Spotkanie Mamowe w magicznym Krakowie

Jeśli chcemy się poznać musimy się spotykać, nie wystarczy tu bowiem jedynie kontakt online, bo ten w rzeczywistości jest tak naprawdę inny, prawdziwy, wypełniony emocjami, bo te emocje w żywym spotkaniu są jeszcze większe niż w internecie. Może jeszcze nie takie jak by się chciało, ale to dopiero pierwsze wrażenie i spotkanie, a od niego wszystko się dopiero zaczyna.

Tak było i tym razem, na Spotkaniu Mam Blogerek w Krakowie, w kawiarni z książkami, księgarni z kawiarnią czyli w Czułym Barbarzyńcy z magicznym Krakowie. Swoją drogą uwielbiam takie miejsce, połączenie wypoczynku z kulturą i jeszcze to fantastyczne miejsce tuż przy Wawelu. Taką księgarnię z kawiarnią samej mi się kiedyś marzyło mieć – doskonałe miejcie. Ale kto wie co się jeszcze wydarzy w ciągu najbliższych lat, bo kim będę i gdzie będę za 10 lat jest jeszcze w sferze marzeń do zrealizowania. Może taka kawiarnia z książkami gdzieś w Toskanii – hmmm rozmarzyłam się … i ze spotkaniami Mam pasjonatek. Jedna z Mam z małym Diego miałaby już bliżej – miło było Was poznać. Oj dziewczyny dajecie energii – organizatorki młode dziewczyny, a takie przedsiębiorcze, że wiele osób mogłoby się uczyć.

DSC_8957
DSC_8958

Było nas 35 – wszystkie niezwykłe pasjonatki życia – mające wiele do powiedzenia, pokazujące, że dzisiejsza Matka Polka to zadbana, piękna, przedsiębiorcza i kochająca dzieci i życie kobieta. Jednocześnie kobieta, która nie potrafi siedzieć w domu, ale wychodzi do ludzi by się poznawać, doświadczać i rozwijać, oczywiście pod pachą z dzieckiem.
O tym gdzie wychodzić z dzieckiem mówiła Paulina Guzik z Baby and the city – fantastycznie opisywała też jak powstała książka o tym samym tytule – już wcześniej o tych książkach słyszałam, ale niezwykle miło było poznać autorkę. Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy – bo jesteś pasjonującą kobietą, mamą Jasia i Helenki.

Brawo wszystkie dziewczyny – JESTEŚMY doskonałymi osobami i Mamami.
Nie ma dla nas granic możliwości, ani też granic … kilometrów. Bo chcieć to móc.
Doświadczenie z tego typu działalnością blogową procentuje, stajemy się przedsiębiorcze, nasza wartość siebie rośnie, a to wszystko już wartość dodana blogowania. Warto!

Organizatorki Spotkania Mam Blogerek – czyli Kamila, Paulina, Żaneta i Ola postarały się dla nas o ciekawe prezenty. Zebrały fantastycznych sponsorów. Dziękujemy bardzo. Wiktorek właśnie robi bańki mydlane na podwórku. Zapomnieliśmy jedynie zabawek od Czuczu, tak fajnie opisywanych na spotkaniu.

DSC_8998
Profesjonalne zdjęcia ze spotkania jeszcze będą – ja dziś dzielę się tymi, które udało się zrobić mojemu mężowi.
Będę czekała z niecierpliwością na te od fotografa – zresztą bardzo sympatycznej osoby – pasjonatki fotografii oraz dobrej kuchni.

DSC_8968

DSC_8971

DSC_8974

DSC_8985

DSC_8986

DSC_8990

DSC_8980

DSC_8977

DSC_8978

DSC_8979

DSC_8982

DSC_8993
Kiedy się dziewczyny znów widzimy?
podpis

Reklamy