bardzo dużo pić. Spał praktycznie cały czas, jak na bardzo ruchliwego chłopca było to aż niemożliwe. Kaszel bardzo go męczył, od razu zażyliśmy syrop Pulneo, więc powoli świszczący kaszel stawał się delikatniejszy. Używamy nawilżacza powietrza, aby uzyskać odpowiednią wilgotność otoczenia.
Jednak po dwóch dniach kiedy gorączka do 38,6 ciągle się utrzymywała postanowiliśmy udać się na izbę przyjęć do szpitala, w niedzielę to jedynie miejsce gdzie można się udać. Tam pani doktor zdiagnozowała, iż jest to zapalenie krtani i oznajmiła, że powinien zostać w szpitalu ze względu na możliwość duszności.

Byliśmy zszokowani, jak to w szpitalu. Na nasza odpowiedzialność zabraliśmy Wiktorka do domu, zdecydowanie z domu będzie mu najlepiej. Nie wiem czy takie są procedury, że jeżeli idzie się do szpitala w niedziele, aby sprawdzić co się z dzieckiem dzieje, należy już w tym szpitalu zostać. Dziwne.
W poniedziałek podjechałam do lekarza rodzinnego i tam pani doktor powiedziała, że jest to zapalenie gardła, czerwone gardło, kaszel, więc mamy zostać w domu i przyjmować lekarstwa. Za kilka dni do kontroli.
Taki oto nas spotkał gardłowy problem.

A tu wiosna za oknem.
Mam nadzieję, że u Was zdecydowanie lepiej.

podpis4

Reklamy