Edukacja 3 latka

Ostatniego sierpnia, w piątek zakończyła się edukacja żłobkowa naszego syna Wiktorka.
To był w gruncie rzeczy, patrząc z perspektywy czasu ciekawy okres w życiu naszego malucha.
Wiele się nauczył, poznał co to koleżeństwo, nauczył się dyscypliny – to przecież jego ulubiona piosenka z Akademii Pana Kleksa. Gdybyście to słyszeli jak śpiewa – dyscyplina to podstawa wychowania – w ustach takiego malucha brzmi niesamowicie.  Jednak zna to tylko w teorii, w rzeczywistości wygląda to troszkę inaczej – buntuje się, jak to trzylatek.
W żłobku pożegnał się już z kolegami, paniami a nawet misiami.
Czas na zmiany. Jest już poważnym chłopcem.

Banner

Kolejnym etapem jest przedszkole.
Pierwszy dzień mamy już za sobą i jest całkiem dobrze.
Mamy w domu przed-szko-la-ka – poważnego, mądrego chłopca.
Nasz trzylatek jest towarzyski, więc prawie od razu się zaklimatyzował.
Troszkę przestraszyła go niezwykle krzycząca dziewczynka, gdyby nie ta sytuacja byłoby już całkiem całkiem bezboleśnie.
Jednak uściskał rodziców i poszedł się bawić.
Po powrocie z radością opowiadał co się wydarzyło w ciągu tego pierwszego dnia.
Szkoda mi tylko, że to nie ja mogę odbierać Wiktorka z przedszkola, to są dopiero fajne momenty.

przedszkolaki

Co można powiedzieć o tych ważnych etapach  w życiu dziecka.
Bardzo wiele. Niedługo rozwinę ten temat.

przedszkolaki małe

KILKA FAKTÓW DOTYCZĄCYCH PRZEDSZKOLAKÓW.

„Połowa trzylatków może zapomnieć o miejscu w publicznej placówce. To jedne z najgorszych wyników w Unii Europejskiej.”

„Połowa trzylatków nie ma szans na przedszkole – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.  

„Oficjalne statystyki Ministerstwa Nauki mówią, że w tym roku szkolnym w przedszkolach, oddziałach przedszkolnych i podobnych placówkach kształci się 226,5 tys. trzylatków, czyli 54,2 proc. wszystkich dzieci w tym wieku. Już samo to jest kiepskim wynikiem, biorąc pod uwagę, że w niektórych państwach zachodnich (Wielka Brytania, Belgia, Francja czy Norwegia) odsetek ten sięga 90 proc. Ale w rzeczywistości nasze państwo zajmuje się maluchami jeszcze gorzej – do publicznych placówek uczęszcza tylko 162,6 tys., czyli niespełna 39 proc. trzylatków. Reszta, czyli niemal 64 tys. (ponad 15 proc.), dzieci chodzi do prywatnych.”

statystyki


Fakty dotyczące przedszkolaków są niesamowite.
Nam się udało z przedszkolem dla naszego trzylatka, a jaka sytuacja jest u Was drodzy rodzice?
Czy Wasze dziecko poszło do przedszkola?
Co myślicie o edukacji malucha?

podpis

Advertisements