Iglaki w donicach w roli główej

Mały ogród na tarasie, balkonie lub przed domem, to doskonały pomysł, aby przez cały rok mieć zieloną oazę spokoju.
W donicach fantastycznie wyglądają i świetnie się sprawdzają iglaki. Mogą występować pojedynczo lub w towarzystwie innych roślin, taka kompozycja wygląda bardzo efektywnie. Dzięki temu, że mamy na rynku różnorodność iglaków i innych roślinek sami możemy stworzyć sobie ciekawą wielobarwną kompozycję.

Zawsze chciałam sobie sama stworzyć mój zielony ogród i tak w ostatnim czasie wpis Basi ze Słonecznego Balkonu bardzo mnie zmotywował. Postanowiłam, że nie ma na co czekać, tym bardziej, że październik sprzyjał sadzeniu, pogoda była iście wakacyjna, piękna i słoneczna. Październik to zresztą najlepszy okres do sadzenia w ogrodzie. Mąż posadził dużą ilość iglaków, więc i ja chciałam też mieć wkład w zielone kompozycje wokół domu, a tym samym coś pięknego dla siebie.

Na początek wybór iglaków, różnorodność okazów może nam zająć troszkę czasu. Wiem to po sobie, przyszłam po ciemnozielone, a wyszłam z żółtymi odmianami szmaragdów. Miały wszak pasować do moich wcześniej zakupionych zielonych roślinek – pasowały.

DSC_9434

DSC_9433

DSC_9435

W donicach najlepiej posadzić iglaki niewielkich rozmiarów, które nawet przez kilka lat będą mogły spędzić czas w przygotowanym miejscu. Czasem taka zielona kompozycja może również mieć swoje 5 minut w świąteczny czas, zastępując niewielka choinkę.

Jak przygotować się do stworzenia własnej kompozycji w donicy?

Potrzebne będą:
– iglaki
– roślinki zielone, wrzosy
– donica
– ziemia torfowa
– żwirek na drenaż

DSC_9440

DSC_9448

DSC_9449

DSC_9443

Pielęgnacja iglaków?

Z racji tego, że roślinki mamy w donicy, pielęgnujemy je nieco inaczej niż krzewy rosnące w gruncie. Niewielka ilość ziemi w donicy szybko wysycha, dlatego roślinie należy zapewnić bardziej żyzne, próchniczne podłoże i częściej ją nawadniać – od razu, gdy ziemia zaczyna przesychać.  Iglaki nie lubią moczyć korzeni w wodzie, na dnie pojemnika powinna więc być ułożona warstwa drenażu, ale niekoniecznie.
Przez pierwsze 2-3 lata uprawy roślinę przesadzamy każdej wiosny do większej donicy. Potem wymieniamy tylko wierzchnią warstwę ziemi.

Teraz czas na efekty.
Oto moja zielona kompozycja z iglaków, wrzosów i innych zielonych krzewinek.
Ciekawa jestem czy się Wam podoba.

DSC_9445

DSC_9461

DSC_9462

DSC_9464

Powiem szczerze – to była bardzo przyjemna, październikowa praca w ogrodzie.
Teraz mam piękną donicę, która stanęła przed moim domem i wita przybywających gości.
Coś czuję, że na wiosnę w tym temacie poszaleję jeszcze bardziej.
Czy Ty też tak masz, że gdy jesteś w jakimś sklepie, czy to ogrodniczym czy też nie zupełnie, to jak widzisz roślinki to masz od razu fioła i zabierasz je ze sobą? Jeśli tak masz to Witaj w moim zielonym klubie – bardzo mi tu dobrze.

podpis

Advertisements