Klimat Pałacu w Wilanowie

Wakacje to czas na odpoczynek, podróże, ale oczywiście również zwiedzanie nowych miejsc.
Dlatego też wybierając się do Warszawy nie mogliśmy nie zobaczyć czegoś nowego czego jeszcze nie widzieliśmy. Pałac w Wilanowie wydawał się odpowiednim miejscem, aby pospacerować w spokoju od warszawskiego zgiełku, którego można doświadczyć na przykład na Rynku.
Dobrym wyborem była również poranno-popołudniowa godzina, bo było niewiele osób, po za tym obszary ogrodów Wilanowskich są naprawdę duże, więc mieliśmy fantastyczny spacer wśród pięknych zapachów róż i kolorów kwiatów. Po za tym dzień też ma znaczenie – poniedziałek.
Dla zwiedzających ważne – we wtorki Pałac jest nieczynny. Zostają za to przepiękne wilanowski ogrody, w których jest urok i czar tamtych lat.

DSC_8565

DSC_8563

DSC_8564

DSC_8620
DSC_8567

DSC_8611

DSC_8618

Bardzo piękne są zdobienia i szczegóły, których można się dopatrzeć na fasadach Pałacu. Wszystko niezwykle dopracowane, prawdziwy artyści tu tworzyli, a dokładnie o świetność tego miejsca dopiero zadbał architekt króla Jana III Sobieskiego Augustyn Wincenty Locci, który w latach 1677–1696 podjął się przebudowy pałacu.

DSC_8576

DSC_8577
DSC_8602

Polecamy bardzo to miejsce dla każdego – rodziny z dziećmi mają miejsce by maluszki troszkę pobiegały, spędziły czas na świeżym powietrzu, a osoby bez dzieci mogą wypocząć wśród zieleni oraz pospacerować zatracając się w ciszy. Doskonałe miejsce.
DSC_8580

DSC_8574
DSC_8575DSC_8582DSC_8583

DSC_8608

DSC_8588

DSC_8591

DSC_8592

DSC_8594DSC_8595

DSC_8596

DSC_8598

Historia Pałacu w Wilanowie
Wzniesiony na zlecenie Jana III Sobieskiego w latach 1677–1696.
Pałac w Wilanowie, piękne ogrody i budowle w parku, a także zgromadzone tu dzieła sztuki są zapisem historii. To miejsce pamięci o Janie III, królu-wojowniku, który był jednocześnie miłośnikiem ksiąg i obrazów, wykształconym i zainteresowanym rozwojem nauki mecenasem. Jego pamięć pielęgnował Stanisław Kostka Potocki, wybitny polityk i twórca muzeum wilanowskiego. Mniej mówi się o roli właścicielek Wilanowa, a przecież Elżbieta Sieniawska, Izabela Lubomirska czy wreszcie Aleksandra Augustowa Potocka rozbudowywały i wyposażały pałac, dbały o zachowanie charakteru tego miejsca, a później o jego udostępnianie publiczności. I tak – po osi czasu – dojdziemy do współczesności, kiedy pałac stał się narodową instytucją kultury i miejscem tak chętnie odwiedzanym przez międzynarodową publiczność.”

Ciekawostki

  • W efekcie konfliktu spadkowego, jaki nastąpił po śmierci Jana III Sobieskiego, pałac został całkowicie ogołocony z wyposażenia i wszelkich ruchomości – okien, drzwi, kominków etc.
  • W 1938 roku w pałacu przyszła na świat znana aktorka, pochodząca z rodziny hrabiowskiej Beata Tyszkiewicz.
  • Do 1945 roku pałac był własnością prywatną, przechodzącą z rąk do rąk największych polskich rodów arystokratycznych.Dla zainteresowanych historią Pałacu w Wilanowie odsyłam do strony Muzeum Pałacu w Wilanowie.
    *

Na koniec Wiktorek jeszcze wszedł do wojskowego obozu króla Jana III Sobieskiego.

DSC_8630
DSC_8631

Spacer w pięknym Parku Wilanowskim był bardzo udany, zwiedzanie samego Muzeum też było fascynujące. Przepiękne wnętrza, obrazy i wiele historii. To już kolejne miejsce na mapie kulturalnej naszego Wiktorka. Chociaż jak słyszał już słowo pałac to mówił „nie chcę już żadnych pałaców” – jedźmy do Ignacego 😉 Może jeszcze jest za mały na takie zwiedzanie, ale myślę, że będzie zadowolony, że rodzice zabierali go w interesujące miejsca.

Ostatnio na blogach było kilka wpisów dotyczących podróży w dziećmi, czy warto czy też nie – ja uważam, że warto.
Zaprocentuje to z pewnością na przyszłe lata.
A Wy jak podchodzicie do podróży z dzieckiem?

Advertisements