5 powodów dlaczego imponuje mi Martyna Wojciechowska

To fakt imponują mi niektóre osoby.
Jednak zawsze musi być ku temu powód, bo ot tak po prostu zaimponować mi nie da rady.
Od takich osób można czerpać energię, można się nimi inspirować, ale zawsze też powinno mieć to również skutek uboczny – że sama też będę szła w podobnym kierunku – czyli osoby, która też potrafi zainspirować, zaimponować swoją wiedzą, pasją czy energią i postawą życiową.
IMAG0602

Uwielbiam osoby, które się spełniają, które mają pasję i potrafią się realizować, lubię kobiety sukcesu!

1. Jest kobietą sukcesu!
Dla mnie Maryna Wojciechowska jest osobą, która odniosła sukces – może się realizować w tym co kocha, a to jest największa wartość jaka jest w życiu. Robić to co się kocha, mając z tego satysfakcję i pieniądze. Bezcenne i do osiągnięcia – tego właśnie potrzebuję sama.
Jest kobietą – mądrą, inteligentną, ciekawą, wrażliwą i otwartą. Udziela się w wielu akcjach, potrafi wiele zdziałać, daje się poznać jako osoba.

2. Ma pasje, które rozwija!
Pasji Martyny Wojciechowskiej nie sposób chyba nawet wszystkich wymienić, bo ma ich chyba wiele. Motoryzacja, góry, podróże, kobiety, telewizja – to tylko kilka z nich.
Jest dziennikarką, prezenterką, podróżniczką i pisarką. Ma się zdecydowanie czym pochwalić!

– W 2002 roku wzięła udział w rajdzie Paryż-Dakar – ukończyła go jako pierwsza Polka i kobieta z Europy Środkowo-Wschodniej.
– Zajęła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Transsyberia 2003.
– 22 stycznia 2010 roku stanęła na ostatnim szczycie zdobywając Koronę Ziemi.

3. Jest Mamą, a to najważniejsza rola w życiu!
Oczywiście rola mamy jest najważniejszą jaką ma kobieta w swoim życiu, dlatego jako mama z pewnością spełnia się najlepiej jak tylko się da, tu przydałaby się wypowiedź jej córeczki Marysi. Ale chyba to nie konieczne. Mama zawsze jest dla dziecka tą najlepszą i nie można z tym polemizować.

Też jestem najlepsza dla mojego syna Wiktora!

4. Realizuje się jako kobieta, mama i człowiek!
Realizacja siebie jest w życiu bardzo ważna, bo w innym wypadku można byłoby się chyba zanudzić. Warto mieć marzenia, cele i realizować je dla siebie przede wszystkim, ale również dla innych.
Mam marzenia i je realizuję!

5. Jest osobą, która kochaj ludzie!
Ludzie kochają najczęściej tych, którzy mają coś do powiedzenia, są odważni, mają cel i odnoszą sukces. Skoro tak też chcę by mnie kochali. Mam coś do powiedzenia, jestem odważna, mam cel i odnoszę sukces, a ten największy jeszcze przede mną. Warto przecież wierzyć w siebie.

Będąc na Targach Książki w Krakowie, spotkałam, „poznałam” i zamieniłam dwa zdania z Martyną Wojciechowską.
Nie sposób było jej nie odszukać w gąszczu sektorów targów, dlaczego … bo po autograf, bądź krótka rozmowę stały do niej setki osób, tłum ogromny.
Jest ciekawą osobą, która potrafi inspirować tak wielu ludzi.
Początkowo nie stałam w tej kolejce, ale z racji tego, że przy dwóch stoiskach można było ją spotkać. To postanowiłam, że jednak poczekam. Wszak miałam jej coś do powiedzenia.

Poczekałam troszkę, 3 kwadranse, ale bardzo efektywnie je wykorzystałam. Udało się, siadłam obok Martyny Wojciechowskiej z książką do podpisu, zakupioną chwile temu, bo bez książki co bym tam robiła. A ona nawet nie wie, że dwie książki jej autorstwa mam z domu, ale nie wzięłam.
Kupiłam na Targach „Zapiski z podróży” oraz „Bajki blogerów”, w których była w jury właśnie Martyna. Podpisała mi obie – jedną dla mnie, druga dla Wiktorka, życząc bajkowego życia.

Ale dlaczego chciałam tam obok Martyny usiąść. Chciałam jej coś powiedzieć. I powiedziałam.
Swoją drogą mam też przemyślenia co do podpisywania książek, spotykania się z tłumem ludzi – straszne. Duszno, gorąco, tłum, który czeka na podpis, krótką rozmowę, myślę że to bardzo męczące dla każdej z osób znanych, czy też tych czekających na spotkanie. Dla mnie było – męczące (stanie w kolejce). A gdyby tak po prostu spotkać się spojenie na kawę. Mam nadzieję, że spotkam się kiedyś w takich właśnie warunkach z Martyną Wojciechowską. Powiedziałam jej wszak, że jest na liście moich przedsiębiorczych Mam, z którymi z przyjemnością chciałabym zrobić wywiad. Let’s Talk Martyna. Kiedyś!

DSC_9563

IMAG0599

podpis Optymistyczna

Reklamy