Motywacja, optymizm, niezależność …

Sobotni dzień dla mnie był pod hasłem motywacji, szczęścia, optymizmu i tego czegoś co ma wielkie dla mnie znaczenie niezależności.


Motywacja była jednym z tematów spotkania – świetnego spotkania z niesamowitymi osobami, od których można nauczyć się tak wiele. Warto było tam być.
A, że zmotywowana do bycia szczęśliwą jestem – oczywiście wraz z moją najbliższą rodziną, to wyjątkowo motywować nie muszę się, aż tak bardzo. Co nie zmienia faktu, że motywacja jest dla mnie niezwykle ważna i energetyczna, a Ci wspaniali ludzie są świetnym ogniwem napędowym, który wiem, że może pomóc, aby w niedługiej przyszłości wybuchnąć !!!
Takie spotkania ważne są do zmotywowania się do pracy i działania w kierunku niezależności. Należy wyznaczyć sobie PLAN LOTU i dążyć do celu.
Po za tym zmotywowani ludzie – są piękni, ambitni, zdolni, mądrzy, inteligentni – a ja uwielbiam spędzać czas w takim towarzystwie. Kochani współtowarzysze sobotniego spotkania w Krakowie dziękuję Wam za to, że mogliśmy być razem w tym pięknym miejscu. Następnym razem będę również z moim mężem oraz z Wiktorkiem.

A czym jest ta niezwykła M O T Y W A C J A – to stan gotowości istoty rozumnej do podjęcia określonego działania, to wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych oraz fizjologicznych określający podłoże zachowań i ich  Z M I A N – których tak wiele osób się obawia (przecież zmiany są dobre – jeśli są dobre). Motywacja jest wewnętrznym stanem człowieka i ma wymiar atrybutowy.
Motywacja to potężna siła, napędza do działania i osiągania rezultatów – sukcesu w każdej sferze naszego życia. Podczas realizowania siebie daje wskazówki, co gdzie i kiedy – w którym iść kierunku. Tylko razem z motywacją możemy osiągnąć  S U K C E S  w każdym obszarze życia.

„Kluczem do szczęścia jest posiadanie marzeń; kluczem do sukcesu jest ich realizacja.”
~ James Allen

„Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć.” 
~ Napoleon Hill

MARZENIA też mają ty istotne znaczenie. I co najważniejsze Z A W S Z E  się spełniają.

Kolejnym motywem przewodnim z 10 listopada był dla mnie optymizm, jest on we mnie zawsze, więc chyba to oczywiste !!!
Optymistyczna osoba, kobieta, żona, Mama – najczęściej taka jestem – uśmiechając się jestem sobą, to mój znak rozpoznawczy 😉 podobno. Być może słyszeliście kiedyś takie zdanie Gabriela García Márqueza: „Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu.” Teraz wiecie, po co to robię 😉 …
.. oczywiście żartuję, już taki jeden się zakochał mam nadzieję, że na zawsze. Uśmiech to wyrażanie przyjaznych uczuć.

Bycie optymistyczną osobą wg moich spostrzeżeń na pewno jest łatwiejsze – ma się przez bycie taką osobą mniej zmartwień, bo zawsze można znaleźć jakieś pozytywy w każdej i z każdej sytuacji. Jeśli chodzi o uśmiech to ma wiele korzyści również zdrowotnych, ale chyba to będzie temat na kolejny wpis.

„Uśmiech jest naj­praw­dziw­szym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy.”
– Jan Twardowski

Prawdziwe słowa znalazłam jakiegoś anonimowego autora:
„Twarz uśmiechniętą pokazuj ludziom, ból zaś zachowaj w ukryciu…

bo bólu twego nikt nie zrozumie, a uśmiech pomoże Ci w życiu.”

Wspomniałam, że spędziłam ten dzień w Krakowie – to jest właśnie to miasto, z którym mam tylko pozytywne skojarzenia – to moje MAGICZNE MIASTO.

Reklamy