Tam daleko, aż przy granicy z Ukrainą

Wakacje w podróży to to co lubię najbardziej. Uwielbiam zwiedzać, poznawać, oglądać nowe nieznane jeszcze miejsca. Wiktorek zawsze podróżuje z nami i dzięki temu on również poznaje uroki wielu miejsc i uczy się wielu rzeczy.
Taka wakacyjna aktywność bardzo nam pasuje. Tak, więc podróżujemy – przez Busko, aktualnie już prawie po  Ukraińskie tereny, ale jeszcze stolica i Kraków przed nami. Jednak póki co jesteśmy w Hrubieszowie, a będąc tu nie mogliśmy nie pojeździć po urokliwych okolicach, gdzieś lecz nie wiadomo gdzie.

DSC_8405

DSC_8406

DSC_8410

DSC_8411

DSC_8414DSC_8415

DSC_8416

DSC_8417

DSC_8421

DSC_8424

DSC_8425

DSC_8428

DSC_8438

DSC_8458

Czas żniw, więc działo się na polach, kombajny ruszały na akcje pt. to czas na żniwa i miały na tych terenach co robić, bo tak rozległe tereny to tylko na wschodzie Polski.
Podróżując przez część naszego kraju nie widzieliśmy również tak wielu bocianów jak tu. Widocznie te tereny bardzo im służą, bo po kilka sztuk siedziało w gniazdach w co 2-3 domu. Ale i pogoda im dopisała – iście afrykańska. Kilka bocianów uwieczniliśmy na zdjęciu.

DSC_8460

Korzystamy z wolności i wakacji póki możemy, bo już niedługo to będziemy jedynie wspomnienie lata.

Tak kończyliśmy wycieczkę po tych dziewiczych terenach.
Ostatnie kilkanaście dni było niezwykle ciekawymi i jakże upalnymi dniami, temperatura poniżej 35 stopni raczej nie spadała.
Do dziś, bo wreszcie pojawiło się świeże powietrze po tej krótkiej burzy.
DSC_8456
A jak u Was lato, wakacje i urlopy?

*

Reklamy