TARTA z fetą, brokułami i pomidorami

Tarta jest bardzo popularnym wypiekiem kuchni francuskiej.

W jej skład wchodzi kruchy, maślany spód oraz zapieczona masa – zarówno słona jak też słodka, bo tarta jest daniem, z którym można poeksperymentować na wiele smaków.
Ja uwielbiam jedno i drugie 😉 – tarty i eksperymenty kulinarne.
Genialne jest to, że można ją serwować bardzo różnie, według własnego uznania – na podwieczorek, śniadanie, kolację czy słodki deser 😉 Wszystko zależy od „wnętrza” tejże potrawy. Można jeść ją na ciepło jak i na zimno.
Ciekawe danie –  ma same zalety.

Popularne tarty francuskie to: tarta Tatin (z jabłkami), tarta cytrynowa, rabarbarowa, z truskawkami i warzywna.

Składnik na ciasto:
wg mojego przepisu (bo są różne)

230 g mąki pszennej
200 g masła zimnego
szczypta soli
1 jajko
tłuszcz do posmarowania formy

Wyszło idealne – to ocena subiektywna, relatywna
i obiektywna 😉
Przygotowane ciasto można również zamrażać na kolejny raz.

Nadzienie:
opakowanie sera feta
1-2 łyżki gęstej śmietany 18 %
1 jajko
ugotowane na parze brokuły (można jedynie blanszować)
suszone pomidory
świeży pomidor
por (połowa)
listki świeżej bazyli

Przyrządzenie:
Na stolnicy przesiej mąkę, dodaj posiekane zimne masło, dodaj sól oraz jajko i zagnieć kruche ciasto. Uformuj ciasto w kulę, owiń folią aluminiową i wstaw na około 30 min do lodówki. W tym czasie zrób nadzienie*, ugotuj brokuły i podsmaż pokrojonego w talarki pora.
* nadzienie – ser feta zmieszany ze śmietaną, jajkiem i listkami bazyli, tworzący gładką konsystencję.

Zimne ciasto z lodówki rozwałkuj i wyłóż nim formę. Nakłuj ciasto w kilku miejscach, następnie połóż na nie pergamin, a na wierzch wysyp np. groch – aby spód tarty nie wyrósł za duży. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecz około 20-25 minut. Następnie usuń folię i „obciążenie”. Na podpieczonym spodzie ułóż por, następnie nadzienie z fety, rozłóż brokuły, pomidory – suszone i świeże. Wstawić do piekarnika na około 20 min. Udekoruj bazylią i gotowe – mniam mniam.
Podawaj na ciepło lub na zimno.

PS. Tarta zawsze po za tym, że jest pyszna, przyjemnie mi się kojarzy, bo pamiętam bardzo twórcze spotkania z Magdami i Agą w przytulnym mieszkanku jednej z Magd.
Miło byłoby to powtórzyć – znów przyniosłabym tartę 😉 

SMACZNEGO !!!

podpis

Reklamy